Książka Rusin "to nie pieprzenie"

Kinga Rusin odpowiada na zarzuty Doroty Wellman. Zdaniem autorki Wellman nie ma pojęcia o tym, co krytykuje.

Kinga jest zdecydowana bronić swojego dzieła. Odpowiedziała więc na zarzuty Doroty Wellman, która w programie Kuby Wojewódzkiego powiedziała, że książka prezenterki to "pieprzenie głupot".

Rusin, na spotkaniu ze studentami SWPS powiedziała, że nie można krytykować lektury, nie mając jej za sobą. Użalała się nad tym, że taka krytyka uwłacza jej oraz współautorce - Małgorzacie Ohme. Jak sama stwierdziła, psycholog w książce występuje jako autorytet naukowy i nie powinno się go podważać bez zaznajomienia z dziełem.

Mamy nadzieję, że każdy, kto będzie chciał krytykować Kingę i jej książkę, najpierw ją przeczyta.

W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)