Doda znowu chce zmienić menadżera?

Dorota Rabczewska podobno myśli o zmianie menadżera. Czyżby na jej decyzję miała wpływ kiepska sprzedaż płyty?

Jarosław Burdek, obecny menadżer Dody chyba nie spełnia jej oczekiwań. Promocja i sprzedaż nowej płyty „Siedmiu Pokus Głównych” idzie nadzwyczaj kiepsko. Póki co, przed płytą daleka droga do uzyskania statusu platynowej.

Z takiego obrotu spraw nie cieszy się Doda. Pewnie dodatkowo nie jest zadowolona, że menadżer nie poświęca jej stu procent swojego wolnego czasu (jak to zwykła robić Maja Sablewska, ale o drugą tak zaangażowaną osobę chyba będzie ciężko:).

Znajoma wokalistki mówi w wywiadzie dla „Party”, że „sytuacja chyba go przerosła. Doda potrzebuje silnej ręki i osoby, która będzie dla niej autorytetem. Gotowej poświęcić jej sto procent uwagi”

Podobno Doda ma już następcę dla menadżera! Ma nią być jej stylista Martha Tarnowska. Czy to dobry pomysł? Cóż, jeśli ma podobny charakter do Sablewskiej – na pewno. 

Zobacz też: "Doda umarła muzycznie"

Doda, Duda i ...? Zobacz najlepsze memy! Ostrzegamy - duża dawka śmiechu!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)