Był śmiech, ale było też wzruszenie i chęć zostania dłużej. Ta wizyta zapadnie w pamięci książęcej pary na długo

Lekcja polskiej historii w dwa dni i spotkania z kombatantami i więźniami obozu w Sztutowie niosła za sobą duży ładunek emocjonalny...

18 lipca książęca para przyleciała w godzinach późno porannych do Gdańska. Tam zostali godnie przywitani i udali się do obozu koncentracyjnego Stutthof. Te odwiedziny wywarły na nich ogromne wrażenie, podobnie jak wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Grafik księcia i księżnej jest napięty, ale przemyślany i trafny - każdej z wizyt  towarzyszy głęboka refleksja. 17 lipca książęca para gościła w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie. Para spotkały się z weteranami drugiej wojny światowej oraz bohaterami powstania warszawskiego i mieli możliwość rozmawiania z kombatantami. - Wydaje się, że to spotkanie zrobiło na nich wrażenie. Przedłużyli ten moment o kilka minut, rozmawiali dłużej z powstańcami, było widać zaciekawienie z ich strony. Później, kiedy szliśmy pod Mur Pamięci, para książęca komplementowała hart ducha powstańców, odwagę i siłę charakteru - opisywał rozmowy książęcej pary z powstańcami i weteranami Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Księżna Kate pojawiła się w sukience polskiej projektantki! 

Książę William podczas garden party w Łazienkach Królewskich odniósł się do tej wizyty ze świadomie załączonym do tego emocjonalnym ładunkiem. Swoje wystąpienie rozpoczął po polsku podziękowaniami i powitaniem.

W XX w. Polska pokazała wyjątkową odwagę, ponieważ przeciwstawiła się brutalnej okupacji nazistowskiej, nie wspominając o powstaniu w getcie i powstaniu warszawskim - mówił podczas uroczystej kolacji w Łazienkach Królewskich książę William.

Księżna Kate i książę William w Gdańsku i Sztutowie

18 lipca Kate i William wizytowali Gdańsk Na liście znalazł się obóz koncentracyjny Stutthof, a to wielka szansa na opowieść o niemieckim obozie, o ofiarach niemieckiego terroru. Książęca para spotkała się z byłymi więźniami obozu koncentracyjnego Stutthof - Zigim Shipperem i Manfredem Goldbergiem. 87-letni mężczyźni wyjechali do Wielkiej Brytanii tuż po II Wojnie Światowej. Po 72 latach powrócili do tego miejsca i opowiedzieli księżnej Kate i księciu Williamowi o swoich doświadczeniach.

Nie tylko historyczny spacer

Później udali się na gdańską starówkę, gdzie skosztowali lokalnych specjałów i był to czas gwarny i mniej podniosły. Kolejne na liście były rozmowy z prezydentem Lechem Wałęsą. Pytany przez dziennikarzy o wrażenia po spotkaniu z książęcą parą powiedział, że „potrafią słuchać, potrafią zadawać pytania”. Byli naprawdę bardzo zaciekawieni - dodał. Wałęsa powiedział, że nie rozmawiał z parą książęcą na temat bieżącej polityki. - Nie było czasu (...) źle to zrobiono, że tak krótko, ale umówiliśmy się na dalszą rozmowę - dodał.

Odwiedziny Muzeum Powstania Warszawskiego i zwiedzanie obozu koncentracyjnego w Sztutowie to miejsca, które najsilniej utrwalą się w pamięci książęcej pary. Ta wizyta zostanie w ich pamięci na długo - taką mamy też nadzieję. Zobacz zdjęcia!

„Jesteś piękna!”, „Jesteś idealna”, skandowali polscy fani. Co księżna Kate odpowiedziała na komplementy? Jej rekacja nas urzekła

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)