„Nie mam szczęścia w miłości”. Karolina Szostak pierwszy raz o związku z żonatym milionerem z Ukrainy

Tak szczerze dawno nie było! Gwiazda odniosła się do tego, co naprawdę łączyło ją z przystojnym mężczyzną, z którym pokazywała się kilka miesięcy temu.
Małgorzata Germak / 10 miesięcy temu
„Nie mam szczęścia w miłości”. Karolina Szostak pierwszy raz o związku z żonatym milionerem z Ukrainy fot. ONS.pl

Wystarczyło, że Karolina Szostak kilka miesięcy temu przyszła na jedną z oficjalnych imprez w towarzystwie przystojnego mężczyzny, żeby media okrzyknęły, że jest zakochana. Wszyscy chcieli wiedzieć, kim jest nowy partner dziennikarki. Okazało się, że to ukraiński milioner. Parę przestano jednak razem widywać, a gwiazda nie wypowiadała się na temat tego rzekomego związku. Aż do teraz. Co wyznała?

Hanna i Tomasz Lisowie rozstali się! Czy to naprawdę koniec ich małżeństwa?

Romans Szostak z milionerem – prawda czy ściema?

Spektakularne schudnięcie, a potem znalezienie miłości? Całkiem niezły scenariusz! Od kilku miesięcy media i fani Karoliny Szostak plotkowali na temat mężczyzny, który pojawił się u jej boku na imprezie w październiku zeszłego roku.

Na początku niewiele o nim było wiadomo. Ustalono, że jest pochodzącym z Ukrainy biznesmenem. Później doszły kolejne fakty – okazało się, że ma żonę. Co go naprawdę łączyło z dziennikarką Polsatu? Gwiazda wreszcie wypowiedziała się na ten temat.

Nie było żadnego romansu. I nie otwieram klubu fitness. Na pewno nikogo nie rozwodziłam. To nie ta historia. Chyba że po prostu nie mam szczęścia w miłości, najzwyczajniej na świecie. Bo to też trzeba brać pod uwagę” – powiedziała w wywiadzie dla magazynu „Gala”. Dodała też: „Na wszystko w życiu przychodzi odpowiedni czas. A tu się okazało, że to nie ten moment, nie ta sytuacja. Portale plotkarskie niepotrzebnie wyolbrzymiły tę historię”.

Co jeszcze zdradziła Karolina Szostak?
Dziennikarka przyznała, że wciąż marzy o mężu o dziecku. „Jedyną rzeczą, która bym zmieniła, to ta, że wcześniej zdecydowałabym się na dziecko. Czuję, że gdzieś to przegapiłam” – wyznała w „Gali”.
Podziwiamy Karolinę za szczerość. Oby pojawił się odpowiedni partner w jej życiu. Czego życzymy!

Czytaj też:

7 rzeczy, których nie wiecie o "50 twarzach Greya" i "Ciemniejszej stronie Greya". Te informacje was zaskoczą! To ona jako pierwsza grała w „Klanie” Bożenkę! Jak wygląda dziś Olivia Sivelli

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)