Hunkvertising - przystojniak w reklamie

Jak nietrudno zauważyć, 90-95 proc. reklam związanych z seksem to reklamy z kobietami w roli głównej. Coś się jednak zmienia, bowiem coraz częściej pojawiają się przykłady zupełnie odmiennego trendu, nazywanego hunkvertising. Na czym on polega? Zobaczcie!

Jak nietrudno zauważyć, 90-95 proc. reklam związanych z seksem to reklamy z kobietami w roli głównej. Coś się jednak zmienia, bowiem coraz częściej pojawiają się przykłady zupełnie odmiennego trendu, nazywanego hunkvertising. Na czym on polega? Zobaczcie!

Hunkvertising - przystojniak w reklamie

Fot. Fotolia

Rola kobiety w reklamie

Kobieta wykonująca prace domowe to obrazek widoczny w reklamie od samych jej początków w połowie XIX wieku. Z biegiem czasu stawał się̨ coraz bardziej dosłowny i agresywny. Wystarczy przypomnieć sobie kontrowersyjną kampanię Dolce&Gabbana z 2007 roku, pokazującą kilkoro mężczyzn stojących nad jedną, leżącą kobietą. Jeden z nich znalazł się na niej, unieruchamiając ręce i krępując ruchy. W wielu krajach reklama uważana była za skandaliczną gloryfikację gwałtu. Tymczasem, jak zauważył filozof Radosław Filip Muniak podczas konferencji TEDx Women 2013, coraz częściej zaobserwować można zmianę̨ przedmiotu pożądania – fizyczność facetów zaczyna odgrywać coraz większą rolę w reklamie.

Więcej: Wizerunek kobiety w reklamie

Czym jest hunkvertising?

Hunkvertising to funkcjonujące w świecie reklamy od 2013 roku połączenie słów hunk (mięśniak) i advertising (reklama). Polskie przykłady? Wystarczy pomyśleć́ o półnagim i wiecznie młodym Krzysztofie Ibiszu, reklamującym szampon Head & Shoulders.

We współczesnych spotach coraz częściej „miejsce i rolę kobiety” przejmuje facet. Co prawda jego działalność́ w kuchni ogranicza się̨ do zrobienia kanapek z Nutellą lub dań z półproduktów Winiary czy Knorr, ale to i tak niezły start. – Takie niewinne uprzedmiotowienie mężczyzn wynika z odejścia stereotypowego sposobu myślenia o rolach obu płci – uważa Clara Bizien z ZaadoptujFaceta.pl.

Rola faceta w reklamie

Hunkvertising bazuje głównie na męskiej atrakcyjności fizycznej. Jednym z pierwszych przejawów tego zjawiska w Polsce była reklama Old Spice, wyemitowana pod koniec 2011 roku, w której główną rolę odgrywał stereotypowy przystojniak - atrakcyjny, umięśniony i zabawny, ale niezbyt bystry. Delikatniejszą, a jednocześnie bardziej trafną próbą uprzedmiotowienia faceta jest reklama kawy z ciasteczkami DecoMorreno. Trzy przyjaciółki relaksujące się̨ z latte i słodkościami na tarasie zauważają̨, że na balkonie obok znajduje się̨ jeszcze jedno… ciasteczko. Wszystkie zalotnie spoglądają w stronę chłopaka, chichocząc i flirtując. W tego typu reklamach to facet staje się̨ przedmiotem konsumpcji. – To mężczyzna jest wsadzony w rolę pasywnego, obserwowanego obiektu, w odróżnieniu od wzorca kulturowego, który zawsze czynił z mężczyzny aktywny element patrzący – wspominał w swym wykładzie Muniak.

Rola kobiety w społeczeństwie rośnie. Wreszcie, chciałoby się wykrzyknąć. W końcu, jak stwierdziła Beyonce, to dziewczyny rządzą̨ światem !