Alicja Bachleda-Curuś, Colin Farrell fot. ONS

Colin Farrell na pożegnanie zostawił Alicji dom

Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell nie są już parą!
/ 03.11.2010 15:27
Alicja Bachleda-Curuś, Colin Farrell fot. ONS
Zapowiadała się miłość jak z hollywoodzkiego filmu, a skończyło się na szybkim… „i to by było na tyle”. Tylko półtora roku przetrwał związek Alicji Bachledy-Curuś (27) i Colina Farrella (34). O rozstaniu pary poinformował w połowie października tygodnik „People”.

Jak udało się ustalić „Party”, na pożegnanie Alicja dostała od Colina dom – prawdopodobnie ten, który wiosną wspólnie oglądali w Los Angeles i chcieli w nim zamieszkać. Colin założył także konto bankowe dla ich syna, Henry’ego Tadeusza. Zapewne będzie na nie co miesiąc przekazywał stosowną kwotę, bo tak właśnie robi w wypadku swojego pierwszego dziecka, siedmioletniego syna Jamesa.

Na pieniądzach i sporadycznych wizytach udział Farrella w wychowaniu Henry’ego prawdopodobnie się zakończy. Gwiazdor od kilku miesięcy nie był widziany z synkiem, nie pojawił się na jego pierwszych urodzinach w październiku. Dla Colina to nic nowego – starszego syna Jamesa widuje raz na kilkanaście miesięcy. Zresztą aktor przyznał ostatnio w wywiadzie, że nigdy nie chciał się zmieniać i to media wymyśliły, że się ustatkował.

A co zamierza teraz Alicja? Na razie aktorka nie wróci do Polski. Kończy w Nowym Jorku zdjęcia do filmu o dość ironicznym, zważywszy na okoliczności, tytule „The Girl Is In Trouble” (Dziewczyna w opałach). A wiosną rozpoczyna pracę nad kolejnym – „The Absinthe Drinkers”.

(AR, AP)