Kiedy warto się rozstać?

Kiedy warto się rozstać?

Początki związku zawsze oceniane są jako najpiękniejsze, ale wraz z upływem czasu może się okazać, że nasz wymarzony partner to kompletna pomyłka. W takich sytuacjach czujemy, że nie ma sensu dalej tego ciągnąć i zaczynamy myśleć o rozstaniu. Tylko jak ocenić, czy to właśnie ten moment?
/ 26.09.2016 14:56
Kiedy warto się rozstać?

O ukochanego mężczyznę powinno się walczyć, ale trzeba też umieć wyznaczyć sobie jakąś granicę. Ale gdzie ona jest? Zazwyczaj przypomina nam o niej nasz instynkt samozachowawczy; słyszymy jak w naszej głowie włącza się czerwony alarm - „to nie ma sensu, nic z tego nie będzie!”

Ale mimo wszystko dajemy sobie jeszcze jedną, ostatnią szansę. Za jakiś czas historia się powtarza, a my tracimy czas na kolejne próby, które i tak niczego nie zmienią, Jak to jest z tym rozstaniem? Kiedy warto posłuchać głosu rozsądku i zdecydować się na ten krok?

Polecamy: Rozwód - czy to ostateczność?

Przyjrzyj się swojemu partnerowi

Jeśli Twój ukochany ma wiele cech, które Cię drażnią i mimo wielu próśb nie potrafi lub nie chce się zmienić, zastanów się czy to jest to. Pomyśl, czy chciałabyś spędzić resztę życia z człowiekiem, który jest na przykład chorobliwie zazdrosny. Na początku może się to wydawać przyjemne, ale na dłuższą metę zdecydowanie wykańcza.

Przyjrzyj się sobie

Kiedy zauważysz, że Twój parter przestał Cię interesować fizycznie, a jego sprawy nie obchodzą Cię tak jak dawniej, oznacza to że coś jest nie tak. Zastanów się czy nie zaczęli Cię fascynować inni mężczyźni. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale tylko do pewnego momentu. Jeśli taki stan utrzymuje się dłużej, nie ma sensu zmuszać się do wskrzeszenia ognia, który już dawno między Wami wygasł.

Polecamy: Jak poradzić sobie po rozstaniu?

Przyjrzyj się Waszemu związkowi

Gdy nie macie już wspólnych tematów do rozmów, a Wasze drogi się rozeszły, możesz być pewna, że to znak, aby rozpocząć nowy rozdział. Próby podtrzymania Waszej znajomości będą w takim wypadku tylko pozbawioną emocji formalnością, a przecież na takiej podstawie nie da się zbudować niczego trwałego.

Należy pamiętać, aby nie podejmować decyzji o rozstaniu w afekcie, gdyż działanie pod wpływem impulsu bywa zgubne. Gdy ochłoniemy, wszystko wygląda inaczej i zaczynamy żałować naszych czynów. Najlepiej jest podejść do tego z dystansem, po wcześniejszym rozważeniu wszystkich za i przeciw.

Zdrowe rozstanie to umiejętność oddzielenia rozsądku od emocji; powinna to być decyzja przemyślana, świadoma i przede wszystkim ostateczna.