5 powodów, dla których możesz (a nawet powinnaś) odmówić seksu partnerowi

Nie jesteś w nastroju? A może źle się czujesz? Zobacz, w jakich sytuacjach powiedzenie „nie” w łóżku wyjdzie ci na dobre.


Jesteś zmęczona
Nie masz energii, mało sypiasz, czujesz się wyczerpana. W takim stanie ciało potrzebuje przede wszystkim odpoczynku i regeneracji, a umysł wyłącza się na opcję seks. I to jest OK. Jednak mądrze będzie porozmawiać szczerze o tym z partnerem, żeby wiedział, co się dzieje i miał świadomość, że to tymczasowe. Taka rozmowa sprawi, że i ty, i partner będziecie spokojniejsi.

Pamiętaj, że jeśli jesteś zestresowana, to właśnie seks może ci pomóc! Działa rozluźniająco i sprawia, że napięcie znika. Naukowcy nie mają wątpliwości – seks to naturalny antydepresant.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (15)
/02.01.2019 15:51
una . Nie wiem jaki seks i w jaki sposób on z panią uprawiał. Dokładnie przeczytajcie ten tekst = litera w literę głupie i narwane = zbyt popędliwe *samce*! Kobieta, dziewczyna, żona to nie *dziura* do wkładania swego penisa i zaspokajania swego zwierzęcego popędu. Nie bierzcie z witryn pornograficznych ŻADNYCH WZORCÓW. Tam działają kiepscy nawet młodzi mężczyźni o miękkich penisach i zboczone kobiety o rozepchanych pochwach dla PIENIĘDZY! Żadne branie do ust, żadne przymuszanie do tych czynności działajcie tak co wg obojga uważacie za dobre i właściwe. ŻADNE ALE TO ŻADNE WPROWADZANIE KOBIECIE PENISA DO ODBYTU!!! Ona do tego ma ****POCHWĘ**** Mężczyzna jak i kobieta mają swoje libida, pragnienia i oczekiwania: etyczne, emocjonalne, erotyczne i seksualne. Mężczyzna prawdziwie kochający nie musi kobiety do niczego ***przymuszać***, domagać się czy o zgrozo szantażować emocjonalnie. Rozpieszczona przez mężczyznę najpierw czułymi słówkami, potem gestami, muskaniem czy wreszcie pieszczotami, całusami sama sięgnie do jego rozporka by z niego wydobyć sztywniaka a następnie sama będzie dążyła aby jej wprowadził do pochwy i odbył z nią stosunek płciowy. Taki stosunek niezbyt gwałtowny a często powolny i wyrafinowany pełen pieszczot i czułych słówek doprowadzi ją na sam szczyt ROZKOSZY. Po której sama będzie pragnęła tej ROZKOSZY jeszcze raz i raz i jeszcze wiele, wiele razy. Zrozumcie kobiety i dziewczyny, że co innego to seksualna przyjemność a zupełnie co innego to seksualna rozkosz związana z orgazmem czyli pobudzeniem łechtaczki i pochwy podczas której dochodzi do wielu rytmicznych samoczynnych skurczów pochwy. Skurcze pochwy są tak silne, że ściskają z ogromną siłą i wypychają penisa z pochwy powodując jego pełne zwiotczenie. Szanowana "una" tego ***mężczyznę*** proszę jak najprędzej pogonić ze swego życia!
/31.12.2018 13:17
Kiedyś mnie facet kilka razy przymusił i zaszantażował emocjonalnie i potem ciągle i ciągle domagał się, zmuszałam się i znów się zmuszałam. Obecnie nie potrafię się nawet zmusić: współżycie powoduje u mnie ból i szczerą niechęć. Czasem nawet po wypiciu paru głębszych najdzie mnie chęć, niby na początku jest w porządku, ale po chwili zaczynam się trząść, powstrzymuję się, znowu mną trzęsie, zaciskam zęby, pięści i nieraz tego faceta tak z całej siły z siebie zrzucam- choć niby sama chciałam i przez chwilkę było ok. To taki odruch, nieraz mam ochotę go z całej siły zdzielić w gędę (jego twarz wydaje mi się tak znienawidzona), aż mną normalnie trzęsie coś. Sama nie wiem, jestem spokojną osobą, kiedyś te sprawy to nawet całkiem ciekawe mi się wydawały, ale obecnie tak wewnętrzny opór czuję i brzydzę się sobą.
/30.12.2018 08:57
Droga "Ja", rozumie że z partnerem/mężem sypiasz tylko gdy masz dni płodne (ogólnie mówiąc "róje"), potem facet idzie do przechowalni. Skoro tak to może w tym czasie gdy ty nie masz tych dni dopustu, to wypuść swojego samca na ten czas, i niech sobie pochasa tam gdzie są takie co nie mają ztym problemów. A na pewno będzie ci wdzięczny. A jak ci minie te kolejne 28dni okresu to wówczas może wróci. Chociaż aż pewnie nie robi ci to większej różnicy... Kobieta to nie mięso, a facet nie dildo.!
POKAŻ KOMENTARZE (12)