POLECAMY

Co kobiety myślą o prawiczkach? - Z forum we2.pl

Pytają zatroskani panowie, którym już dawno stuknęła 20-tka, ba nawet ćwierćwiecze, a jakoś seks omija ich szerokich kołem. Czy kobiety pogardzają takimi spóźnialskimi?

Pytają zatroskani panowie, którym już dawno stuknęła 20-tka, ba nawet ćwierćwiecze, a jakoś seks omija ich szerokich kołem. Czy kobiety pogardzają takimi spóźnialskimi?

To normalne, że jak średnia na rozpoczynanie współżycia oscyluje w społeczeństwie w granicach lat 18, a gazety są pełne relacji o spółkujących 15-latkach, to ktoś, kto dziewictwo chowa i chroni już trzecią dekadę jest w pewien sposób społecznie opóźniony. Bo coś za tym się musi kryć - chora nieśmiałość, problemy z orientacją seksualną, ekstremalna religijność, kompleksy, obawy… Zaryzykowałabym twierdzenie, że nikt, kto ma zdrową ochotę na seks, a tej w burzy nastoletnich hormonów nie brakuje, czuje się atrakcyjny i jest lubiany, nie będzie próbował pobić rekordu Guinessa w pohamowywaniu młodego libido. A jednak…

Na obawy prawiczków na naszym forum odpowiadają chórem zachwycone panie, że to nic strasznego, żaden problem, ba, że to nawet całkiem dobrze.

„ ja to bym wolała prawiczka, niż gościa 'wybzykanego' przez wszystkie laski w okolicy”
„ nie ma co się spieszyć, a jeśli twa przyszła wybranka naprawdę Cię pokocha, to będzie wniebowzięta.
W dobie powszechnej rozpusty taki facet to może być jak diament w lotosie.”
„Ja zawsze chciałam tylko jednego i marzył mi się taki, dla którego będę jedyną.”


I tu dochodzimy do sedna sprawy. Czyż nie jest bowiem tak, że ta nasza kobieca tęsknota za prawiczkiem, który już nigdy z nikim więcej nie będzie się bawił w doktora, to po prostu odzwierciedlenie własnych kompleksów i obawy przed zdradą? Znamy społeczny stereotyp męża, co za 10 lat odchodzi dla młodszej i truchlejemy na myśl o kimś, kto partnerkę już zmienił nie raz. Wolimy więc niewinnego faceta, który najprawdopodobniej nie wie wcale, gdzie jest łechtaczka i co się z nią robi, a swój szczyt seksualnej gotowości spędził z chusteczkami higienicznymi przed komputerem. Taki akurat zdrowy, pewny siebie, wyrozumiały kochanek.

Prawiczek to stuprocentowa czystość, jeśli chodzi o choroby przenoszone drogą płciową i zero byłych dziewczyn, o których oni ponoć tak chętnie fantazjują. Nie ma więc konkurencji w łóżku, nie ma duchów z przeszłości, które każą nam wyobrażać sobie jak on to robił z Kasią, czy Basią. Prawiczek będzie ponadto najprawdopodobniej powalony naszym seksualnym doświadczeniem i raczej nie będzie domagał się tych wszystkich niuansów, o których wiedzą doświadczeni mężczyźni. Może nawet nie doczytał w necie o seksie analnym?

Nie jestem zwolenniczką seksualnej rozwiązłości i spania na prawo i lewo, zwłaszcza w wieku licealnym. Nie chcę też deptać niczyich przekonań o grzechu, czystości czy cudzołóstwie. I w pełni rozumiem, że są na świecie ludzie wrażliwsi niż przeciętnie, którzy seks wiążą z wyśnioną miłością przez duże „M”. Zaryzykuję jednak twierdzenie, że robienie z siebie seksualnego dinozaura, nie ma wielkiego sensu.

Bo kobiety tak naprawdę chcą kochanków, którzy wiedzą, co robią. Takich, którzy umieją docenić wartość erotyki, bo przeszli już pierwsze trudności i rozumieją jak działa ciało kobiety i własne. Kochanków, którzy nie czekają jak wygłodniały pies, aby rzucić się w końcu na waginę, bo zwykle to ludzie wyposzczeni mają największe szanse na zgłupienie od nadmiaru dobroty.

Seks nie jest szlachetną cechą osobowości, z którą się człowiek rodzi i może ją za 30 lat wnieść do świętego związku małżeńskiego. Seksu się człowiek musi najpierw nauczyć, aby wiedzieć, z kim i jak chce go dalej praktykować.

Jeśli więc jesteś prawiczkiem i dziewicą o stażu podejrzanie długim, to pomyśl czy cel twojej ascezy rzeczywiście jest realny. Nie musisz od razu iść do prostytutki, nie musisz zrobić tego zaraz z sąsiadką na klatce, ale dobrze będzie, jak zmienisz coś w głowie i zrozumiesz, że seks jest dla ludzi. Seks, który się uprawia z radością a nie odkłada, aż będzie już bardzo późno. Za późno nawet, na niektóre rzeczy…

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (98)
/10 miesięcy temu
Także byłem do 30 roku prawiczkiem, prawda jest taka ze to kobiety nawet te niezbyt urodziwe nie maja większych trudności z dostępem do seksu, natomiast nawet wysportowany gość z niezłym wyglądem jak nie ma "siły przebicia" to niech się nie łudzi. Od siebie dodam że nie warto się męczyć, warto natomiast zainwestować i dobrze poszukać "profesjonalistki" w stylu GFE. W życiu dużo lżej i można się zająć wszystkim innych czego dostarcza życie.
/2 lata temu
Mojego męża poznałam gdy miałam 23 lata on miał 26 był prawiczkiem, ja w tych sprawach bylam dość doświadczona ( właściwie nie ma czym się chwalić). Właściwie to ja go poderwalam jest kuzynem mojej koleżanki, po kilku miesiącach chciałam z nim iść do łóżka. Ale on się krepowal wyznał mi że nie spał z dziewczyną. Nie uwierzyłam mu bo jest przystojny, inteligentny a moje koleżanki śmiały się że jest gejem. A tylko szukał tej jedynej jest romntykiem druga kwestią było to że jest dość chojnie obdarzony 😄 i bał się że będzie mnie bolało ale jakoś poszło 😊. Podsumowując dopasowalismy się w sprawach lozkowych idealnie nigdy nie kończy przedemna zawsze mam przynajmniej dwa a mój nieśmiały chłopak został moim mężem i demon w łóżku. Mamy dwójkę dzieci trzecie w drodze w tym roku 12 lat pożycia a najlepszy materiał na męża to spokojny chłopak z duszą romantyka a tam gdzie trzeba szaleniec. Bądźcie wyrozumiale a przy was nabierze pewności pozdrawiam Marta
/2 lata temu
Ja też jestem prawiczkiem i szukam normalną dziewczynę [oczywiście czystą bez przeszłości], miałem sporo okazji i zawsze mówię "Mam ochotę ale szukam tylko jedyną - Nie mogę - Dziękuję". Zaliczyć jest łatwo ale to nic nie daje nic dobrego i nie ma przyszłości.
POKAŻ KOMENTARZE (95)