POLECAMY

Seks-pozycje: Głębsza penetracja!

Dla wszystkich mężczyzn i dużej liczby kobiet w seksie im głębiej, tym lepiej…

Dla wszystkich mężczyzn i dużej liczby kobiet w seksie im głębiej, tym lepiej…

Głęboka penetracja to bowiem nie tylko pobudzenie większej ilości zakończeń nerwowych, ale też zwiększenie uczucia bliskości, intymności, zmysłowego złączenia dwóch ciał. I bynajmniej, nie chodzi tu wcale o długość członka czy wymiary pochwy – penetracji sprzyjają raczej bowiem pozycje…

3 pozycje super-penetracyjne

Na pieska – zdecydowany lider w kwestii głębokiego zbliżenia i pobudzania punktu “G”. Faworyzuje mocny, ostry seks; najlepszy do szybkich dzikich “numerków”.

Instrukcja: Kobieta klęczy na czworakach, mężczyzna penetruje ją od tyłu klęcząc i trzymając ją za biodra. Uwaga: Im bardziej ona wygnie miednicę w kierunku pleców, tym głębsza penetracja! Pomóc może również opuszczenie się przez kobietę na przedramiona i napieranie biodrami na penisa.

Pogłębiony misjonarz – nie tak nudny, jakby się wydawało! Wspaniała pozycja dająca nie tylko romantyczne spojrzenie prosto w oczy, ale też niezgłębione możliwości penetracyjne, jeśli się odpowiednio ułożymy…

Instrukcja: Kobieta leżąc na plecach przyciąga nogi do siebie i zakłada kostki na ramiona klęczącego przed nią mężczyzny. On nachyla się nad nią przygniatając jej uda jak najbardziej do piersi – im bardziej rozćwiczona pani, tym lepiej!

Kowbojka – czyli kobieta kontroluje wszystko: kąt, szybkość i głębokość. Idealny pomysł dla pań, które mają problem z dochodzeniem w innych pozycjach.

Instrukcja: Mężczyzna leżąc na plecach ugina nogi w kolanach i rozchyla je na boki. Kobieta siada na penisa od góry dociskając jak najbardziej łonem do podstawy członka. Nachylając jednocześnie tors w stronę partnera ona może stymulować łechatczkę przy każdym ruchu biodrami.

Fot. sexinfo101.com

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (37)
/3 lata temu
gdy mój mąż wchodzi najgłębiej to mam taki orgazm aż krzyczę na całe gardło i moje ciało pulsuje intensywnie a mąż tez krzyczy jak jest ciasno i głęboko we mnie, robimy to 5 razy dziennie. Oboje mamy po 50 lat.
/6 lat temu
Świetne pozycje.Moje 3 ulubione :D.Polecam też trochę zmodyfikować pogłębionego misjonarza,przenosząc się na bok.Partner leży bokiem,kobieta na plecach i oplata udami biodra partnera.Wspaniałe doznania:). Bynajmniej dla mnie;D.Później nadal leżąc można przenieść nogi na barki mężczyzny...Mmmm...Aż mi się zachciało seksu tylko szkoda,że mężczyzny brak;)
/4 lata temu
Proponuję zacząć od sprawdzenia znaczenia słowa "bynajmniej".
POKAŻ KOMENTARZE (34)