Rozmowa z partnerem/fot. Fotolia

Jak porozumieć się z mężczyzną?

Dlaczego kłótnie z ukochanym mężczyzną tak często kończą się nieporozumieniem i pogłębieniem konfliktu? Jak rozmawiać, by osiągnąć porozumienie w związku i zmienić zachowanie partnera? Jak opowiedzieć partnerowi o swoich uczuciach i zostać przez niego zrozumianą?
/ 08.12.2011 12:14
Rozmowa z partnerem/fot. Fotolia

Jeżeli zależy nam na rozwiązaniu problemu, pamiętajmy, że do mężczyzny należy mówić rzeczowo i zwięźle. Jeśli zaserwujemy mu obszerny wywód, o tym jak mógł zachować się tak, a nie inaczej i wyliczymy setki krzywd jakie nam wyrządził, możemy mieć pewność, że nie dotrwa nawet do połowy naszej prelekcji. W efekcie nasz ukochany trzaśnie drzwiami i pójdzie z kumplami na piwo, a my zostaniemy same z frustracją, sięgającą już zenitu.

UWAGA: Krzyki i wytaczanie ciężkiej artylerii (wypominanie wszystkiego od Adama i Ewy) nie przynoszą pożądanych rezultatów. W najlepszym wypadku zostaniemy posądzone o PMS (zespół napięcia przedmiesiączkowego), a problem wciąż pozostanie nierozwiązany.

Kilka porad

Rada 0.

Mężczyzna wie tyle, ile mu powiesz. Nie licz na to, ze się czegokolwiek domyśli. Stwierdzenia typu: „Domyśl się, skoro nie wiesz o co mi chodzi, to nie mamy o czym rozmawiać” są drogą donikąd!

Zasada 1

Ustalmy,  co jest naszym celem, czyli jaką zmianę chcemy osiągnąć w zachowaniu mężczyzny.

Zasada 2

Mówmy o konkretach. „Nie podoba mi się to, że … „ (przywołajmy konkretne zachowanie w konkretnej sytuacji).

Zasada 3

Mówmy o emocjach, mamy do nich prawo i nikt nie może dyskutować z ich słusznością. „Boli mnie kiedy…, Jest mi przykro kiedy/jak …. „ (tu należy wymienić konkretne zachowanie).

Zasada 4

Jeśli lista zarzutów jest długa, warto wybrać te rzeczy, na których najbardziej nam zależy, a resztę zostawić na kolejną rozmowę.

Mężczyzna jest w stanie przyjąć maksymalnie 3 zarzuty w trakcie jednej rozmowy. Jeśli zaserwujemy mu cała listę na raz, poczuje się atakowany, a my nie osiągniemy naszego celu.

Zasada 5

Nie upominaj, kiedy odczuwasz oburzenie na widok popełnionego uchybienia. Zaczekaj do dnia następnego, albo może dłużej. Dopiero wtedy ze spokojem i czystą intencją nie omieszkaj zwrócić sprawcy uwagę. Więcej uzyskasz jednym serdecznym słowem niż trzygodzinną kłótnią. Panuj nad swoim charakterem.
[Św. Josemaria Escriva]

Zasada 6

Mężczyźnie warto podsunąć gotowe rozwiązanie pod nos. Dzięki temu obie strony oszczędzą czas, a prawdopodobieństwo odniesienia sukces znacznie się zwiększy. Powiedzmy mu po prostu: „Chciałabym abyś w przyszłości …….. „ (opiszmy konkretne zachowanie jakie jest przez nas pożądane, np. „Chciałabym, abyś w przyszłości uprzedzał mnie, zanim zaprosisz swoją mamę na weekend.”)

Zasada 7.

Na koniec powiedz mu, że jest taaaaki mądry i uwielbiasz się z nim kochać.

Napisz list

Czasem jednak poczucie złości i goryczy jest tak duże, że nie jesteśmy w stanie spokojnie rozmawiać o problemach. Wówczas, całkiem niezłym rozwiązanie jest napisanie listu. Taki list nie tylko będzie cennym źródłem informacji dla naszej drugiej połówki, ale także pozwoli nam samym poukładać sobie w głowie wiele spraw i pomoże lepiej zrozumieć problem, jednocześnie rozładuje negatywne emocje. Pamiętajmy jednak, że nie jest to sposób na „nawciskanie” drugiej stronie ile się da. W takim liście nie możemy nikogo obrażać ani oceniać. Piszemy o własnych emocjach, o tym co nas boli.

Polecamy: Jak przetrwać kryzys w związku?

Kiedyś mój mąż podsunął mi pewien template (wzór, pożyczony od J. Gray’a), który zamieszczam poniżej. Na początku wydawał mi się sztuczny, ale przetestowałam i stwierdzam, że działa.

List

Kochany,
Piszę do Ciebie, żeby podzielić się z Tobą swoimi uczuciami

1. Złości:

  • Nie podoba mi się, że…
  • Czuję się sfrustrowana…
  • Jestem zła…
  • Chcę…
  • Jestem zirytowana…

2. Smutku:

  • Jestem rozczarowana…
  • Smutno mi, że…
  • Boli mnie, że…
  • Chciałam…
  • Chcę…

3. Strachu:

  • Niepokoi mnie…
  • Boję się…
  • Jestem przerażona…
  • Nie chcę…
  • Potrzebuję…
  • Chcę…

4. Żalu:

  • Jestem zmartwiona…
  • Przykro mi, że…
  • Wstydzę się, że…
  • Nie chciałam…
  • Chcę…

Miłości (bardzo ważne, nie wolno Ci tego pomijać!):

  • Kocham…
  • Chcę…
  • Rozumiem…
  • Wybaczam…
  • Doceniam…
  • Dziękuję Ci za…
  • Wiem, że…

P.S. Odpowiedź, jaką pragnęłabym od Ciebie usłyszeć…

Słowniczek:

  • konkretnie = w oparciu o fakty,
  • fakt = coś obiektywnego (nie emocje!) + miejsce + data + godzina.

Zobacz też: Jak rozmawiać – trzy złote zasady komunikacji

Źródło: www.psychologiakobiety.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/26.10.2012 21:01
coż, wszystko fajnie ale kiedy pamieta sie samo wydarzenie a za nic daty, miejsca i godziny? ja nigdy nie pamietam..i zawsze posądzana jestem o to ze wymyslam..ze takiego czegos nie bylo..