Niedobór jodu - jak rozwiązać ten problem?

Jod to pierwiastek niezbędny do produkcji hormonów tarczycy, odpowiedzialnych za wiele ważnych procesów zachodzących w naszym organizmie. Polska jest obszarem, w którym tego pierwiastka jest za mało, co powoduje niedobory jodu. Co zrobić, aby nasz organizm otrzymał jod w wystarczającej ilości?
Niedobór jodu - jak rozwiązać ten problem?

Po co nam jod?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała choroby spowodowane niedoborem jodu za zagrożenie globalne, ponieważ aż 2 miliardy ludzi na całym świecie (to jest aż 35% populacji światowej) jest zagrożonych niedoborem jodu.

Jod jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy i produkowania przez nią hormonów – tyroksyny i trijodotyroniny, które właśnie w swojej cząsteczce zawierają ten ważny pierwiastek. Niedobór jodu jest przyczyną zmniejszonego wytwarzania tych substancji co prowadzi do wystąpienia objawów charakterystycznych dla niedoczynności tarczycy. Procesy przemiany materii przebiegają wolniej, a niektóre z nich są zaburzone. Zmniejszona ilość jodu, choćby w diecie najbardziej niebezpieczna jest dla kobiet w ciąży, a szczególnie dla rozwijającego się płodu. Niedobór tego pierwiastka może prowadzić nawet do upośledzenia rozwoju umysłowego dziecka.

Zapotrzebowanie na jod jest inne w różnych okresach życia człowieka. Najwięcej potrzebują kobiety w ciąży oraz dzieci w okresie wzrostu i rozwoju. Noworodki i niemowlęta do 6. miesiąca życia powinny otrzymywać 40µg, a dzieci starsze około 160µg jodu w ciągu doby, natomiast kobiety w ciąży 230µg tego pierwiastka.

Najczęściej objawem niedoboru jodu, poza objawami typowymi dla niedoczynności tarczycy, jest powiększenie się tarczycy nazywane wolem endemicznym (z uwagi na dużą częstość występowania). Powiększenie to nie zawsze musi być widoczne na pierwszy rzut oka. Najlepszym badaniem, które już na początku może zasygnalizować, zbyt małą ilość jodu w organizmie, będzie badanie USG tarczycy, w trakcie którego istnieje możliwość pomiaru objętości gruczołu.

Kolejnym badaniem przydatnym szczególnie w czasie ciąży jest badanie moczu, w którym ocenia się ilość jodu. Jeżeli jest ona większa niż 100µg/l, możemy być spokojni, ponieważ spożywamy wystarczająca ilość tego kryształu.

Czytaj też: Wole – co to takiego i jak jest rozpoznawane?

Solić czy nie solić? Oto jest pytanie

W Polsce pierwsze próby jodowania soli rozpoczęto w 1935 roku, z uwagi na bardzo powszechne występowanie niedoboru jodu, zwłaszcza na południu kraju. Odchodzono i wracano do tego pomysłu, aż na początku lat 90-tych, kiedy to przeprowadzono badania, które ujawniły niedobór tego pierwiastka w całej Polsce, zwłaszcza na wybrzeżu (gdzie jest najwięcej naturalnego jodu!). W związku z tym od 1997 roku, istnieje obowiązek sprzedaży soli tylko z zawartością jodku potasu. Oznacza to, że sól jest zdrowa, bo zawiera niezbędny związek chemiczny; Jednak należy pamiętać o spożywaniu jej w umiarze, ponieważ większe ilości, tj. powyżej 3g na dobę, mogą predysponować do nadciśnienia tętniczego. Szczególnie powinny uważać osoby już chorujące na tę chorobę.

Gdzie jest najwięcej jodu?

Najwięcej jodu jest nad morzem lub oceanem, dlatego mieszkańcy terenów nadmorskich są w mniejszym stopniu zagrożeni wystąpieniem jego niedoboru. Im dalej w głąb lądu, tym bardziej należy się bronić przed niedoborem i jego konsekwencjami. Należy jeść ryby morskie, owoce morza, produkty mleczne i warzywa. Kobiety w ciąży i w czasie karmienia piersią powinny przyjmować suplementację jodu. Niemowlęta karmione sztucznie, powinny być karmione mieszankami z dodatkiem jodu.

Polecamy: Wole guzkowe toksyczne – co kryje się pod tą nazwą?

Wydaje się że w dzisiejszych czasach niedobór jodu nam nie grozi. Spożycie soli w Polsce jest bardzo duże; jednak korzystniej jest solić mniej, a jeść więcej ryb, bo one nie tylko dobrze wpływają na tarczycę, ale także na serce.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/5 lat temu
Ja mam niedoczynność tarczycy i właśnie siedzę z kubkiem Ustronianki z jodem ;D no i zażywam jod w tabletkach. Polecam dużo przebywać na słońcu, wtedy przyswajalność jest większa.
/6 lat temu
O widzę, że nie tylko ja na niedobór jodu piję ustroniankę z jodem. Też uważam, że to fajny i naturalny sposób na poprawę zdrowia. Pozdrawiam :)
/6 lat temu
Ja mam lekkie problemy z tarczycą. Z niedoborem jodu walczę między innymi pijąc wodę Ustroniankę z jodem. Mam nadzieję, że nie będę musiała w przyszłości brać tabletek. Staram się też jeść zdrowe produkty i prowadzić rozsądny tryb życia. :)
POKAŻ KOMENTARZE (3)