POLECAMY

Najczęstsze przyczyny samobójstw wśród młodzieży

Młode osoby próbujące odebrać sobie życie bardzo często mają pewne cechy, które mogą zwiększać prawdopodobieństw wystąpienia prób samobójczych. Wpływ na to mają depresje, alkoholizm oraz zaburzenia osobowościowe. W jaki sposób powodują podjęcie próby pozbawienia się życia?
Najczęstsze przyczyny samobójstw wśród młodzieży fot. Fotolia

Wpływ depresji na liczbę popełnianych samobójstw

Ocenia się, że 15% osób depresyjnych ostatecznie popełnia samobójstwo, a dwie trzecie wszystkich samobójców cierpi na depresję. Zagrożenie samobójstwem w przypadku depresji rośnie, gdy równocześnie występują różne czynniki ryzyka natury psychologicznej – gdy np. ktoś żyje samotnie bądź cierpi na bezsenność. Nie wiadomo czy poziom zagrożenia samobójstwem zależy od rodzaju depresji.

Bardzo trudno monitorować osoby depresyjne przez dłuższy czas, wiadomo wszakże, że ryzyko wzrasta w pewnych fazach choroby. Zagrożenie jest szczególnie wysokie na początku, liczba samobójstw stopniowo maleje w miarę, jak chorzy uczą się radzić sobie z tym, co się im przydarza. Pewne dane wskazują na to, że samobójstwo jest bardziej prawdopodobne, gdy człowiek wychodzi z depresji, niż w okresie jej największego nasilenia.

Kiedy depresja słabnie, chory jest bardziej gotowy do działania, ma więcej energii, może więc zrealizować swoje zamiary i podjąć próbę samobójczą. Uważa się też, że człowiek w depresji, kiedy już zdecyduje, że odbierze sobie życie, doświadcza poczucia determinacji i spokoju.

Z niektórych badań wynika, że u osób młodych, które popełniają bądź usiłują popełnić samobójstwo, najczęstszą diagnozą psychiatryczną jest depresja. U osób młodych depresja jest często diagnozowana błędnie. Europejskie badania nad samobójstwami wśród ludzi młodych wykazały, że aż 90% spośród nich w momencie śmierci cierpiało na jakąś formę zaburzeń psychiatrycznych.

Czy alkoholizm może być przyczyną samobójstw?

Również alkoholizm wiąże się z podwyższonym ryzykiem samobójstwa, jednak natura tej relacji nie jest jednoznaczna. Jest to długoterminowy czynnik ryzyka, często rezultat dwudziestostopniowej historii nadużywania alkoholu. Możliwe, że krótkotrwały alkoholizm chroni przed samobójstwem, zapewne dzięki zmianom poziomu serotoniny w mózgu. Na dłuższą metę jednak alkoholizm wpływa negatywnie na relacje interpersonalne, a wiadomo, że słabsze wsparcie społeczne zwiększa ryzyko samobójczej śmierci.

Pod względem wpływu na liczbę samobójstw wśród młodocianych alkoholizm ustępuje jedynie depresjom. Aż jedna na cztery młode ofiary samobójstwa nadużywała alkoholu. Samobójstwa osób nadużywających alkoholu różnią się od samobójstw popełnionych w depresji. W życiu tych pierwszych, zazwyczaj pełnym zamętu, często na krótko przed śmiercią zdarzają się konflikty interpersonalne, kryzysy osobiste i utrata ważnych osób. Z innych badań wynika, że diagnoza alkoholizmu podczas pierwszej hospitalizacji psychiatrycznej przynajmniej pięciokrotnie zwiększa ryzyko samobójstwa w przyszłości.

Zaburzenia osobowościowe jako przyczyna odbierania sobie życia

Powszechnie przyjmuje się, że zaburzenia osobowościowe siedmiokrotnie zwiększają ryzyko samobójstwa. Wielu samobójców cierpi na kilka zaburzeń jednocześnie. Wprawdzie poważne zaburzenia psychiczne, takie jak schizofrenia czy choroba maniakalno-depresyjna, rzadko występują u dzieci i młodzieży, ale w takich przypadkach ryzyko samobójstwa jest bardzo wysokie. U większości młodych ludzi z zaburzeniami psychotycznymi tak naprawdę współwystępuje kilka czynników ryzyka, np. problemy związane z piciem, nadmierne palenie tytoniu i nadużywanie narkotyków.

Badania wskazują stałą korelację między zaburzeniami lękowymi a próbami samobójczymi u mężczyzn, u kobiet natomiast ta zależność jest słabsza. Wydaje się, że lęk jako cecha – stosunkowo niezależnie od depresji – ma związek z ryzykiem zachowań samobójczych, co wskazuje, że lęk u dorastających zagrożonych zachowaniami samobójczymi powinien być diagnozowany i leczony.

U młodych osób, które mają myśli samobójcze, często występują też objawy psychosomatyczne.

Wiele dzieci i wielu młodych ludzi w okresie dojrzewania jest niezadowolonych ze swojego ciała i dlatego stara się schudnąć, zwracając uwagę na to, co należy i czego nie należy jeść. Od 1% do 2% nastolatek cierpi na anoreksję lub bulimię. Dziewczęta z anoreksją bardzo często zapadają również na depresję, a ryzyko samobójstwa wśród nich jest dwudziestokrotnie wyższe niż w ogólnej populacji młodych ludzi. Najnowsze wyniki badań wskazują, że również chłopcy mogą chorować na anoreksję i bulimię.

Zobacz także: Przyczyny, rozwój i skutki depresji u młodzieży

Czynniki religijne a liczba samobójstw

Rozwój każdej młodej osoby uwarunkowany jest tradycją kulturową. Dzieci i młodzież dorastający bez korzeni w danej kulturze mają poważne kłopoty z określeniem własnej tożsamości, brakuje im też modelu rozwiązywania konfliktów. W niektórych sytuacjach stresowych mogą uciekać się do zachowań autodestrukcyjnych, takich jak próby samobójcze lub samobójstwo. Zgodnie z teorią E. Durkheima ryzyko samobójstwa jest różne u katolików i protestantów. W krajach tradycyjnie katolickich odsetek samobójstw jest niższy niż w krajach protestanckich; np. w Bawarii, Prusach czy Szwajcarii wśród mieszkańców okręgów katolickich samobójstw jest znacznie mniej niż u ich protestanckich sąsiadów. Zdaniem E. Durkheima różnice te można wyjaśnić odwołując się do charakteru każdej z religii. Istotą katolicyzmu jest ustalony zbiór wierzeń i obrzędów, który silnie wiąże wyznawców ze sobą, protestantyzm natomiast jest znacznie bardziej zindywidualizowany, wyznawcy dużo częściej są „sam na sam z Bogiem” – a to słabiej chroni przed samobójstwem. Niektórzy badacze twierdzą, że na liczbę samobójstw wpływa nie tyle uczęszczanie do kościoła i inne integrujące społecznie wymiary religii, które mają pełnić rolę ochronną, ale przede wszystkim siła przekonań religijnych i tolerancja dla samobójców. Zdaniem psychologów i socjologów należałoby bliżej zbadać relacje zachodzące między zachowaniami samobójczymi a czynnikami religijnymi. Ciągle np. nie wiadomo, kiedy religia staje się czynnikiem ochronnym, a kiedy skłania do samobójstw.

Zobacz również: Pierwszy kontakt na wagę złota - przeciwdziałanie samobójstwom

Fragment pochodzi z książki "Pomóż uzależnionym!", autor Marian Łakomski (wydawnictwo Impuls, Kraków 2007). Publikacja za zgodą wydawcy. Bibliografia dostępna u redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (12)
/2 lata temu
ja też już chyba podziękuje
/2 lata temu
i jak tam żyjesz jeszcze?
/2 lata temu
Sumlińskie, Kanie, Rachonie odbierają nam smak życia :D
POKAŻ KOMENTARZE (9)