Czy doświadczenia życiowe i kryzysy to to samo?

Koniec szkoły, ślub, zmiana pracy... Każdy z nas przechodzi przez różne doświadczenia życiowe. Nie wszystkie z nich jednak to kryzysy. Czym jest kryzys i do czego może prowadzić? Czy wielkość kryzysu zależy od naszego spojrzenia na sytuację?
Czy doświadczenia życiowe i kryzysy to to samo? fot. Fotolia

Stres – samo życie

Z punktu widzenia psychologii klinicznej doświadczenia życiowe definiowane są jako „krytyczne wydarzenia”, „sytuacje trudne” lub „sytuacje stresowe”. Podejście kliniczne kładzie nacisk na problem obciążenia i podwyższonego ryzyka patologii.

Ludzka biografia

W obszarze psychologii rozwojowej mówi się o stanie niezrównoważenia, sprzeczności i kryzysu, który stwarza możliwość zmiany rozwojowej. Pojęcia „zdarzenia/wydarzenia życiowe” i „kryzysy” nie są w tym ujęciu rozumiane jednoznacznie. Jak wskazują teoretycy rozwoju, istnieją wzajemne powiązania między zdarzeniami życiowymi a kryzysami w ciągu życia.

Według Riegla, na normalny bieg życia jednostki składają się osobiste (biograficzne) zdarzenia życiowe, które występują w określonym porządku (np. kończenie szkoły, opuszczenie domu rodzinnego, małżeństwo) i nie są sensu stricto kryzysem.

Dopiero pod wpływem oddziaływania innych czynników mogą się stać doświadczeniem kryzysowym, odzwierciedlając brak synchronii między biologicznymi, psychologicznymi, kulturowymi i fizycznymi sekwencjami zdarzeń.

Polecamy: Czy kobiety stresują się bardziej?

Czym jest kryzys?

Kryzysy wiążą się zarówno z przechodzeniem jednostki do nowego okresu rozwojowego, jak i z krytycznymi zdarzeniami życiowymi w całym życiu człowieka. Kryzys jest tylko możliwym (a nie nieuchronnym) następstwem zmian w sytuacji życiowej, powstałych w wyniku życiowych zdarzeń.

Wszystko zależy od reakcji jednostki na zdarzenie, które zresztą nie musi mieć charakteru tylko stresującego czy krytycznego, ale może być również doświadczeniem pozytywnym, wymagającym od człowieka zmiany roli, statusu czy specjalnego wysiłku adaptacyjnego.

W psychologii nie ma jednoznacznego stanowiska co do natury doświadczeń życiowych. Początkowo zdarzenia życiowe traktowano jako punkty graniczne (transition points) lub znaczniki (markers), które nadają kierunek różnym aspektom życia człowieka. Współcześnie dominuje podejście, w którym doświadczenia życiowe rozpatrywane są jako procesy o określonych źródłach, kontekstach i efektach. Podkreśla się, że wydarzenie życiowe jest wzajemnym oddziaływaniem elementów podmiotowych i środowiskowych powodujących stan niezrównoważenia. Nie można go opisać ani wyłącznie jako element zewnętrznej sytuacji, ani wyłącznie jako reakcje podmiotu.

Jak przetrwać kryzys?

W sytuacji krytycznego doświadczenia życiowego dotychczasowe sposoby reagowania okazują się nieprzydatne, dlatego wymagana jest reinterpretacja elementów sytuacji i własnych reakcji. Utrzymanie utrwalonych, starych sposobów reagowania staje się przyczyną dezadaptacji i dezorganizacji jednostki. Często przyjmuje się nawet taką formalną definicję zdarzenia życiowego, która odwołuje się do jednostki i jej reakcji jako czynników istotnych dla konsekwencji zdarzenia.

Zdarzenie życiowe traktowane jest jako sytuacja, w której zmianie w środowisku nie towarzyszy zmiana postawy jednostki. Konieczność dokonania zmian jest najbardziej charakterystyczną cechą doświadczeń życiowych i jednocześnie cechą różnicującą te doświadczenia od stresu życiowego. Do innych aspektów odróżniających doświadczenia od stresu życiowego zalicza się ich czasoprzestrzenny charakter. Stosunkowo łatwo bowiem określić przestrzeń, czyli miejsce zdarzenia, dużo trudniej zaś czas ich trwania, czyli początek i koniec.

Zobacz też: Kiedy stres może ci pomóc - eustres

Każdy kij ma dwa końce

Istotą doświadczeń życiowych jest ich wyraźne wyodrębnienie z nurtu życia jako aspektów znaczących i wartościowych. Stanowią one obciążenie psychiczne dla jednostki, podwyższając jej poziom napięcia oraz wywołując emocje o różnym znaku i natężeniu. Niezwykle istotne jest to, że zdarzenie życiowe jest potencjalnie dwuwartościowe. Coraz częściej w literaturze odchodzi się od poglądu, że każde negatywne, traumatyczne doświadczenie życiowe przyczynia się do powstania urazu psychicznego.

Wszystko zależy od ciebie

Podkreśla się, że najważniejsze znaczenie dla procesu adaptacji ma subiektywna ocena zdarzenia życiowego: jednoznacznie pozytywna, zdecydowanie negatywna lub ambiwalentna. Od tej subiektywnej oceny w dużej mierze zależą bliższe i dalsze skutki zdarzenia. Mogą one być korzystne (rozwojowe) lub niekorzystne (źródło psychopatologii).

Niekorzystne rozwojowo, negatywne konsekwencje występują wówczas, gdy jednostce nie uda się podjąć skutecznych sposobów radzenia sobie z tym wydarzeniem.

Fragment pochodzi z książki "Zdrowie – stres – choroba w wymiarze psychologicznym", red. nauk. Helena Wrona-Polańska (wydawnictwo Impuls, Kraków 2008). Publikacja za zgodą wydawcy. Bibliografia dostępna u redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Pan Wierzbicki rzeczywiście jest wspaniałym człowiekiem i jeszcze lepszym specjalistą. Bardzo mi pomógł, moja sytuacja wydawała mi się beznadziejna, a mimo to potrafił odmienić moje spojrzenie na świat.
/2 lata temu
Ja prawdziwy życiowy kryzys mam już na szczęście za sobą i mam nadzieję, że nigdy więcej już tego nie doświadczę. Nie potrafiłam sobie poradzić z otaczającą mnie rzeczywistością. Poszłam do specjalisty znalazłam go na psychologgia-plus. Krzysztof Wierzbicki - warto było, dużo mi pomógł.