Jak poradzić sobie ze spuchniętym kolanem?

Obrzęk kolana to zwykle znak, że doszło do urazu. Możesz sobie szybko ulżyć, nim dostaniesz się do lekarza.
Magdalena Łuków / 7 miesięcy temu
Jak poradzić sobie ze spuchniętym kolanem? fot. Adobe Stock

Do obrzęku kolana może dojść z różnych przyczyn. Najczęściej jednak to wynik jakiegoś urazu: zwichnięcia, skręcenia, stłuczenia czy przeciążenia podczas wakacyjnych eskapad. Zastałe po zimie ciało potrzebuje trochę czasu, by przywyknąć do wyzwań, przed którym go stawiamy, pieszą wędrówką czy jazdą na rowerze. I jeśli nie będzie przygotowane kondycyjnie, nie rozgrzejemy go dobrze, szczególnie stawów, łatwo może dojść do jakiegoś urazu.

Do spuchnięcia kolana może także dojść w wyniku przetrenowania, np. na siłowni.

Powodem spuchnięcia kolana może być też jakaś choroba, np. choroba zwyrodnieniowa stawów. Ta jednak rzadko występuje w młodym wieku i w takim przypadku trzeba najpierw zgłosić się do lekarza, nim zrobimy cokolwiek. Bez właściwego rozpoznania łatwo bowiem możemy pogorszyć swój stan i powiększyć ból oraz obrzęk.

Jak wygląda spuchnięte kolano?

Bez względu na przyczynę obrzęknięte kolano wygląda podobnie:

  • Jest spuchnięte
  • Obrzęk najczęściej występuje nieco na kolanem, nad rzepką (rzadziej z tyłu kolana)
  • Boli, szczególnie, gdy usiłujemy poruszyć kolanem
  • W miejscu spuchnięcia skóra jest napięta i zaczerwieniona
  • Jest też miejscowo podwyższona temperatura
  • W miejscu opuchnięcia może zbierać się płyn
  • Mamy trudności ze zginaniem kolana

Co robić z opuchniętym kolanem?

Rodzaj i szybkość reakcji zależą oczywiście od przyczyny, z jakiej doszło do obrzęku. Jeśli przyczyną jest uraz, trzeba działać szybko. Dobrze jest wtedy:

  • Unieść nogę
  • Zrobić okład zmniejszający ból i obrzęk

A następnie udać się do specjalisty w celu dalszej diagnostyki. Konieczne może się okazać ściągnięcie płynu, by nie doszło do infekcji i stanu zapalnego.

Okłady ściągające z octu winnego

Oprócz lodu bardzo pomocne są w takich przypadkach są  okłady ściągające z produktów, które mamy pod ręką. W najgorszym wypadku mogą to być okłady z ugniecionych i schłodzonych liści kapusty, schłodzonej śmietany czy kefiru, ewentualnie surowego ziemniaka.

Wyjątkowe własności ściągające, chłodzące i łagodzące ból ma jednak przede wszystkim ocet winny. Niestety, najlepiej ten przygotowany w domu. Przepis jest banalnie prosty, ale niestety na efekt końcowy trzeba trochę poczekać. Dobrze więc mieć tego typu specyfik w domu. Tym bardziej, że ocet winny przydaje się też w kulinariach.

Nogę ze spuchniętym kolanem należy unieść powyżej ciała i przyłożyć mokry kompres z octu na ok. pół godziny. Już po 30 minutach powinniśmy poczuć ulgę.

PRZEPIS NA OCET WINNY
Składniki:

  • 1 kg jabłek (najlepsze gatunki to antonówki, renety, boikeny lub papierówki)
  • 1 litr przegotowanej, letniej wody
  • 5 łyżek cukru (ilość cukru zależy od kwaśności jabłek – najczęściej daje się łyżkę cukru na szklankę wody)

 

  • Dokładnie umyte, osuszone i oczyszczone z nadpsutych miejsc pokrój w ćwiartki.
  • Zostaw gniazda nasienne.
  • Włóż do dużego słoja i zalej przegotowaną, letnią i osłodzoną wodą. Wszystkie jabłka powinny być przykryte płynem. Jeśli wystają, trzeba je czymś przycisnąć, np. talerzykiem.
  • Słój przykryj gazą i przymocuj gumką lub sznurkiem tak, by dochodził tlen i bakterie octowe mogły pracować.
  • Odstaw słój w ciemne, ale nie chłodne miejsce na co najmniej 2 tygodnie

Fermentacja skończy się, gdy nie pieni się i nie tworzą się bąbelki (czasami może to trwać i 5 tygodni).

Gotowy ocet o przyjemnych słodko kwaśnym smaku i aromacie przelej do czystych wyparzonych butelek.

Polecamy! Jak zmniejszyć ryzyko kontuzji po zimieSprawdź, jak wyleczyć kontuzję kolanaJak wznowić kontuzje po długiej przerwie

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/miesiąc temu
Ocet winny wytwarzany jest z wina,a z jablek jablkowy (dostepny w sklepach) :-)
/6 miesięcy temu
Mi jak spuchło kolano to przykładałam lód trochę pomagało, ale i tak poszłam do lekarza. Niestety na usg wyszło naderwanie więzadeł i musiałam chodzić na rehabilitację. Na szczęście trafiłam w cudowne ręce Pań Kaś ze Słomczyńskiego i one postawiły mnie w kilka tygodni na nogi, tak że teraz nie pamiętam, że coś się działo z tym kolanem. także niby nic, a jednak okazało się, że coś się działo. rehabilitacje.org ja je tu znalazłam. I gorąco polecam.
/6 miesięcy temu
Mi polecano ocet jabłkowy na problemy z bólem stawu kolanowego, ale jakoś nie chciało mi się w to wierzyć :D Zamiast tego stosowałam harpagon forte max i problem zniknął - https://bit.ly/2GBYzVG