Córka umarła na ich oczach. Tuż przed śmiercią rodzinie zrobiono pożegnalne zdjęcie

Fotografia obiegła internet i pomogła rodzicom przestrzec innych, by nie bagatelizowali niepokojących objawów chorobowych u dzieci.
Marta Słupska / 5 miesięcy temu
Córka umarła na ich oczach. Tuż przed śmiercią rodzinie zrobiono pożegnalne zdjęcie screen Facebook

Ze zdrowej dziewczynki Zoey w ciągu kilku miesięcy zmieniła się w dziecko, które nie mogło samodzielnie jeść, chodzić, spać, a nawet oddychać. Wszystko przez rzadki nowotwór, który pojawia się głównie u najmłodszych. Jak go rozpoznać?

Zdjęcie przed śmiercią

Dramat w rodzinie Daggettów rozpoczął się dwa lata temu, gdy 3-letnia wówczas córka Bena i Casey – Zoey – upadła w parku i zaczęła kuleć. Rodzice widzieli, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego, ostatecznie zabrali ją więc do szpitala. Podczas szczegółowych badań okazało się, że dziewczynka cierpi na rzadki, ale bardzo agresywny nowotwór: glejaka mózgu. Występuje on najczęściej wśród dzieci pomiędzy piątym a dziewiątym rokiem życia. Diagnozuje się go u około 300 dzieci w USA rocznie.  

Choroba zaczęła z czasem odbierać Zoey całą sprawność: z okazu zdrowia zamieniła się w dziecko, które ma problemy ze wzrokiem, snem, oddychaniem, chodzeniem, połykaniem i równowagą. Wiadomo było, że guz jest nieoperacyjny, a dziewczynki nie da się uratować. Jej stan gwałtownie pogorszył się w czerwcu tego roku.

Nie pomogły metody, do których uciekali się rodzice, by zachować Zoey przy życiu: różne terapie, metody leczenia, zebrane fundusze ani modlitwy. Dziecko zmarło 4 lipca. W dniu śmierci jedna z pielęgniarek, która doglądała dziewczynki w domu, zaproponowała zrobienie rodzinie ostatniego, pożegnalnego zdjęcia. Powstało ono o godzinie 11.30, Zoey zmarła o 16.17.

Jej usta i palce zrobiły się niebieskie. Ben ją trzymał, a ja pocierałam jej nogi. W tle mieliśmy włączone piosenki Disneya i po prostu do niej mówiliśmy. Mówiliśmy jej jak bardzo ją kochamy, że wszystko będzie okej, że my będziemy okej, że to okej, żeby dzisiaj uwolniła się od bólu i że zobaczy naszą rodzinę, która jest w niebie. Obydwoje płakaliśmy i po prostu do niej mówiliśmy
– opowiadała potem Casey.

Fotografia trafiła potem na Facebooka na profil poświęcony walce dziewczynki Zoey Light, który prowadzili jej rodzice. Chcieli podzielić się z innymi swoimi emocjami, przestrzegając jednocześnie, by nie bagatelizować objawów chorób u dzieci. Tym bardziej, że glejak pnia mózgu jest obecnie nieuleczalny.

Glejak pnia mózgu – objawy nowotworu

Na glejaka pnia mózgu najczęściej chorują osoby młode i dzieci, ponieważ to właśnie u nich najszybciej zachodzą procesy podziałów komórkowych w komórkach glejowych mózgu. Objawy tego nowotworu mogą być niespecyficzne i mylone z innymi dolegliwościami. U chorych mogą pojawiać się:

  • bóle i zawroty głowy,
  • nudności,
  • wymioty,
  • napady padaczkowe,
  • bradykardia (niskie tętno),
  • senność,
  • śpiączka,
  • utraty przytomności,
  • zaburzenia połykania,
  • zaburzenia świadomości,
  • krztuszenie się,
  • asymetria w obrębie twarzy.

Objawy zależą od lokalizacji guza, jego utkania i rodzaju wzrostu. Podstawowymi objawami są bóle i zawroty głowy i już one powinny skłonić do wizyty u lekarza.

Rokowanie w tego typu nowotworach zależą od tego, czy guz jest operacyjny i odgraniczony czy nieoperacyjny, rozlany i naciekający na sąsiednie struktury.

Zobacz też:
Tak wygląda walka z rakiem. Kobieta opublikowała zdjęcie umierającego na nowotwór dziecka. Dlaczego to zrobiła?
Pozwoliła obcej kobiecie potrzymać swoje dziecko. Nie wiedziała, że będzie tego żałować do końca życia…

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)