Dlaczego ugryzienie komara swędzi i co sprawia, że niektórzy kąsani są częściej?

W krzakach w pobliżu wody, w cieniu – tu komary stają szczególnie zjadliwe. Świadectwem zaś ich ataku są okazałe, swędzące bąble. Dlaczego tak bardzo dają się we znaki i co robić, by w przyszłości ograniczyć ryzyko ataku? A także dlaczego niektórzy z nas są gryzieni częściej. Zobaczcie!
Diana Ożarowska-Sady / 3 miesiące temu
Dlaczego ugryzienie komara swędzi i co sprawia, że niektórzy kąsani są częściej? fot. Adobe Stock
Wśród twoich bliskich zapewne jest osoba, która pada ofiarą komarów częściej niż inni ludzie. A może ty sama także do takich "wybrańców" należysz? I co zrobić, by zmniejszyć ryzyko trafienia?
Na początek warto poznać przeciwnika. Oto kilka faktów o komarach, a dokładniej - komarzycach, ponieważ męskie osobniki żywią się... nektarem kwiatów.
 

Na kogo najchętniej polują komarzyce?

1. Liczy się grupa krwi

badania pokazują, że najrzadziej gryzione są osoby z grupą krwi A, najczęściej zaś z grupą krwi 0, zwłaszcza, jeśli jednocześnie występuje u nich któryś z poniższych czynników.

2. Wydzielanie dużej ilości dwutlenku węgla

W jego produkcji przodują osoby wysokie, z nadwagą i kobiety w ciąży (uwaga drogie panie!).

3. Skład potu

Komarzyce preferują ludzi, w których pocie wyczuwają większą niż u innych ilość kwasu mlekowego i moczowego, steroidów oraz cholesterolu.

4. Bakterie…

…a konkretnie miejsca przez nie liczniej zasiedlane – to dlatego np. komary lubią się stołować w okolicy stóp.

5. Temperatura ciała

Im wyższa, tym bardziej kusi...

6. Kolor ubrania

Wabikiem są odcienie ciemne, np. czarny, granatowy, fiolet, a także kolor czerwony.

Dlaczego ugryzienie komarzycy tak swędzi?

Zanim jeszcze komar zacznie się pożywiać, wstrzykuje nam kropelkę śliny. Zawiera ona substancje, które mają przeciwdziałać krzepnięciu krwi, ale to także źródło białek, które działają alergizująco. W efekcie w miejscu, do którego dotrą uwalnia się histamina i dochodzi do stanu zapalnego. Pojawia się charakterystyczny bąbel i zaczerwienienie, a my czujemy swędzenie. Czasem reakcja ta jest opóźniona i np. dopiero po dobie, w miejscu ukąszenia pojawia się maleńka grudka. To także objaw miejscowego uczulenia.
Ważne, by miejsca po ukąszeniu nie drapać. Pomoże to szybciej ograniczyć stan zapalny (i związane z nim sędzenie), a także uniknąć rozdrapania i zainfekowania ranki.

Jak odstraszyć komary?

By w przyszłości nie dopuścić do pokąsania, warto przed wyjściem na dwór spryskać ubranie i posmarować odsłonięte części ciała repelentami, czyli preparatami odstraszającymi owady. Do najskuteczniejszych należą te z DEET.

Jesteś zwolenniczką naturalnych metod?

Skorzystaj z podanych dalej wskazówek. Możesz też stosować je jako wsparcie dla repelentów.
 
  • Weź kąpiel – bo zapach potu wabi owady. Aby dodatkowo zniechęcić, po umyciu się spłucz ciało wodą z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego, cytrynowego, geraniowego czy bergamotkowego (8 kropli na 3 litry wody – oczywiście o ile nie jesteś na olejki uczulona). 
  • Możesz też wypłukać włosy roztworem octu (2 łyżki na szklankę wody) lub odwarem orzechowo-octowym: posiekaj 2 duże liście orzecha włoskiego, zalej szklanką wody i gotuj przez 10 minut. Dodaj 2 łyżki octu. Gdy mikstura przestygnie, wypłucz w niej fryzurę (bonus – włosy nabiorą blasku!).
  • Posmaruj ciało – ale nie zwykłym balsamem (niektóre składniki kosmetyków przyciągają owady). Zamiast tego zastosuj mieszankę 50 ml oliwy z 7 kroplami olejku cytrynowego, godździkowego, waniliowego, różanego czy cynamonowego. Olejkami takimi, możesz też nasączyć materiał, który będziesz miała przy sobie. Nie skrapiaj jednak ubrania, bo powstaną plamy. Poświęć raczej jakąś apaszkę, której i tak nie nosisz, albo przygotuj sobie opaskę, np. kilkoma kroplami olejku skrop lniany sznurek i zawiąż go jak bransoletę.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)