Zdrowotne dary ula pszczelego

Pszczółki nie koniecznie mile nam się kojarzą. Często pamiętamy je jako bzyczące stworzenia, które boleśnie żądlą... Jednak takie męki wynagradzają nam produkując przeróżne cuda... Do najpopularniejszych produktów pszczelich zaliczamy m. in miód, propolis, mleczko pszczele, ale też pyłek pszczeli – któremu poświecimy więcej uwagi.
/ 23.05.2007 21:01
Pszczółki nie koniecznie mile nam się kojarzą. Często pamiętamy je jako bzyczące stworzenia, które boleśnie żądlą... Jednak takie męki wynagradzają nam produkując przeróżne cuda... Do najpopularniejszych produktów pszczelich zaliczamy m. in miód, propolis, mleczko pszczele, ale też pyłek pszczeli – któremu poświecimy więcej uwagi.

Co to jest pyłek pszczeli?
Pyłek kwiatowy to pożywienie pszczół. Owady te zbierając go, mieszają pyłek kwiatowy ze śliną, nektarem lub miodem i formują w kuleczki, które w postaci obnóży są transportowane przez pszczoły w „koszyczkach” na ich tylnych nóżkach. Tak „przetworzony” pyłek kwiatowy, jest określany jako pyłek pszczeli. Jest on magazynowany przez pszczoły w formie pierzgi. Pszczelarze dzięki specjalnym przyrządom wydobywają pyłek pszczeli z ula i poddają go konserwacji np. poprzez suszenie lub mrożenie.

Zdrowotne dary ula pszczelego

Magiczny pył...
Pyłek pszczeli to skarbnica przeróżnych składników odżywczych. Zawiera specyficzne cukry, nienasycone kwasy tłuszczowe, dużo białek, pierwiastków i prawie wszystkie witaminy. Z bogactwa i rozmaitości składników, wynikają właściwości pyłku.

Jest to odżywka dla naszego organizmu. Dzięki niemu możliwa jest regulacja apetytu i przemiany materii. Witaminy wzmacniają organizm i usprawniają jego mechanizmy obronne w okresach wzmożonej zachorowalności. Stosowanie pyłku pomaga wyrównywać niedobory witaminowe i mineralne.

Prawie każdy produkt pszczeli, tak i pyłek mają zbawienny wpływ na serce i naczynia krwionośne. Reguluje całą gospodarkę lipidową, zwiększając poziom dobrego cholesterolu. Dodatkowo działa przeciwmiażdżycowo, zapobiega zakrzepom i jest przydatny w terapii schorzeń kardiologicznych oraz rekonwalescencji po epizodach wieńcowych.

Pyłek pszczeli ma właściwości detoksykujące. Wspomaga pracę wątroby, ale też wykazuje działanie osłaniające ten narząd. Może być stosowany przy leczeniu alkoholizmu, w celu uzupełniania niedoborów oraz protekcyjnie na komórki wątroby.

Podobnie jak miód i propolis, pyłek ma właściwości antybiotyczne i przeciwgrzybicze. Połączenie wspomnianych produktów pszczelich pomaga w walce z przeziębieniami, infekcjami dróg oddechowych oraz eliminuje patogenne bakterie z układu pokarmowego.

Ponadto pyłek wykazuje działanie antydepresyjne i łagodnie uspokajające. Sprzyja poprawie samopoczucia, niweluje napięcie, rozdrażnienie, zwiększa odporność na stres, poprawia zdolność koncentracji i jasności myślenia.

Produkt ten posiada jeszcze właściwości ułatwiające trawienie. Pomaga w leczeniu zaparć, ale i biegunek. Osłania śluzówkę żołądka, więc może być stosowany jako środek w wspomagający terapię nadżerek i wrzodów żołądka.

Pewne substancje pyłku, stymulują trzustkę do wydzielania insuliny, co może okazać się pomocne w leczeniu cukrzycy.

Pyłek bywa też przydatny w łagodzeniu reakcji alergicznych, takich jak katar i astma oskrzelowa, ale też w chorobach gruczołu krokowego, stanach zapalnych toczących się w organizmie i w schorzeniach oczu. Warto też wspomnieć, ze pyłek jest ostatnio modnym-nauralnym środkiem wykorzystywanym w kosmetyce, do produkcji odżywczych i odmładzających kremów i balsamów.

Pyłek można kupić w niektórych aptekach, sklepach zielarskich oraz pszczelarskich. Praktycznie, jeżeli nie mamy uczulenia na produkty pszczele, czy też substancje obecne w pyłku np. fenyloalanina, możemy go stosować w formie kilkumiesięcznej kuracji. Warto jednak dokładnie prześledzić informacje na opakowaniu pyłku, zanim zdecydujemy się go zastosować.

Katarzyna Ziaja

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)