Odczulanie a kichanie

Środek zimy to najlepszy moment, by uprzedzić wiosenny atak pyłków! Lekarze są zgodni: odczulanie to najlepsza metoda leczenia alergii.
Alergia: Co nas uczula
Jeśli od wielu lat wiosna kojarzy Ci się jedynie z katarem i zapaleniem spojówek, nadszedł właśnie najlepszy czas, by to zmienić. Są szczepionki, które sprawią, że jeszcze w tym roku będziesz mogła spacerować po lesie lub łące pełnej kwiatów. Lekarze są zgodni: odczulanie to najlepsza metoda leczenia alergii. Pozwala całkowicie pozbyć się choroby lub przynajmniej znacznie ograniczyć liczbę stosowanych leków.

Kto, kiedy, dlaczego?
Odczulanie przeprowadza się u osób, które mają stwierdzoną alergię. – To jednak terapia dla tych, u których objawy choroby są bardzo silne. Wymagają podawania wielu leków albo nie mijają całkowicie po ich zastosowaniu – mówi dr Joanna Tomaszewicz, alergolog. Jest to także najlepsze działanie profilaktyczne. Alergia zostaje powstrzymana na wstępnym etapie, co znacznie zmniejsza niebezpieczeństwo jej rozwoju i przerodzenia się na przykład w astmę. I jeszcze jedna dobra wiadomość: odczulanie jest skuteczne nawet u ponad 90 proc. pacjentów.
Aby rozpocząć terapię, zawsze najpierw trzeba potwierdzić alergię za pomocą testów. Te badania określą dokładnie, jaka substancja (czyli alergen) wywołuje objawy choroby. Zgodnie z zaleceniami Europejskiej Akademii Alergologii odczulać można osoby do 60. roku życia, jednak w indywidualnych przypadkach można robić to także później. Jest tylko kilka przeciwwskazań do stosowania tej metody, m.in. ciężka postać astmy, niektóre choroby układu krążenia (np. przebyty zawał), choroby psychiczne oraz o podłożu immunologicznym (np. zaburzenia odporności). Nie powinno się także rozpoczynać tej terapii u kobiet ciężarnych, jednak można ją kontynuować, jeśli została podjęta przed zajściem w ciążę. W przypadku dzieci odczulanie jest możliwe dopiero po ukończeniu przez nie 5 lat, ponieważ do tego czasu ich układ odpornościowy stale się rozwija i dojrzewa.

Tajemnica odczulania
Cały sekret skuteczności tej metody tkwi w tym, że organizm powoli uczy się tolerować alergen i nie reagować nadmiernie na jego obecność. Leczenie polega więc na podawaniu pacjentom coraz większych dawek substancji uczulającej po to, by mogli się do niej przyzwyczaić. Jeden cykl to 6–14 szczepionek, powtarzanych co 7–14 dni. Efekty terapii zwykle można zaobserwować już po pierwszym cyklu, jednak aby były one trwałe, odczulanie powinno być prowadzone przez kolejnych kilka lat. Być może wydaje się to uciążliwe, warto jednak podjąć ten wysiłek, ponieważ objawy alergii zwykle nie wracają potem przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat.

Nie tylko na pyłki
Odczulanie można stosować w przypadku różnych alergenów, zarówno pyłków traw, drzew czy chwastów, jak i pleśni, roztoczy kurzu domowego lub sierści zwierząt. Tej metody nie stosuje się jedynie przy alergii pokarmowej. U osób uczulonych na pyłki roślin kurację trzeba rozpocząć przed sezonem pylenia. U pacjentów z alergią na kurz czy sierść odczulanie jest możliwe w dowolnym momencie. Ta metoda okazuje się również bardzo skuteczna (nawet prawie w 100 proc.) przy alergii na jad owadów. Najlepsze efekty uzyskuje się u osób uczulonych na jeden lub kilka podobnych do siebie alergenów. Zwykle stosuje się szczepionki gotowe. Są one dostępne w aptekach i w połowie refundowane. Koszt całej serii szczepień waha się od 120–200 zł. W szczególnych przypadkach jest także możliwość przygotowania preparatu indywidualnie dla konkretnej osoby.

Środki ostrożności
Szczepienie zawsze powinien przeprowadzić alergolog, w miejscu gdzie istnieje możliwość udzielenia szybkiej pomocy. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo wystąpienia silnej reakcji alergicznej, która może wymagać interwencji lekarza. Po szczepieniu trzeba więc pozostać pod jego obserwacją jeszcze przez 30–60 minut. Potem niebezpieczeństwo mija i można już pójść do domu. W tym dniu trzeba jedynie unikać nadmiernego wysiłku fizycznego, alkoholu, gorących kąpieli. Jeśli pojawią się objawy uczulenia, np. zaczerwienienie skóry, świąd, obrzęk, można zastosować leki antyhistaminowe, wskazane przez lekarza. Podczas następnej wizyty, po tygodniu czy dwóch, alergolog szczegółowo wypytuje o reakcje, które pojawiły się po zastosowaniu poprzedniej dawki szczepionki i ustala najlepszy dla danej osoby przebieg leczenia. Nieco odmiennie przeprowadzane jest jedynie odczulanie w przypadku alergii na jad owadów. Stosuje się tzw. szybkie metody („rush” i „ultrarush”) i zawsze wymaga to jednodniowego pobytu w szpitalu.

Więcej plusów, niż minusów
Sporo osób waha się, czy w ogóle zaczynać odczulanie. Obawiają się długich lat terapii, uciążliwości z tym związanych i wysokich kosztów. Jednak tak naprawdę jest to jedyna metoda leczenia alergii, bo stosowane zwykle leki antyhistaminowe tylko łagodzą jej objawy. Znacznie poprawia samopoczucie i komfort życia oraz chroni przed wystąpieniem astmy, na którą zapada statystycznie nawet co trzecia osoba uczulona na pyłki. A w przypadku alergii na jad owadów odczulanie można nazwać nawet terapią ratującą życie.

Marzena Bartoszuk
Konsultacja: dr n. med. Joanna Tomaszewicz, specjalista alergolog z centrum medycznego Enel-med

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/9 lat temu
ja też polecam ten sposób walki z alergią, bo dzięki niej można się pozbyć tych wszystkich nieprzyjemnych objawów, ale i samej przyczyny alergii. Na stronie:alergianapylki.pl jest więcej ciekawych informacji na ten temat terapii odczulającej.
/12 lat temu
mam alergie na trawy i zboża. odczulam sie już trzeci sezon. objawy alergii zanikaja powoli po pierwszym sezonie odczulania(przynajmniej u mnie tak, tez sie stało.) . teraz jestem w trakcie trzeciego sezonu. W zeszłym roku objawy zupełnie znikneły. mam nadzieje ze tak juz zostanie. Polecam metodę odczulania.;)