Koronawirus przenosi się z człowieka na człowieka

Koronawirusy, które u ludzi mogą wywołać zwykłe przeziębienie, a także poważne choroby dróg oddechowych, mogą przenosić się człowieka na człowieka - ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia. Chodzi o nowy mikrob zwany w skrócie NCoV.
/ 14.05.2013 08:53

NCoV (novel coronavirus) jest już odpowiedzialny za śmierć 18 osób, a liczba zakażonych sięgnęła 34. Chorzy to mieszkańcy głównie krajów arabskich - Arabii Saudyjskiej oraz Jordanii, ale przypadki zakażeń odnotowano również we Francji, Niemczech oraz Wielkiej Brytanii. NCoV należy do tej samej grupy wirusów co SARS. W 2003 r. ten ostatni wirus wywołał globalną epidemię SARS, czyli zespołu ostrej niewydolności oddechowej. Na tę chorobę zachorowało wtedy ponad 8 tys. osób, a ponad 700 zmarło.

Eksperci jednak uspokajają, że wirusy te, choć należą do tej samej rodziny, różnią się między sobą. NCoV wywołuje zapalenie płuc i czasami niewydolność nerek. Choć ma on zdolność przenoszenia się pomiędzy ludźmi, nie ma dowodów, by miał on zdolność rozprzestrzeniania się pomiędzy dużymi grupami ludzi. Aby doszło do zakażenia osoby chore muszą mieć bliski kontakt, tj. wystarczy dłuższe przebywanie z chorą osobą w tym samym pomieszczeniu. Naukowcy doszli do tego podczas leczenia jednego z zakażonych. Pacjent, który "przywiózł" wirusa z Bliskiego Wschodu nie został umieszczony w izolatce tylko w sali dwuosobowej  (początkowo nie rozpoznano tej choroby) i zaraził swojego sąsiada z pokoju.

Naukowcy wciąż próbują "rozpracować" NCoV - wciąż nie wiadomo, czy powstał on w wyniku mutacji istniejącego już wirusa atakującego już ludzi, czy jest to raczej wirus zwierzęcy, który "przeskoczył" na człowieka. Koronawirus jest blisko spokrewniony z wirusem atakującym nietoperze

Polecamy: Czym jest ciężki ostry zespół oddechowy SARS?

Źródło: Gazeta Wyborcza, "Coraz groźniejszy wirus z koroną", 14.05.2013 r./ mk

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)