Epidemia odry – choroba uśmierciła już 46 osób. Ostatnią z ofiar było 9-miesięczne dziecko

Bilans śmiertelnych ofiar epidemii, która trwa w Rumunii od ubiegłego roku, znów wzrósł – alarmują rumuńskie władze.
Małgorzata Germak / 7 miesięcy temu
Epidemia odry – choroba uśmierciła już 46 osób. Ostatnią z ofiar było 9-miesięczne dziecko fot. Adobe Stock

Aż 204 nowe przypadki zachorowań na odrę odnotowano tylko w zeszłym tygodniu, a w sumie od wybuchu epidemii w ubiegłym roku doszło w Rumunii do prawie 12 tysięcy zachorowań. Dlaczego sytuacja jest tak poważna i jakie są prognozy?

Ta choroba jest męcząca dla dorosłych, ale u dzieci może nawet prowadzić do śmierci

Liczba zachorowań na odrę w Europie w zeszłym roku wzrosła trzykrotnie – donosi Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. Najgorsza sytuacja jest w Rumunii i we Włoszech. Według ekspertów nowe wybuchy epidemii tej choroby są spowodowane niskim wskaźnikiem zaszczepień.

Jak groźna dla dzieci jest odra?

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób wirusowych. „Prawie wszystkie nieuodpornione dzieci, narażone na kontakt z wirusem, ulegają zakażeniu. Wysoce zaraźliwy wirus odry rozprzestrzenia się podczas kaszlu lub kichania, przez bliski lub bezpośredni kontakt z wydzielinami z nosa i gardła osoby zakażonej. Odra objawia się m.in. gorączką, katarem, kaszlem, zapaleniem spojówek, plamkami po wewnętrznej stronie policzków i na języku, wysypką, która z twarzy i karku zstępuje na tułów, ręce i nogi” – czytamy na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Jak zapobiegać odrze?

Jest szczepionka przeciw odrze, którą podaje się w dwóch dawkach. Kalendarze szczepień inaczej wyglądają w różnych krajach. Eksperci szacują, że jedna dawka daje 93 procent szans na uniknięcie choroby, a dwie - 97%.

Przyczyną zgonów u dzieci są zwykle powikłania po odrze. Występują one najczęściej u dzieci poniżej 5. roku życia oraz u dorosłych w wieku powyżej 20 lat.

Źródło: PAP, Polsat News

Czytaj też:

Gwiazda telewizji cierpi na dziwną, mało znaną chorobę. To bolesne schorzenie głównie dotyka kobiety!Ta choroba dotyka nawet 15% młodych matek i bywa śmiertelna…

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/4 miesiące temu
Co za kretyn pisał ten "artykuł"? Powinien być jeszcze dopisek - audycja zawierała lokowanie produktu. Źródło tych bredni - PAP i Polsat News. Czyli agencje pijarowskie, utrzymujące się w 80% z reklam producentów szczepionek. Odra - śmiertelna choroba. TŁUMOKU od tego "artykułu" - jak chodziłem do podstawówki (lata '80), to chorowaliśmy na odrę TYSIĄCAMI - całe klasy chorowały, czasami nawet szkoły zamykano, bo nauczycielom nie opłacał się przychodzić dla kilku zdrowych akurat uczniów - i nikt nie robił z tego żadnej sensacji. I jakoś nikt nie umarł. W Niemczech, gdzie szczepienia nie są obowiązkowe, jakoś żadnej epidemii nikt nie ogłasza. Mało tego - w Niemczech lekarze nie mają nawet obowiązku żadnego zgłaszania takiej banalnej choroby. Kiedy zadałem pytanie polskiej lekarce pracującej w Niemczech, ile tam jest rocznie przypadków odry, to odpowiedziała, że nie wie i ustalenie tego byłoby bardzo pracochłonne, bo oni takich banalnych chorób to nawet nie rejestrują i nigdzie nie zgłaszają. Ciekawe, skąd ten dureń od tego artykułu bierze te dane? Niedawno, jakieś medialne dziwki straszyły śmiertelną epidemią odry w Czechach - i co wyszło? Kilka ogarniętych osób napisało maila do czeskiego ministerstwa zdrowia - otrzymali oficjalną odpowiedź, że już od kilkudziesięciu lat żadna epidemia nie była w tym kraju ogłaszana, a i o śmiertelnych wypadkach po odrze też nic im nie wiadomo. Ale dziennikoorwy wiedzą lepiej - jak sponsor sypnie kasą, to i 100 przypadków ludzi zjedzonych przez roztocza (na które się niestety nie zaszczepili) wynajdą... A nie przyszło panience do pustej główki, że Rumunia, to razem z Polską najbardziej "ZASZCZPIONY" - polecam obejrzeć ten film - kraj w Europie. Nie od dziś, nieliczni jeszcze prawdziwi i nie ogłupieni, i nie skorumpowani lekarze ostrzegają, że szczepionki NISZCZĄ NIEODWRACALNIE układ odpornościowy, zwłaszcza dziecka, w wyniku czego, nawet najbardziej banalne choroby mogą dla takiego okaleczonego dziesiątkami szczepień dziecka stanowić śmiertelne zagrożenie. Poza tym, z uwagi na panujący w Rumunii - podobnie jak w Polsce - SZCZEPIONKOWY FASZYZM, wszystkie te dzieci MUSIAŁY być zaszczepione na wszystko po 20 razy. Czy o tym dziunia nie wie? ŻAL.PL
/6 miesięcy temu
Nie szczepcie dalej, to będzie masakra...
/6 miesięcy temu
Zaszczepione nie chorują albo przebieg jest łagodny. Przez tyle lat były szczepienia i był spokój, Teraz antyszczepionkowa histeria wywołała epidemię w Europie.
POKAŻ KOMENTARZE (2)