POLECAMY

Dlaczego, co i ile trzeba pić

Woda jest nam niezbędna do życia. Bez niej nie jesteśmy w stanie długo poprawnie funkcjonować, w przeciwieństwie do pokarmów stałych. Bez tych drugich, organizm ludzki jest w stanie wytrzymać tygodnie, natomiast w przypadku niedosytu wody, zaledwie wystarczy kilka dni aby doszło do znacznego pogorszenia stanu zdrowia, a nawet utraty życia.

Woda jest nam niezbędna do życia. Bez niej nie jesteśmy w stanie długo poprawnie funkcjonować, w przeciwieństwie do pokarmów stałych. Bez tych drugich, organizm ludzki jest w stanie wytrzymać tygodnie, natomiast w przypadku niedosytu wody, zaledwie wystarczy kilka dni aby doszło do znacznego pogorszenia stanu zdrowia, a nawet utraty życia.

Oprócz tego, że właściwa podaż wody i innych płynów, warunkuje nasze zdrowie, wykorzystujemy ją na co dzień gotując potrawy, zmywając naczynia, kąpiąc się, czy też sprzątając. Jest także ratunkiem podczas upałów, stanów wyniszczenia organizmu. Bez wody życie byłoby raczej niemożliwe...

Jest to także jeden z żywiołów, który ostatnimi czasy, tragicznie manifestuje swą siłę. Praktycznie nic nie jest w stanie jej powstrzymać, jeżeli mówimy o powodziach, sztormach, błotnych lawinach, czy gigantycznych tsunami. Jednak bez niej znowuż, ciężko byłoby opanować kolejne żywioły, takie jak np. ogień. Nie byłoby też opcji nawadniania pól uprawnych podczas suszy. Woda jest zatem wyznacznikiem życia. Zarówno jego początku, jak i końca...

My jednak zajmiemy się „lepszym obliczem” wody, czyli dobrodziejstwami płynącymi z jej właściwego użytkowania i przyjmowania. Omówimy zalety i rolę wody, jej wartościowe postaci oraz zapotrzebowanie organizmu na płyny.

Dlaczego trzeba pić wodę?
Woda zawarta w przeróżnych płynach (soki, mleko, zupy), czy też klasyczna woda mineralna lub źródlana, pełni w naszym organizmie wiele funkcji. To woda stanowi podstawowy składnik wszelkich płynów ustrojowych. Ponadto bierze udział w wielu reakcjach metabolicznych, transportuje substancje odżywcze po organizmie, hormony i enzymy, jak również wypłukuje go z toksyn i produktów przemiany materii. Woda wpływa również na utrzymanie właściwej temperatury ciała organizmu. Jej spożywanie podczas gorączki, może nam pomóc obniżyć ją o kilka kresek. Spożywanie właściwej ilości płynów, wpływa także na nawilżenie błon śluzowych organizmu, oczu i stawów. Kładzie się także szczególny nacisk na picie wody, podczas stosowania diety z dużą ilością błonnika, bowiem dzięki niej, włókno pokarmowe wówczas pęcznieje i spełnia swoje wszystkie właściwości, a nie działa zapierająco. Warto też wiedzieć, że woda stanowi około 60% masy ciała człowieka dorosłego, a jeżeli chodzi o noworodki i niemowlęta, to około 75-80%.

W jakich postaciach najlepiej spożywać życiodajną wodę?
Prowadząc zdrowy tryb życia, nie można zapomnieć o nawadnianiu organizmu. Najlepiej gdy przyjmujemy ich średnio od litra do dwóch. Mogą to być zarówno wody mineralne, źródlane, jak i rozcieńczone soki warzywne i owocowe, herbaty (owocowe, ziołowe), zupy, jogurty, maślanki, kefiry, mleko, koktajle mleczno-owocowe, kakao czy też kawa.

Jednak trzeba także pamiętać, ze nawet pokarmy stałe zawierają jakąś ilość wody, którą wliczamy do ogólnego bilansu płynów przyjmowanych. Oto zawartość procentowa wody w wybranych produktach spożywczych:

  • masło 16%
  • ryby 70%
  • pieczywo 30%
  • ser żółty 38%
  • drób 67%
  • kiełbasa 50%
  • pomidory 93%
  • ogórki 95%

Jakie jest nasze zapotrzebowanie na płyny?
Zapotrzebowanie na płyny określono następująco:

  • 1 mililitr płynów na 1 kalorię przyjętego posiłku
  • 30-50 mililitrów na kilogram masy ciała

Zapotrzebowanie na płyny zmienia się w zależności od temperatury otoczenia, wilgotności powietrza, stanu zdrowia oraz podejmowanej aktywności fizycznej. Gdy jest ciepło na zewnątrz, a powietrze wydaje się być „suche”, wówczas trzeba nieco zwiększyć podaż płynów. Podobnie ma się sprawa ze zwiększoną aktywnością fizyczną, występowaniem gorączki, biegunek czy wymiotów. Wtedy przyjmowanie płynów zwiększamy o pół litra, do litra, od wyliczonego zapotrzebowania. Podaż płynów ograniczamy na wyraźne polecenie lekarskie, a na ogół ma to miejsce u chorych, borykających się ze schorzeniami nerek i serca.

Trzeba jeszcze wiedzieć, że dzieci nie wymagają podaży takich ilości płynów jak dorośli! Niemowlętom na ogół wystarcza płyn, który przyjmują z mlekiem matki. Później, gdy dziecko zaczyna być bardziej aktywne, podajemy mu niewielkie porcje płynów (herbatki, soki), czyli około 50-75 mililitrów co około dwie i pół godziny.

Nie wolno nam także zapomnieć o właściwej podaży płynów seniorom. Z uwagi na ich trudności w poruszaniu się, często ogranicza się podawanie płynów starszym osobom, by nie forsować ich do kolejnego wysiłku pójścia do toalety. Jest to błędne podejście, zakrawające o zaniedbanie! Zatem i osobom starszym serwujmy szklankę ulubionego napoju i aktywizujmy ich do poruszania się.

Kiedy tracimy najwięcej wody?
Do nadmiernych strat wody przyczyniają się pewne stany chorobowe. Główne z nich to biegunki, wymioty oraz nadmierne pocenie się. Wtedy istotna jest podaż wartościowych płynów. Podczas biegunek i wymiotów bardzo ważna jest jednoczasowe przyjmowanie wody i elektrolitów, czyli pierwiastków, takich jak sód, potas, magnez, wapń. Nadmierna potliwość z kolei może wynikać z gorączki, zaburzeń termoregulacji, a także ma na nią wpływ wysoka temperatura otoczenia i trening fizyczny. Jak wcześniej wspomniano, by obniżyć gorączkę, warto popijać małymi porcjami (około 100ml), co godzinę, wodę mineralną o temperaturze pokojowej. Z kolei, gdy na dworze panują upały, możemy postępować w podobny sposób, popijając również orzeźwiające soki cytrusowe. Jeżeli chodzi o treningi fizyczne, wskazane jest wypijanie wód mineralnych zarówno przed, w trakcie, jak i po ćwiczeniach. Pozwoli to zapobiec groźnemu przegrzaniu i odwodnieniu organizmu.

Jak poznać, czy nasz organizm jest odwodniony?
Pierwsze symptomy, mogące nam sygnalizować odwodnienie, to przykładowo osłabienie samopoczucia, bóle głowy, zmęczenie, senność, a nawet uczucie głodu. Głód często przysłania nam pragnienie, dlatego zamiast próbować ugasić go szklanką wody, sięgamy po przekąski, zaniedbując inną potrzebę organizmu. Późniejsze objawy niedosytu wody w organizmie, to wysuszona skóra, pieczenie błon śluzowych, wysychanie oczu, skłonność do infekcji, zmniejszone oddawanie moczu, zaparcia, zmniejszone wydzielanie śliny i znaczne obniżenie wydolności organizmu.

Woda zamknięta w butelce...
Na rynku dostępne jest wiele rodzajów wód mineralnych i źródlanych. Pewne z nich mają też właściwości lecznicze.

Woda może być wysoko, średnio i niskomineralizowana, a także wysoko, średnio i nisko nasycona CO2. Określone są również zawartości minerałów w wodzie. Może ona np. nosić nazwę: wapniowo-magnezowa, czyli wtedy doszukujemy się w niej większej ilości wapnia i magnezu. Na etykiecie wody, znajdziemy też informację o jej kwaśności i zawartości wodorowęglanów. Pewne wody mają także wyszczególnione wskazania i rekomendacje. Przykładowo określone rodzaje wód zaleca się kobietom w ciąży, niemowlętom, osobom chorym na serce, cierpiącym z powodu kamicy nerkowej, czy chorób układu oddechowego.

Osobom zdrowym zaleca się picie wód mineralnych średniomineralizowanych, o niskiej zawartości sodu. Wysokomineralizowane warto wypijać gdy intensywnie trenujemy i wiedziemy bardzo aktywny tryb życia. Wody niskomineralizowane i niskosodowe, są zarezerwowane dla dzieci, ciężarnych kobiet, a także osób cierpiących z powodu chorób serca, nerek, kamicy (żółciowej i nerkowej). Z kolei wody bogate w wodorowęglany, jod, żelazo czy sód, spożywa się na zlecenie lekarskie, zwłaszcza w chorobach układu pokarmowego.

Warto jeszcze przeczytać:

Mity na temat picia wody

Jak zapobiegać odwodnieniu organizmu?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/8 lat temu
Ja też uwielbiam arbuzy, no ale teraz nie sezon.... A z wód mineralnych najbardziej lubię Staropolankę delikatnie nasyconą CO2. Jest pyszna, no i bardzo bardzo zdrowa.
/8 lat temu
Ja nie mogłam przekonać się do wody mineralnej. Latem zjadałam tony/hektolitry arbuzów. Mmm... bajka.
/8 lat temu
Ja staram się dużo pić. Często piję herbatę. Bardzo lubię ten napój. Ostatnio na stronie klubu dilmah znalazłam ciekawy podział na rodzaje herbaty pasujące do Twojego charakteru. http://www.metrosexualni.pl/index.php/polecamy/528-herbaty-dilmah-roznorodne-serie-dla-kazdego.html