POLECAMY

Czy psychika wpływa na otyłość?

Okazuje się, że czynniki psychologiczne odgrywają zasadniczą rolę w przebiegu otyłości, a w wielu przypadkach decydują o jej wystąpieniu. Jakie są pozytywne strony otyłości w odczuciu wielu osób?
Czy psychika wpływa na otyłość?

Psychika a otyłość

Czynniki psychologiczne odgrywają zasadniczą rolę w przebiegu otyłości, a w wielu przypadkach decydują o jej wystąpieniu.

Symbolika i znaczenie nadmiernej masy ciała dla jednostki bywają różnorodnie interpretowane, w zależności od przyjętej koncepcji psychologicznej. Podsumowania tej kwestii, w odniesieniu do podstawowych koncepcji psychologicznych, dokonała Joanna Radoszewska. I tak:

  1. w koncepcji behawiorystycznej otyłość jest rozumiana jako brak równowagi między energią pobieraną przez jednostkę a energią przez nią zużywaną. Determinanty tego zaburzenia to czynniki biologiczne (głównie genetyczne) oraz środowiskowe (niewłaściwa dieta i styl życia).
  2. W nurcie poznawczym otyłość jest traktowana jako rezultat niepowodzenia w działaniu mechanizmów kontroli jednostki. Czynniki determinujące mają podłoże biologiczne i środowiskowe, jednak szczególnego znaczenia nabiera brak zdolności do sprawowania kontroli (na poziomie behawioralnym i psychicznym) oraz zewnętrzne poczucie kontroli.
  3. W ujęciu psychoanalitycznym otyłość stanowi niespecyficzny objaw występujący w zespole innych symptomów przy różnych zaburzeniach. Generalnie jest uznawana za formę obrony, w której zasadniczą rolę odgrywa aspekt emocjonalny. Szczególną wagę przypisuje się relacji między dzieckiem a matką. Jej ambiwalentny charakter, wynikający najczęściej z niesatysfakcjonujących układów między małżonkami, uniemożliwia dziecku zaspokajanie potrzeb miłości i akceptacji i znajduje wyraz w postaci objawu chorobowego, czyli otyłości. Nieprawidłowe zachowania matki związane z przekarmianiem mogą również wynikać z emocjonalnego dystansu matki do dziecka i chęci zrekompensowania niedostatku uczuć jedzeniem albo też z nadopiekuńczości matki spowodowanej np. neurotyzmem.
  4. W modelu psychosomatycznym otyłość uznaje się za somatyczne odzwierciedlenie niepowodzenia w funkcjonowaniu mechanizmów psychicznych jednostki. Dzieje się tak z różnych powodów, m.in. w wyniku fałszywego głodu – wyuczonej reakcji na stres, wynikającej z nieadekwatnego postrzegania zagrożenia i mylenia niebezpieczeństwa z głodem. Jedzenie może również stanowić drogę uniknięcia zagrożenia, ponieważ redukuje natężenie głodu, który jest przejawem stanu emocjonalnego napięcia. Ponadto otyłość może być wynikiem nieadekwatnego interpretowania przez rodziców płaczu dziecka, jako spowodowanego głodem, lub sprawowania przez nich nadmiernej kontroli w kwestiach żywieniowych. W konsekwencji doprowadza to do niezdolności odróżniania przez dziecko doznań emocjonalnych od stanu łaknienia. Przejadanie się pod wpływem silnych emocji może zatem stanowić wyuczone zachowanie, które wynika z nieumiejętności różnicowania wewnętrznych sygnałów – pobudzenia, stresu i głodu.
  5. W koncepcji systemowej rodziny pacjentów otyłych są najczęściej opisywane w ramach modelu rodziny psychosomatycznej. Oznacza to, że system charakteryzuje się następującymi elementami: splątanie (skrajnie bliskie i intensywne interakcje, często skrzyżowane granice między podsystemami), nadmierna opiekuńczość, sztywność, brak rozwiązywania konfliktów, uwikłanie dzieci w konflikt między rodzicami (trójkąt, koalicja, obchodzenie). Rodziny takie charakteryzują się nasiloną lojalnością międzypokoleniową, która w dużym stopniu dotyczy również podobieństwa stylu życia, odżywiania się, a nawet nastawienia do własnego ciała czy podobieństwa objawów.
  6. Na osobną uwagę zasługuje koncepcja feministyczna i jej sposób wyjaśniania funkcji apetytu. Ellyn Kaschak uważa, że kobieta jest rozdarta między przyjemnością – wynikającą z zaspokajania naturalnego apetytu – a wymogami wyglądu. Sam apetyt staje się nienaturalny i symboliczny, a w konsekwencji – uporczywy. Przestaje być rezultatem głodu, a zaczyna nim rządzić deprywacja i pragnienie akceptacji. Uznając swoje ciało za obcy byt, kobieta chce pozbyć się wstydu związanego z cielesnością, dlatego zaczyna jeść kompulsywnie i w ukryciu, co tylko potęguje uczucie wstydu. Stara się dopasować do wymogów maskulinistycznej kultury przez przyswajanie pokarmu i jednoczesne negowanie jego wpływu na własne ciało. W rezultacie, nawet gdy fizycznie jest najedzona, symbolicznie zawsze odczuwa głód. Kobieta łączy więc jedzenie z wyglądem, samokontrolą, dogadzaniem sobie, z poczuciem winy oraz wstydem, a nie tylko z głodem. Najczęściej kobiecy stosunek do jedzenia jest napięty i silnie zabarwiony erotycznie – w tej sferze są lokowane namiętności.

Zobacz też: Nadmierny apetyt - dlaczego się objadamy?

Pozytywne strony otyłości

Pomimo ogromnej liczby doniesień świadczących o tym, że otyłość znacznie obniża jakość życia, wielu autorów zauważa, że bycie otyłym wiąże się również z korzyściami natury psychologicznej. Według Arnauda Basdevanta i współpracowników, otyłość może być:

  • nieświadomą identyfikacją z bliską, podziwianą w dzieciństwie osobą,
  • paradoksalnym ułatwieniem w kontaktach międzyludzkich (pomniejszanie znaczenia seksualności, skupianie uwagi na sobie, robienie wrażenia szczodrości, jowialności),
  • utrwaleniem idealnego, infantylnego obrazu siebie (fraza „kiedy dorosnę” zastąpiona przez „kiedy schudnę” pozwala na snucie marzeń o idealnej przyszłości, bez konieczności realizowania jej w codziennym życiu),
  • ekwiwalentem lub hamulcem poważniejszych problemów,
  • symbolem zdrowia (np. dziecka),
  • gwarancją wierności otyłego partnera.

Z badań Joanny Radoszewskiej wynika, że otyłość – zwłaszcza u dzieci – może pełnić funkcję adaptacyjną, umożliwiającą doświadczanie siebie. Trudności w kontakcie z samym sobą – w tym z identyfikowaniem własnych stanów emocjonalnych i integrowaniem treści wewnętrznych – oraz operowanie jedynie doświadczeniami dostępnymi percepcyjnie powoduje, że masa ciała staje się prawdopodobnie jedynym zewnętrznym, somatycznym wymiarem doświadczania siebie. Pozwala na odczucie własnej odrębności, przynajmniej w wymiarze fizycznym.

Według Elżbiety Zubrzyckiej przymusowe jedzenie prowadzące do otyłości może ponadto:

  • oznaczać wrogość wobec rodziców lub odrzucenie ich autorytetu,
  • być środkiem do uzyskania miłości lub akceptacji ze strony innych,
  • wyrażać niechęć do siebie, karanie siebie – stanowiące dowód poczucia niższości,
  • wyrażać sukces życiowy,
  • wyrażać związek z bliskimi darzonymi ambiwalentnymi uczuciami,
  • stanowić swoistą warstwę ochronną, izolującą przed niepożądanymi opiniami i uczuciami z zewnątrz oraz maskującą przeżywane emocje.

Autorka wyraża przekonanie, że otyłość przez swoją symbolikę oraz emocje i skojarzenia, jakie wzbudza, staje się narzędziem służącym do zaspokajania określonych potrzeb. Potrzeby te są ściśle związane z relacjami interpersonalnymi, w których człowiek funkcjonuje, oraz z subiektywną oceną zajmowanej przez siebie pozycji społecznej

Badania dotyczące stosunku otyłych kobiet do samych siebie pokazują, że nawet jeśli kobiety z nadwagą podzielają negatywne społeczne przekonania na temat otyłości, mają do siebie stosunek ambiwalentny. Emocjonalnie nie tylko nie uważają otyłości za coś anormalnego, ale wręcz jej pożądają. Pewne potwierdzenie tych wniosków stanowi fakt, że w populacji osób otyłych jest obserwowana niechęć do wszelakich kampanii odchudzających. Ponadto w rezultacie utraty wagi często pojawia się depresja, a wskaźnik samobójstw wśród otyłych jest bardzo niski.

Zobacz też: Jakie są rodzaje otyłości?

Fragment pochodzi z książki "Między ciałem a umysłem" autorstwa Moniki Bąk-Sosnowskiej (wydawnictwo Impuls, Kraków 2009). Publikacja za zgodą wydawcy. Przypisy dostępne w redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)