Nadmierny apetyt – dlaczego się objadamy?

Czym jest głód i apetyt i od czego zależą? Jakie są powody objadania się? Jakie zaburzenia wpływają na zwiększenie apetytu? Dlaczego sięgamy po jedzenie także wtedy, gdy nie jesteśmy głodni?
Nadmierny apetyt – dlaczego się objadamy?

Czym jest głód?

Głód  jest sumą odczuć wywołanych przez niedostatek składników pokarmowych w organizmie. Wyzwala fizjologiczne objawy przygotowujące do jedzenia, takie jak: ślinienie, uwolnienie insuliny, wydzielanie kwasów żołądkowych. Skłania do zachowań nakierowanych na zdobycie pokarmu. Organizm w różny sposób sygnalizuje głód, co pozwala na rozróżnienie trzech jego rodzajów:

  • głód oralny  – jest odczuwany w jamie ustnej. Przejawia się jako potrzeba żucia, odczuwania konsystencji i smaku konkretnej potrawy. Pewne uzasadnienie biologiczne znajduje jedynie smak pokarmu, na który przychodzi ochota (np. słodki, słony), ale nie konkretna potrawa – w tym przypadku chęć spożycia określonego rodzaju jedzenia powoduje wyuczona reakcja. Zapotrzebowanie na smak słodki jest pierwotne. Zarówno ludzie, jak i zwierzęta jedzą więcej, gdy pokarm jest osłodzony;
  • głód hipoglikemiczny – pojawia się w wyniku spadku poziomu glukozy we krwi poniżej 70 mg/100 ml. Dochodzi wówczas do znacznego osłabienia, zawrotów głowy i odczucia głodu. Przy dalszym spadku glukozy mają miejsce zaburzenia czynności mózgu, rozpoczynające się ogólnym podnieceniem, lękiem i obfitym poceniem się. Hipoglikemia jest spowodowana przede wszystkim niedoborem składników pokarmowych, ale może się również pojawić w wyniku silnych emocji. Mówi się wtedy o tzw. zespole psychohipoglikemicznym, który występuje jako odrębna postać nerwicy lub stanowi dominujące zaburzenie wegetatywne w przebiegu nerwic o różnym obrazie klinicznym;
  • głód gastryczny – przejawia się skurczami żołądka wywołanymi przez niedostatek pokarmu. Sposób odczuwania i intensywność skurczów nie są u wszystkich jednakowe, np. u niemowląt są dwu- lub trzykrotnie silniejsze niż u dorosłych, natomiast u palaczy są słabsze niż u niepalących.

Czym jest apetyt?

Apetyt jest psychologicznym zapotrzebowaniem na jedzenie, wyuczonym dzięki doświadczeniu ulgi, którą przynosi zaspokojenie głodu. Subiektywna ocena głodu, apetytu czy chęci do jedzenia koreluje z ilością i jakością spożytego później pokarmu.

Apetyt może być regulowany przez bodźce zmysłowe, emocjonalne, poznawcze lub społeczne.

Osoby ze skłonnością do nadwagi albo otyłe silniej niż szczupłe reagują na bodźce zewnętrzne. Zapytani o to, czy są głodni, kierują się wskazówkami obiektywnymi, takimi jak pora dnia, widok apetycznego jedzenia czy jedzących osób, a nie sygnałami płynącymi z własnego ciała.

Już kilkadziesiąt lat temu wiele eksperymentów potwierdzających tę tezę przeprowadził Stanley Schachter. Wykazał, że osoby o nadmiernej masie ciała są bardziej wrażliwe na smak pożywienia i zjadają go znacznie więcej, gdy im smakuje. Przy wyborze potraw kierują się nie ich dostępnością, ale indywidualnymi preferencjami. Kiedy oceniają produkt jako niesmaczny, jedzą bardzo niewiele albo wcale, nawet jeśli jest to jedyny dostępny pokarm. W przeciwieństwie do tego, osoby szczupłe zjadają tyle pokarmu, ile potrzebują, aby zaspokoić głód – niezależnie od oceny jego wartości smakowych.

Ponadto udowodniono, że otyli mają tendencję do zjadania większej ilości pokarmów wysokokalorycznych niż osoby szczupłe. Jedzą zasadniczo szybciej i prędzej przechodzą do deseru. Inne badania potwierdziły, że tempo jedzenia otyłych i szczupłych jest różne. Osoby z normalną masą ciała podczas pierwszej połowy czasu posiłku zjadały go w około 80%, później natomiast zdecydowanie zwalniały. Osoby otyłe jadły w jednostajnym tempie. Istnieje jednak przypuszczenie, że wolniejsze tempo jedzenia u osób z nadwagą wynikało z ich świadomego powstrzymywania się.

Dlaczego się objadamy?

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat powstało wiele hipotez wyjaśniających przyczyny nadmiernego objadania się, prowadzącego do otyłości.

Podsumowania tego zagadnienia na podstawie prac innych autorów dokonała Nina Ogińska-Bulik. Do podstawowych teorii autorka zalicza:

  • teorię powstrzymywania się od jedzenia (restraint theory) – nadmierne jedzenie wynika z napięcia nagromadzonego przez powstrzymywanie się od przyjmowania pokarmów;
  • hipotezę maskującą (masking hipothesis) – przejadanie się umożliwia zamaskowanie złego samopoczucia i polepszenie go; ponadto jest próbą przeniesienia odpowiedzialności za złe samopoczucie z niekontrolowanych obszarów własnego życia na zachowania jedzeniowe;
  • teorię zaprzeczania (denial theory) – unikanie myślenia o jedzeniu lub myślenie o nim jak o czymś zakazanym powoduje w rezultacie zaabsorbowanie jedzeniem i zwiększa apetyt;
  • teorię opartą na mechanizmie reaktancji psychicznej (reactance theory) – wszelkie formy ograniczenia swobody w wyborze jedzenia powodują opór, co w konsekwencji prowadzi do przerwania odchudzania przy pierwszej nadarzającej się okazji;
  • teorię ucieczki (escape theory) – nadmierne jedzenie jest konsekwencją niskiego poziomu świadomości lub raczej ucieczką od stanu świadomości;
  • teorię opartą na mechanizmie powrotu do zachowań wcześniejszych (overeating as a relapse) – zjedzenie czegoś niedozwolonego otwiera mechanizm spustowy i powoduje rozhamowanie.

Zobacz też: Jakie są rodzaje otyłości?

Zaburzenia wpływające na zwiększenie apetytu

Warto w tym miejscu wspomnieć o zaburzeniach somatycznych, które mogą wpływać na zwiększenie apetytu. Należą do nich np. zaburzenia nastroju – w tym sezonowe zaburzenia nastroju (Seasonal Affective Disorders, SAD) oraz zespół napięcia przedmiesiączkowego (Premenstrual Syndrom, PMS). Oba wymienione zaburzenia występują zwłaszcza u kobiet.

Statystycznie co 10 osoba cierpi z powodu SAD, jednak kobiety odczuwają objawy czterokrotnie częściej niż mężczyźni. Przyczyną SAD są zaburzenia równowagi w wydzielaniu neuroprzekaźników (głównie dopaminy i serotoniny) oraz hormonów (estrogenów i progesteronu), a także zmiany w naturalnym cyklu ich wydzielania.

PMS jest uwarunkowany wieloma przyczynami, do których należą m.in.: zaburzenia hormonalne, zaburzenia wydzielania prostaglandyn i neuroprzekaźników (głównie serotoniny), wahania poziomu glukozy we krwi, zmiany w gospodarce wodno-elektrolitowej.

Jem chociaż nie jestem głodny. Dlaczego więc sięgam po jedzenie?

Jest wiele przyczyn, z powodu których ludzie sięgają po jedzenie, mimo że wcale nie czują głodu. Na podstawie praktyki klinicznej w pracy z otyłymi osobami odchudzającymi się można stwierdzić, że na szczególną uwagę zasługują trzy aspekty leżące u podłoża objadania się. Są one wyraźnie związane z psychologicznym funkcjonowaniem jednostki:

  • warunkowany głód – jest wynikiem skojarzenia określonego pokarmu z określonym typem aktywności, a także konsekwencją nieświadomego realizowania niekorzystnych przekonań dotyczących jedzenia. Zachowania związane z tym aspektem polegają m.in. na automatycznym jedzeniu w trakcie wykonywania innych czynności (np. oglądania telewizji, czytania) lub zwyczajowym jedzeniu w określonych sytuacjach społecznych (np. przyjmowanie każdego poczęstunku, zjadanie wszystkiego do końca, wyrażanie emocji przez przygotowywanie jedzenia lub zjadanie go z innymi). Objętość pożywienia ani ilość zawartych w nim kalorii praktycznie nie podlega wówczas kontroli. Zjawisko to może mieć charakter indywidualny, ale również pewne sytuacje społeczne są kojarzone z określonym pożywieniem, np. oglądanie filmu w kinie – z jedzeniem prażonej kukurydzy, świętowanie radosnego wydarzenia – z szampanem lub lodami. Powszechne jest podawanie na spotkaniach towarzyskich ciasta do kawy, paluszków albo orzeszków do piwa, czy też gotowanie ulubionej potrawy dla osoby, na której nam zależy. Typowe przekonania sprzyjające objadaniu się, to: „Jedzenie to miłość”, „Jedzenie to wyraz odpowiedzialności”, „Jedzenie to nagroda”. W tych przypadkach można mówić o społeczno-kulturowej regulacji apetytu.
  • uwrażliwienie na zewnętrzne bodźce żywieniowe – wiąże się z osłabieniem lub brakiem wrażliwości na sygnały głodu płynące z ciała. Może być wynikiem upośledzenia psychologicznego mechanizmu głodu i sytości, związanego z pozbawieniem (często we wczesnym okresie życia) przez inne osoby (rodziców bądź opiekunów) możliwości samodzielnego decydowania o porze, wielkości i kompozycji posiłków. Jedynymi wskazówkami stają się wówczas zewnętrzne uwarunkowania, np. pora, o której inni ludzie zwyczajowo spożywają posiłek lub widok czy towarzystwo jedzących osób. Wiele badań potwierdza, że osoby otyłe przy wyborze potraw kierują się raczej zewnętrznymi wskazówkami niż sygnałami płynącymi z własnego ciała. Regulowanie apetytu przez zewnętrzne bodźce wiąże się z odcięciem od własnego ciała i jego potrzeb – prawdopodobnie nie tylko pokarmowych. W sferze psychicznej może to skutkować poczuciem braku wpływu i bezradnością.
  • rozładowywanie napięcia emocjonalnego za pomocą jedzenia – jest dosyć częstą praktyką, nie tylko u osób o nadmiernej masie ciała. Sięganie po jedzenie jest w tym wypadku wyuczoną odpowiedzią na stres, rozumiany jako stan wzmożonego napięcia emocjonalnego wywołanego przyczynami zewnętrznymi lub wewnętrznymi.

Wiele doniesień wskazuje na to, że osoby otyłe częściej niż szczupłe sięgają po jedzenie z powodów emocjonalnych – głównie w wyniku napięcia i depresji, ale także z powodu nudy. Również w przypadku wpływu lęku na apetyt widoczne są różnice między zachowaniami otyłych i szczupłych, chociaż nie są one znamienne statystycznie. Osoby z prawidłową masą ciała w sytuacji lękowej jedzą zdecydowanie mniej niż zwykle. U osób otyłych ilość spożywanego pokarmu zwiększa się. Nadmierne jedzenie może być również spowodowane słabą kontrolą wewnętrzną, poczuciem samotności, niesatysfakcjonującymi kontaktami interpersonalnymi, wyrażaniem w ten sposób troski o siebie lub nagradzaniem się. Może być formą przeciwstawiania się innym, testowania ich uczuć względem siebie lub formą autoagresji.

Zobacz też: Sprawdź, czy masz nadwagę!

Fragment pochodzi z książki "Między ciałem a umysłem" autorstwa Moniki Bąk-Sosnowskiej (wydawnictwo Impuls, Kraków 2009). Publikacja za zgodą wydawcy. Przypisy dostępne w redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)