Współczesny przyszły ojciec

Jeszcze sto lat temu aktywny udział mężczyzny w ciąży jego żony sprowadzał się do tego, że zamiast znikać wieczorami w klubie, wyprowadzał ją na spacer - najlepiej po zmierzchu, żeby brzuch za bardzo nie rzucał się w oczy.
/ 31.05.2007 13:35

Jeszcze sto lat temu aktywny udział mężczyzny w ciąży jego żony sprowadzał się do tego, że zamiast znikać wieczorami w klubie, wyprowadzał ją na spacer - najlepiej po zmierzchu, żeby brzuch za bardzo nie rzucał się w oczy. Trzydzieści lat pojawiły się pierwsze nieśmiałe sugestie, że przyszły tatuś mógłby uczestniczyć w porodzie. Ale częściej budziły one zgrozę, niż entuzjazm.
 

Na szczęście świat, w którym mężczyznę i kobietę dzieliła prawdziwa przepaść jest już za nami. Czasy sie zmieniły i zmieniło się podejście mężczyzn do kwestii rodzicielstwa.

Współczesny przyszły ojciec chodzi z żoną do szkoły rodzenia, robi notatki, jedzie w nocy po kiszone ogórki, czy lody czekoladowe. A gdy nadchodzi poród, nie tylko odwozi żonę do szpitala, ale zostaje z nią do samego końca. Pomaga przy skurczach, odbiera dziecko własnymi rękami i przecina pępowinę. Ale to nie koniec. Przed nim kolejne obowiązki przy dziecku.

Bierze na dwa tygodnie urlop i poświęca go tylko żonie i maluchowi. Kąpie maluszka, przewija, pomaga w pracach domowych. Współczesny ojciec ma być dla kobiety najlepszym przyjacielem, opiekunem, czułym kochankiem, doskonałym ojcem i gwarantem materialnego bytu swojej małej rodziny. Jest on sam jeden w życiu swojej żony i dziecka i musi zaspokoić ich liczne potrzeby.

Dzisiejszy ojciec spędza ze swoim dzieckiem więcej czasu, niż było to jeszcze kilkanaście lat temu. A wpływa to bardzo pozytywne na wzajemne relacje. Dzieci odnoszą z większego zaangażowania ojców w ich życie wszechstronne korzyści - emocjonalne, wychowawcze, poznawcze. Lepiej radzą sobie z komunikacją, mają lepsze wyniki w nauce. Ojcowie regularnie zajmujący się dziećmi są lepszymi ojcami.

Warto więc zachęcić tatusiów do aktywnej opieki nad swoimi pociechami. Przyniesie ona wile korzyści dla całej rodziny. Tak więc już w ciąży kobiety powinny pomóc swojemu partnerowi w dorośnięciu do roli Ojca.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/11.01.2012 16:40
Ta, odbiera dziecko własnymi rękami, ledwie go nie upuści, bo jest roztrzęsiony... Autor chyba nigdy nie widział faceta przy porodzie... Poród to nie jest zabawa dla chłopców! A pępowina nie jest zabawką! Poród to procedura medyczna, a nie impreza... Dotyczy intymnych części ciała kobiety, o czym niektórzy wydają się nie pamiętać. A potem są różne problemy z życiem seksualnym. Rola ojca powinna polegać na odciążeniu matki w opiece nad noworodkiem - wstawanie w nocy, przewijanie, prace domowe itd.
/28.07.2015 09:17
Wiadomo chyba, że nie każdy jest na tyle odporny. Poza tym nie każdy to robi, chodzi bardziej o fakt tego, że kobieta potrzebuje wsparcia i miłości. A w czasie ciąży, porodu i po nim jest to jeszcze bardziej ważne. Chodzi też o to by być dobrym ojcem, a nie rozwalić się na kanapie i zostawić dziecko samo sobie.
/09.11.2011 12:25
Nie wiem, gdzie zostało to kupione, ale mój na kawalerskim z chłopkami jeździł ferrari i lamborghini. Jak przyjdzie z pracy to dopytam jak było to załatwiane i ci napiszę.
POKAŻ KOMENTARZE (1)