dziecko, kobieta

Kołysanki – skąd się wzięły i dlaczego warto je śpiewać?

Nucenie kołysanek przed snem to najbardziej naturalny sposób usypiania dziecka. Nawet jeśli nie masz wspaniałego głosu, twojemu dziecku nie będzie to przeszkadzać.
/ 26.03.2019 14:39
dziecko, kobieta

Nawet jeśli nie skończyłaś szkoły muzycznej i nigdy nie śpiewałaś w szkolnym chórze – nuć maleństwu proste melodyjki. Śpiewanie przed snem to najbardziej naturalny sposób usypiania dziecka. Gdy zaśpiewasz pierwszą kołysankę, reakcja maluszka zachęci cię, żeby kontynuować. Dziecku nie będzie przeszkadzać to, że nie masz wspaniałego głosu – dla niego liczy się coś innego.

Kołysanka – co to jest i skąd się wzięła?

To krótka piosenka śpiewana dziecku w celu ułatwienia mu zaśnięcia. Ma miarowy rytm (zwykle 3/4 lub 6/8) i "kołyszącą" melodię. Mianem kołysanki określa się też odmianę poezji dziecięcej oraz formę literacką. Kołysanka jest jednym z najbardziej pierwotnych gatunków muzyki i jest mocno zakorzeniona w folklorze. Występuje niemal w każdej kulturze i w każdym miejscu na Ziemi, gdyż kołysanie i nucenie czy mruczenie dziecku do snu jest jednym z naturalnych zachowań człowieka.

Nie tylko dla dziecka...

Pierwotne kołysanki najprawdopodobniej nie posiadały tekstu – dla niemowlęcia najważniejszy był sam głos, jego melodia i natężenie. Z czasem powstały tzw. kołysanki ludowe, które zawierały już konkretny tekst, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Tekst miał znaczenie dla matki, nie dla dziecka. Używając konkretnych słów, kobiety usypiały dzieci, śpiewając im o swoich problemach.

W zamierzchłych czasach, w świecie zdominowanym przez mężczyzn, była to jedna z niewielu okazji do nieskrępowanego wyrażania własnych trosk i bolączek. Oczywiście powstawały też teksty skierowane do dzieci, opowiadające im o świecie i pouczające je. Nie brakowało także w tekstach kołysanek próśb o sen, zdrowie i szczęście dla malca, ale też zwrotów, które miały je nakłonić do zaśnięcia przekupstwem lub poprzez zastraszenie...

Nie wierzysz? Oto stara kołysanka z Mazowsza

"Kołyszę cię we dnie, kołyszę cię w nocy
A ty nie chcesz usnąć i wytrzeszczasz oczy
Jak mi się naprzykrzy, to już wiem co zrobię
Ciebie tu zostawię, sama pójdę sobie
Nie byłam w karczemce, już śtry niedziele
Pójdę tam z Jasinkiem, to się rozweselę"

I jeszcze kołysanka śląska:

"Śpij, dzieciątko, śpij,
Dam ci jabłka trzy,
A jak jabłka nie pomogą,
To pomoże kij."

Z biegiem czasu zaczęły powstawać kołysanki artystyczne, będące utworami muzyki klasycznej. Co ciekawe, taką formę tworzyli głównie mężczyźni. Jedną z najsłynniejszych takich kołysanek jest utwór J. Brahmsa. 

Dlaczego warto śpiewać dziecku przed zaśnięciem?

W dzisiejszych czasach, w krajach wysokorozwiniętych, nikt raczej już nie straszy dzieci w kołysankach. Rzadko kto też je śpiewa, raczej odtwarza się maluchowi usypiające piosenki z płyt, a tych jest całe mnóstwo. Tak jest łatwiej. Jednak włączanie odtwarzacza z muzyką, a samodzielne śpiewanie dziecku, to nie to samo. Dlatego namawiamy: Nawet jeśli "słoń nadepnął ci na ucho", śpiewaj dziecku! Warto!

  • Okazywanie uczuć

Śpiewanie kołysanek buduje jedną z pierwszych relacji z rodzicami. Dlatego dobrze jest, jeśli raz śpiewa mama, a innym razem tata. Dziecko lubi nie tylko wasz widok, dotyk, ale i głos. Gdy pochylasz się nad maluszkiem, patrzysz na niego czule, pieszczotliwie nucisz kołysankę, przede wszystkim okazujesz mu miłość i zainteresowanie.

Dziecko potrafi odebrać twoje emocje. Maluch dopiero z czasem zaczyna przywiązywać wagę do słów piosenki, którą mu śpiewasz. Na początku interesuje go rytm, melodia, intonacja i siła głosu. I nie ma dla niego znaczenia, że znasz tylko jeden tekst i śpiewasz mu go na okrągło.

  • Ukojenie smutku

Po dniu pełnym nowych wrażeń, zabaw i niepokojów, spokojny głos mamy lub taty wycisza maleństwo i wprawia w stan relaksu. W przypadku kolkowych dolegliwości śpiew czasami pozwala odwrócić uwagę maluszka od bólu brzuszka. Mama, nucąc, może masować niemowlę lub kołysać, starając się zmniejszać dolegliwości.

Śpiewanie (nie tylko kołysanek) uprzyjemni też dziecku rutynowe czynności takie jak: zmiana pieluszki, przebranie lub kąpiel. A jeśli właśnie próbujesz nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania, ono lepiej zniesie fizyczne oddzielenie, jeśli usiądziesz niedaleko łóżeczka i pośpiewasz mu. Poczucie bliskości zapewni mu twój głos, przy którym będzie mógł spokojniej zasnąć.

  • Rozwój przez słuchanie

Nucenie piosenek sprawia, że słuch maleństwa lepiej się rozwija. Każda mama, która śpiewa maluszkowi wie, że dziecko w skupieniu ją obserwuje. Oznacza to, ze śpiew uczy maleństwo koncentracji. Jeśli często powtarzasz te same utwory, dziecko z czasem będzie zapamiętywać słowa. Później, podczas nauki mówienia, zacznie je powtarzać. I przyjdzie moment, że będzie śpiewać ulubione piosenki razem z tobą oraz tworzyć swoje na bazie słownictwa i melodii zasłyszanych w kołysankach.

Dzieci od urodzenia potrzebują różnych wrażeń, także dźwiękowych. Neurobiolodzy twierdzą, że śpiewanie dziecku korzystnie wpływa na rozwój połączeń między prawą a lewą półkulą mózgu. Muzyka jest pomysłem na wspólne spędzanie czasu nie tylko przed snem. W dzień możecie również śpiewać, bawić się grzechotkami, uderzać w bębenek lub słuchać nagrań z płyt.

Dla chętnych - do śpiewania

"Idzie niebo ciemną nocą, ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdki świecą i migocą, aż wyjrzały ptaszki z gniazd.
Jak wyjrzały, zobaczyły, to nie chciały dalej spać,
kaprysiły, grymasiły, żeby im po jednej dać!
Gwiazdki nie są do zabawy, tożby nocka była zła!
Ej! Usłyszy kot kulawy! Cicho bądźcie! A aa...."

sł. Ewa Szelburg-Zarembina  

Zobacz też:9 powodów, dla których dziecko nie chce spać