POLECAMY

Kontrowersyjne zmiany w Kodeksie Pracy! Będzie można zwolnić kobietę w ciąży

Do tej pory nie można było zwolnić kobiety w ciąży. Umowa była jej przedłużana automatycznie do dnia porodu. Teraz może się to zmienić. Znamy szczegóły...
Marta Kosakowska / 4 miesiące temu
Kontrowersyjne zmiany w Kodeksie Pracy! Będzie można zwolnić kobietę w ciąży fot. Adobe Stock

Nowy zapis w projekcie Kodeksu Pracy. Specjalnej ochronie nie będą już podlegały kobiety w ciąży. W przypadku zatrudnienia na umowę na zastępstwo lub w firmie zatrudniającej do 10 osób pojawi się furtka do zwalniania ciężarnych.

Zmiany w Kodeksie Pracy – będzie można zwolnić kobietę w ciąży?

Koniec specjalnej ochrony ciężarnych przed wyrzuceniem z pracy. Obowiązujące obecnie przepisy uniemożliwiają zwolnienie z pracy kobiety w ciąży. Gwarantują ciężarnej automatyczne przedłużenie umowy o pracę do dnia porodu. Rozwiązanie umowy o pracę z ciężarną jest możliwe jedynie w ściśle określonych przypadkach np. doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków zawodowych lub przestępstwa. Nowe przepisy to prawdziwa rewolucja, która dotknie kobiety w ciąży, szczególnie te pracujące w małych firmach lub zatrudnione na zastępstwo. Nowy Kodeks Pracy przewiduje możliwość rozwiązania umowy o pracę z kobietą, spodziewającą się dziecka bez wyraźnych przyczyn. Będzie to możliwe, jeśli pracownica jest zatrudniona na umowę na zastępstwo lub przedsiębiorstwo, w którym pracuje zatrudnia nie więcej niż 10 osób. Właściciel małej firmy będzie mógł zmienić kobiecie ciężarnej również stanowisko pracy, wypłacając jej dodatek wyrównawczy (jeśli nowe stanowisko będzie gorzej opłacane).

Zakaz pracy kobiet w ciąży w nadgodzinach

Nowe przepisy przewidują również nowe warunki wypowiadania umów o pracę przez pracodawców. W przypadku zwolnienia pracownika z przyczyn niezależnych od niego (np. z powodu redukcji etatów), pracodawca będzie zobowiązany ostrzec pracownika przed planowanym zwolnieniem oraz „wysłuchać” go. Zniknie również okres ochronny, obowiązujące pracowników, przebywających na urlopie lub zwolnieniu lekarskim. Ciąża nie będzie wyjątkiem. Potrzebna będzie jednak zgoda Państwowej Inspekcji Pracy.

Inne zmiany w Kodeksie Pracy

Nowe przepisy dotyczące kobiet ciężarnych to nie jedyne zmiany, które znalazły się w projekcie. Te same przepisy będą dotyczyć również osób w wieku emerytalnym. Ponadto w nowym Kodeksie Pracy znalazły się również trzy nowe formy zatrudnienia: umowa na czas wykonywania pracy na podstawie nieetatowej umowy o pracę, umowa na czas wykonywania pracy sezonowej oraz umowa na czas wykonywania pracy dorywczej.

Jeśli nowy Kodeks Pracy wejdzie w życie, każdy pracownik – niezależnie od stażu pracy – otrzyma 26 dni urlopu. Wolne dni trzeba będzie wykorzystać do końca stycznia następnego roku. Inaczej urlop przepadnie. 4 dni urlopu na żądanie będą bezpłatne. Co więcej, zaproponowane zmiany mają również zapobiegać dobieraniu wolnych dni do tzw. długich weekendów. Pracownik będzie zobowiązany wziąć jednym ciągiem 14 dni urlopu. Pozostałe 12 dni będzie musiało zostać podzielone na pojedyncze dni.

Prace nad nowym projektem Kodeksu Pracy zakończono 14 marca 2018 roku. Trafił on na ręce minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Elżbiety Rafalskiej. Minister ma rozpatrzyć go w ciągu miesiąca.

Przeczytaj też:Prawa kobiet w ciąży - vademecum


Szczególna ochrona kobiet w ciąży

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (14)
/2 miesiące temu
Może to idealny moment na to by pomyśleć o własnym biznesie? Polecam wsparcie agencji reklamowej Tech-Media
/4 miesiące temu
KlZastanówcie się co piszecie?! Wiecie jakie jest teraz młode pokolenie? Oni chcą mieć teraz już i natychmiast, bo im się należy. Nikt nie mówi o pracy tylko o tym ze oni musza mieć. Dam wam kilka przykładów jak to nazywacie nie chronieniem matek w ciąży. To jest, porazka bo ona święta gwiazda nic już nie może zrobic bo ciąża to choroba, jak tylko się dowie ze w ciazy to biegnie na L4 po czym wypłać takiej cały miesiąc za nic bo kobieta w ciazy ma 100% plus ekwiwalent później jest macierzyński i kiedy ma urlop wybrać wiec znowu pracodawco płac po czym wraca na jeden dzień do pracy i ona chce wychowawczy i nie możesz jej odmówić bo jej się należy,wiec znowu jak glupki płacimy za tego nieroba cały miesiąc wypłatę ZUS i kolejne ekwiwalenty za co? Za to ze baba sb w domu siedzi. Po czym na jej miejsce zatrudniasz inna gwiazdę i ta cię nagle informuje ze w ciazy i L4 bo ciąża co? To choroba. I znowu sra...pieniędzmi bo oprócz tego ze masz takie pipencje na liście płac to i tak musisz zatrudnić następna. A ona co ci powie ze ja to gow’o obchodzi. Jestem kobieta ale jestem tez pracodawca i wiecie co? Ja nie mam taryfy ulgowej bo ja jak jestem w ciazy to nie mam prawa chorować bo jaki jeden dzień mnie nie ma w pracy to te gwiazdy guzik robią, i cały dobytek trafi. chcecie mieć tylko prawa a co z obowiązkami? Zero bo zaraz ci powie ze to mobing! Wiecie jak wyglada rozmowa o prace z młodym pokoleniem? Przychodzi i stawia warunki bo ona zna swoje prawa a na koniec ci powie ze musi się zastanowić! Kolejna rzecz informowanie pracownika o zwolnieniu glupota po co? Żeby ci na następny dzień przyniósł L4? ludziom się nie chce pracować na robią 3-4 dzieci maja 2 tys plus dodatki zapomogi i siedzą w domu. a ty rob na nich i się martw bo chcesz im dać prace. patrzycie tylko pod siebie.
/4 miesiące temu
No brawo i zakładaj człowieku rodzinę a potem pieron wie z czego ja utrzymaj masakea
POKAŻ KOMENTARZE (11)