Piękna, inteligentna i zdeterminowana, by odnieść sukces. Olga od początku nie kryła, że jej celem jest znalezienie się w finale. Udało się. Co więcej - to właśnie ona wygrała drugą edycję Top Model, w wyniku czego podpisała kontrakt z agencją Next. Przy odrobinie szczęścia Olga wyruszy niebawem na podbój światowych wybiegów. Czy i tym razem wróci z tej wyprawy na tarczy?

WIDEO

player placeholder

W wywiadzie, który możemy przeczytać na stronie topmodel.tvn.pl Olga wyznaje, że zgłosiła się do programu, by spróbować sił w modelingu. Bzdura. Kaczyńska doskonale wiedziała, na co się pisze. Jej macierzystą agencją była SPP Models. To z jej ramienia udało się jej wyjechać do Tokio, gdzie pracowała dla renomowanej agencji Agence Presse. Dodajmy, że miała wtedy 15 lat. Następnie wyjechała do Mediolanu z agencją IMG. Spodobała się osobom z branży. Zrobiła showroom Prady. Wzbudziła zachwyt forumowiczów thefashionspot.com. Po Mediolanie przyszedł czas na Londyn, Barcelonę, kontrakt z agencją D'Vision oraz współpracę z Gavłem Grzegórskim. Z oczywistych względów ze strony agencji zniknęła informacja o Kaczyńskiej. Pozostał tylko pusty link. W końcu jakby to wyglądało - protegowana agencji w programie? Widzowie nie pozostawiliby na Oldze suchej nitki, tak jak to zwykli robić z innymi profesjonalistami, biorącymi udział w rozmaitych telewizyjnych show.

Czytaj też: Olga Kaczyńska wygrała Top Model 2!

Zobacz także:
b125645-70ad1bc
m425645-9a8d028
m525645-0eb28ce
m825645-a9edb85
m925645-b458824
m1025645-447d478
m1125645-bb4fe3a

Fot. forums.thefashionspot.com

Janice Dickinson - jurorka czterech pierwszych edycji America's Next Top Model - wyznała ostatnio, że na wynik poszczególnych odcinków, jak i finału nie mają wpływu ani jurorzy, ani widzowie, tylko sponsor programu. Czy zatem zwycięstwo Olgi było ustawione? Czy agencja D'Vision tym oto sposobem chciała wskrzesić karierę Kaczyńskiej? Warto zauważyć, że na Olgę zwrócono uwagę w tym samym czasie, co na Monikę Jagaciak. Nowe twarze modelingu 2007 roku. Olga tak samo jak Monika próbowała swoich sił za granicą. Jak widać z marnym skutkiem, skoro zamiast podbijać światowe wybiegi, prezentować kreacje Gucci, Marca Jacobsa, Versace, Oscara de la Renty czy Karla Lagerfelda - wróciła do Polski, by wziąć udział w Top Model...

b225645-2b14f05
b325645-ef818f7

Fot. gavelg.com

Czyżby widzowie na darmo wysyłali smsy? Zdaje się, że Olga od początku była faworytką. Podkreślono to w czołówce programu - to właśnie Kaczyńskiej udaje się wydostać z labiryntu. Od kilku dni głośno mówiła też o tym Krupa. Jej wypowiedzi nie pozostawiały żadnych wątpliwości - program musiała wygrać Olga. Dlaczego? Bo jest jak rasowa modelka z lat 90, jak Cindy Crawford, co nie były chudzielce, miały piękne buzie, normalne kobiety, piękne! Odnoszę wrażenie, że również finał pod nią ustawiono. Ubierano ją w najładniejsze sukienki. Na wybiegu pojawiała się jako ostatnia, czyli ta najbardziej zapamiętywana. Wzbudzała największy zachwyt. Tuż po ogłoszeniu wyników rzekła - Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Jestem szczęśliwa! Trochę się domyślałam, że mogę wygrać. Wykorzystam swoją szansę na 100 proc.

Olga jest niewątpliwie piękną dziewczyną, ale czy ten program nie miał przypadkiem dopomóc amatorkom, marzącym o karierze modelki, lecz nie mającym pojęcia, jak owe marzenie ziścić? Czy rzeczywiście postawiono na dobrego konia? Czy nie było lepszych kandydatek na top model?