Pewnego dnia tak, jak większość z was stanąłem przed nową dla mnie rzeczywistością. Zacząłem myśleć o tym, że przyszedł czas, aby się ożenić. Ślub jest jednak nierozerwalnie związany z przyjęciem weselnym, a na przyjęciu weselnym z reguły się tańczy. A ja nie potrafiłem tańczyć. I miałem wtedy 25 lat. Podjąłem więc decyzję, że się nauczę tańczyć, aby dobrze zatańczyć na swoim weselu.

WIDEO…
Swoje pierwsze kroki skierowałem do mego kolegi ze studiów, którego umiejętności taneczne były dla mnie niemal doskonałe. Kolega przydzielił mi partnerkę, pokazał kroki, włączył magnetofon i zostawiając nas samych wyszedł z sali. Gdy przetańczyliśmy około godziny i nagrania na kasecie się skończyły, poszliśmy z partnerką do naszego mistrza tańca i spytaliśmy co dalej? A mistrz spojrzał na nas z niedowierzaniem i odpowiedział mniej więcej tak: Myślałem, że już dawno skończyliście tańczyć? Ale skoro chcecie dalej tańczyć, to znaczy, że wam na tańcu zależy, więc mogę Was zacząć uczyć tańczyć na poważnie. I rozpoczęliśmy systematyczne lekcje tańca pod okiem naszego kolegi. W ten sposób rozpocząłem przygodę z tańcem, która trwa do dnia dzisiejszego.

Chcąc dobrze nauczyć się tańczyć musimy odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań. Co to znaczy umieć dobrze tańczyć na własnym weselu? Jakie tańce będą grane na naszym weselu? Ile muszę umieć, aby wypaść dobrze na weselu jako tancerz? Z kim chcę tańczyć na własnym weselu? Ile czasu i pieniędzy chcę przeznaczyć na naukę tańca? Co to znaczy taniec weselny? W jaki sposób chcę nauczyć się tańczyć? Czy mogę rozpocząć naukę tańca bez partnera? Czy mogę nauczyć się tańczyć z książek i płyt DVD. Jakie znaczenie mają mój brak poczucia rytmu, brak słuchu itp. Czy jestem beztalenciem tanecznym? Na jaki kurs tańca się zapisać?
Te i wiele innych pytań staje przed nami, gdy chcemy nauczyć się tańczyć. Na wszystkie te pytania odpowiem w kolejnych artykułach.
www.wifotan.com



























