Priorytetową sprawą dla każdego kredytobiorcy jest zdolność kredytowa, którą posiada. Można to sprawdzić w ciągu kilku minut kontaktując się np.: z analitykiem (zdolność badana jest na podstawie naszych dochodów). W tym momencie sprawa może zacząć się komplikować, ponieważ każdy Bank wylicza zdolność kredytową według własnych zasad. Często bywa tak, że wnioskodawca posiada zdolność kredytową w jednym Banku, a w innym nie.

WIDEO

player placeholder

Czym to jest spowodowane?

wedwoje15357-73516af

Po pierwsze, wyborem waluty kredytu, czy wnioskujemy o kredyt w PLN czy w walucie obcej np.: we frankach szwajcarskich. Dziś, aby uzyskać kredyt w obcej walucie, kredytobiorca musi wykazać się wyższą zdolnością kredytową niż w przypadku wnioskowania o kredyt w PLN.
Po drugie, oprócz wyboru waluty dobrze jest sprawdzić ile posiadamy kart kredytowych, przyznanych limitów czy debetów, ponieważ to również obniża naszą zdolność kredytową. Należy pamiętać, że takie informacje są zawarte w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), więc powinniśmy rzetelnie poinformować analityka przy składaniu wniosku kredytowego. Co zrobić, jeżeli brakuje nam 200 – 300 złotych do zdolności kredytowej, a posiadamy dwie karty kredytowe z limitami po 10 000 PLN, ale tak naprawdę korzystamy tylko
z jednej? Wystarczy zamknąć jedną kartę i już mamy zdolność kredytową.

Posiadamy już zdolność kredytową
Następnym krokiem jest wybranie okresu kredytowania. Kredyt na 30 lat jest już standardem. Banki prześcigają się w swoich ofertach i dziś można już uzyskać kredyt nawet na 50 lat. W zależności, od wyboru oferty Banku, należy również zwrócić uwagę ile lat kredytobiorca może mieć w dniu spłaty ostatniej raty kredytu (waha się to pomiędzy 65, a 100 rokiem życia).

Zobacz także:

Na co dalej powinniśmy zwrócić uwagę?
Np., na LTV, czyli (z ang. Loan to value) jest to stosunek wnioskowanej kwoty kredytu
do wartości zabezpieczenia. Na przykład, jeżeli kredytobiorca stara się o kredyt na kwotę 100 000 PLN, a wartość zabezpieczenia wynosi 200 000 PLN to LTV wynosi 0,5 (50%)
i to między innymi kształtuje najważniejszą kwestią dla większości wnioskodawców, czyli oprocentowanie kredytu.

W jaki sposób?
W zależności od wysokości wskaźnika LTV większość Banków uzależniła swoją marżę tzn.: im jest on wyższy tym wyższa jest marża kredytu. Tu właśnie jest odpowiedź
na często kierowane do analityka pytania; czemu w reklamach oprocentowanie jest takie niskie, a u Pana takie wysokie? Odpowiedź jest bardzo prosta, ponieważ w reklamach LTV jest bardzo niski (30%), a nie taki, o jaki faktycznie stara się kredytobiorca (100%).
Większość kredytobiorców stara się o kredyty na 100% wartości nieruchomości, ale czy ten wskaźnik może być wyższy? Otóż może. Już dziś udziela się kredytów nie tylko
do 100% wartości nieruchomości, ale również do 110% czy 130%.

Dlaczego jest to takie ważne?
Jeżeli kredytobiorca nie posiada środków na opłaty notarialne, sądowe, około kredytowe to również może wnioskować o dołączenie ich do wnioskowanej kwoty kredytu. Jest
to bardzo dogodna forma.

wedwoje25357-f325c0d

Prowizja od udzielonego kredytu
Jest jedną z nieuniknionych opłat związanych z udzieleniem kredytu chyba, że wnioskujemy na warunkach promocyjnych gdzie prowizja może wynosić 0%, wtedy należy zwrócić uwagę czy nie będzie to kosztem podwyższonej marży kredytu,
a w rezultacie oprocentowania kredytu.
Wszelkie koszta związane z przewalutowaniem, czy innymi opłatami zawarte są w tabeli prowizji i opłat danego Banku, jednak analityk wskaże nam dokładne różnice.
Tak naprawdę musimy określić swoje priorytety tzn.:

  • czy chcemy mieć możliwość wcześniejszej spłaty kredytu bez opłat?
  • czy może chcemy się zabezpieczyć np. od utraty pracy?

Jeżeli zdecydujemy się na kredyt w walucie obcej
Musimy pamiętać o ryzyku kursowym, które będzie nam towarzyszyć. Niektóre Banki praktykują przeliczanie kursu waluty w dniu podpisania umowy, a nie w dniu wypłaty kredytu. Kredytobiorcy w takim przypadku mogą zarobić, ale mogą również stracić.

Marcin Burski
Analityk Gold Finance

Słownik terminów finansowych

Kredyt refinansowy - czyli po prostu nowy kredyt mieszkaniowy brany na spłatę poprzedniego kredytu zaciągniętego w innym Banku.
Kredyt konsolidacyjny - jest sposobem na połączenie kilku drogich kredytów w jeden tańszy. Poprzez zmianę okresu kredytowania, zmniejszy się oprocentowanie. Kilka zobowiązań zastąpi jedna rata, która będzie niższa od sumy wcześniej spłacanych.

www.ciszewskipr.pl