Jakie są silniki w obiektywie?

Współczesne szkła wszystkich producentów przystosowane są do elektrycznych silników sterujących ostrością. Układ AF, czyli autofocusa wbudowany jest zarówno w korpusy aparatów jak i w same obiektywy. Każda firma samodzielnie opracowała swój system stąd też zasadnicze różnice w sposobie poruszania soczewek oraz jakości układów AF.
/ 08.09.2010 13:07
Jakie są silniki w obiektywie?

Autofocus czyli automatyka ostrości to stosunkowo stary wynalazek. Najpopularniejsze systemy stosowane przez Nikona, czy Sony korzystają z silników wbudowanych w body aparatu.

Konieczność przenoszenia tej siły z korpusu na obiektyw ma duża wadę – jeśli chcemy przejść na ostrzenie ręczne musimy wyłączyć automatykę gdyż kręcenie pierścieniem ostrości może uszkodzić silnik AF.

Dodatkową wadą tego sposobu jest hałas jaki powstaje podczas używania mechanizmu autofocusa wmontowanego w korpus – w wyjątkowych sytuacjach gdy musimy z naszym aparatem być naprawdę cicho uniemożliwi nam fotografowanie.

Sprawdź: Jak wybrać aparat na I komunię?

Drugi sposób to wbudowanie silnika w obiektyw. Modę na ten system rozpoczął Nikon, a obecnie mają go w swojej ofercie wszyscy producenci. Silnik niestety silnikowi nie równy, w obiektywach znajdziemy kilka rodzajów napędów, a najtańsze z nich nie dość że są głośne to nadal wymagają wyłączenia podczas przechodzenia na tryb manualny.

Droższe modele wyposażone są w silniki ultradźwiękowe. Ich zalety mówią same za siebie – są niemal bezgłośne, precyzyjne i bardzo szybkie. Tak dobre parametry to zasługa bezpośredniego połączenia silnika i soczewek co redukuje luzy. Ponadto silniki pierścieniowe pozwalają na ostrzenie ręczne w dowolnym momencie bez ryzyka uszkodzenia elementów obiektywu. Jak za wszystko co jest prawie niezawodne musimy niestety słono zapłacić.

Producenci widząc zainteresowanie klientów nową technologią postanowili zarobić na jej oznaczeniach umieszczając je na tańszych modelach. Dla przykładu Canonowskie Micro USM działające na podobnej zasadzie co silniki pierścieniowe, ale nie posiadające ich niewątpliwych zalet.

Zobacz: Jak uniknąć szumów w cyfrze?

Silniki micro są bardziej ciche niż ich standardowi bracia, jednakże do bezgłośnej pracy wiele im brakuje. Kolejnym mankamentem jest brak możliwości ręcznego ostrzenia bez odłączania trybu AF.

Kupując obiektyw z napędem USM sprawdźmy w jaki silnik jest on wyposażony, szczególną uwagę zwracając na tańsze modele. Wśród niezależnych producentów optyki tylko Sigma pokusiła się na wyposażenie obiektywów w silniki ultradźwiękowe.

Firmy, które chcą dotrzeć do mniej zamożnej klienteli oprócz stosowania silników pierścieniowych mają w ofercie systemy ułatwiające manualny focus. Są to np. specjalne układy dzięki którym poprzez przesunięcie pierścienia wzdłuż obiektywu, lub też odłączenia go całkowicie kiedy korzystamy z AF.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)