Butelki zwrotne - We-Dwoje.pl recenzuje

Butelki zwrotne. Nikomu już niepotrzebne, zużyte i zbędne, nadają się jedynie do skupu szklanych opakowań. W powietrzu da się wyczuć chmielową gorycz, którą osnuci są i bohaterowie tej wzruszającej i ciepłej tragikomedii o… butelkach! A może raczej o codziennych małych dramatach czeskiego społeczeństwa, gdzie człowiek nie radzi sobie ze starością, ciągłym postępem, brakiem komunikacji międzyludzkiej czy zwykłą, szarą prozą życia?
/ 20.02.2008 16:39
Butelki zwrotne. Nikomu już niepotrzebne, zużyte i zbędne, nadają się jedynie do skupu szklanych opakowań. W powietrzu da się wyczuć chmielową gorycz, którą osnuci są i bohaterowie tej wzruszającej i ciepłej tragikomedii o… butelkach! A może raczej o codziennych małych dramatach czeskiego społeczeństwa, gdzie człowiek nie radzi sobie ze starością, ciągłym postępem, brakiem komunikacji międzyludzkiej czy zwykłą, szarą prozą życia?

Butelki zwrotne - We-Dwoje.pl recenzujeOn, Józef Tkaloun (Zdeněk Svěrák) pewnego dnia uświadamia sobie, że nie potrafi rozmawiać z młodzieżą. Szybko też odkrywa, że i w pędzącym (choćby na rowerze!) świecie, nie ma już dla niego miejsca. Szukając sposobu na poradzenie sobie z kryzysem, jaki dosięgnąć może każdego po sześćdziesiątce, ku zaskoczeniu rodziny, Tkaloun decyduje się na podjęcie pracy w skupie butelek w jednym z praskich supermarketów. Wkrótce pan Józef zaczyna dostrzegać, że butelki zwrotne to nie tylko puste szkło, ale i historia pojedynczego człowieka, którą da się wyczytać z każdego „opakowania”. Klienci przestają być dla niego anonimową masą, a stają się bliskimi mu osobami, które trzeba wysłuchać, którym trzeba doradzić, i… którym czasem trzeba pomóc, by w ich życiu nastąpił jakiś zwrot.

Butelki zwrotne - We-Dwoje.pl recenzujeKnując intrygę za intrygą, i główny bohater nieświadomie zaczyna stopniowo coś zmieniać w swoim życiu. Jego jesień życia nie przypomina spacerów grupy emerytów po parku, narzekań na ciągłe choroby czy uskarżania się na kłopoty z pamięcią. Jest, jak musi być! Kolory można wprowadzić choćby poprzez błąkanie się po świecie erotycznych fantazji (ciekawie przedstawionych w formie przejaskrawionych, trącających kiczem marzeń sennych), obserwowanie barwnego świata czy… odrobinę szaleństwa! Nawet zużyta miłość to nie tragedia, a okazja, by napełnić się nowym uczuciem. Czyż koniec nie bywa początkiem czegoś nowego i intrygującego?
W tym filmie nie ma miejsca na smutek i łzy. Jest za to radość, ciepło i ironiczny humor. Jest gloryfikacja życia. Jest i nadzieja, że zawsze można na nowo zacząć budować swoje szczęście.
Ktoś uważa, że wraz z przejściem na emeryturę życie osnuwa się szarą pajęczyną codzienności? Może czas na „Butelki zwrotne” i… zwrot we własnym życiu?

„Butelki zwrotne” (Vratné lahve)
Reżyseria: Jan Sverák
Scenariusz: Zdenek Sverák
Obsada: Zdenek Sverák, Tatiana Vilhelmová
Czechy 2007

Fot. vratnelahve.cz

Anna Curyło
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)