Manicure na wiosnę

Gdy już zdejmiecie wełniane rękawiczki, trzeba będzie coś światu pokazać. My tymczasem pokazujemy wam więc światowe trendy w manicure na nadchodzącą wiosnę…
/ 13.01.2012 07:14

Gdy już zdejmiecie wełniane rękawiczki, trzeba będzie coś światu pokazać. My tymczasem pokazujemy wam więc światowe trendy w manicure na nadchodzącą wiosnę…

Fot. Gareth Pugh, Vivienne Westwood

Jak podobają się wam paznokcie w stylu zebry? Długie, nieco drapieżne szpony pokryte odważnymi kontrastującymi paskami są przyjemnie futurystyczne a jednocześnie proste i surowe. Inaczej niż kalejdoskop kolorów zgranych z makijażem oczu na zasadzie tęczy – każdy paznokieć inny, każdy co najmniej dwukolorowy, z wstawkami brokatu i złota.

Manicure na wiosnę

źródło: Fatima Lopes, Fred Butler

Modne będą znowu pastele przypominające owocowe sorbety – jak smakowałaby wam morela? Oczywiście paznokcie dobieramy w identycznym odcieniu jak pomadkę. Z gatunku zupełnie abstrakcyjnych pomysłów można zaś zainspirować się deseniami firmy Minx tworząc np. małe morskie stworzonka ozdobione dodatkowo srebrnymi płetwami…

Fot. David Koma, Missoni

Znowu sztuczne desenie Minxa – tym razem w fantastycznych kolorach sparowanych z nietypowym kształtem płytki. Biało-niebieskie, z drobnymi wzorkami mają wyglądać z założenia sztucznie. Ciekawe aplikacje widzieliśmy również u Missoni - metalizujące foliowe naklejki komponujące się z ramkami okularów i przywodzące na myśl szalone lata 80-te.

Fot. The Blonds, Wayne

Przesadą mogą wydawać się aplikacje z pokazu The Blonds, które ponoć zabrały wizażystom ponad 100 godzin pracy – inspirowane Playboyem z lat 60-tych te paznokcie pełne były brokatu, koronki, siateczek i szklanych koralików. Znacznie bardziej minimalistyczny pomysł to graffiti zatytułowane “Czarny Łabędź”, które pojawiło się na tle białych płytek jako znacznie ciekawszy French.

Fot. Jen Kao, Kevork Kiledijan

Pamiętacie pomysł na stopniowe przyciemnianie koloru włosów? Pora na paznokcie – mieszanka atramentowej czerni i głębokiej zieleni (błękit czy czerwień będą równie dobre) przenikające się nawzajem to naprawdę manicure’u sztuka wyższa. Pięknie, ale bardziej subtelnie jest pomalować całą płytkę na beżowy kolor dbając o perfekcję – lekko kwadratowego kształtu, idealnego połysku, zgrania tonu z kolorem skóry dłoni – zawsze troszkę ciemniejszy.

Fot. Norman Ambrose, Erickson Beamon

Hit czy kicz? Modne dwutonowe paznokcie, ale w dość szalonym wydaniu – krwistej czerwieni połączonej z teksturowaną złotą końcówką (powierzchnię tworzymy przeciągając lakier acetonem). A może bardziej kiczowate są małe, kolorowe paznokietki przypominające zabawę sześciolatki z lakierami mamy? Czy takie paznokcie będziecie chciały nosić na wiosnę?