Makijaż do szkoły - instrukcja krok po kroku [WIDEO]

Makijaż do szkoły powinien być delikatny i praktycznie niewidoczny. Podpowiadamy, jak go wykonać krok po kroku!
Karolina Kalinowska / 24.05.2017 13:23

Zbyt intensywny makijaż do szkoły może razić nauczycieli i całe grono pedagogiczne. Zanim użyjesz ciemnych cieni i mocnej szminki, obejrzyj nasz film. Nasza propozycja make-upu podkreśli naturalne piękno każdej nastolatki.

Jakimi kosmetykami wykonać makijaż do szkoły?

Makijaż do szkoły powinien być delikatny, ale jednocześnie podkreślać walory urody i być trwały. Najlepszym rozwiązaniem będzie wygładzenie kolorytu skóry i ukrycie wszelkich niedoskonałości.

Przed nałożeniem podkładu powinnaś dokładnie oczyścić i dobrze nawilżyć skórę. Nie masz widocznych zmian trądzikowych? Zainwestuj w lekki krem nawilżający. Gdy masz liczne zmiany ropne, rozszerzone pory i wągry powinnaś sięgnąć po krem nawilżający do cery trądzikowej.

Na tak przygotowaną skórę możesz nakładać kosmetyki kolorowe, których zadaniem jest uwydatnienie zalet. Aby uzyskać taki efekt, będziesz potrzebowała:

  • podkładu;
  • rozświetlacza w kremie;
  • palety do konturowania;
  • cieni do powiek;
  • tuszu do rzęs;
  • szminki do ust lub błyszczyka.

Jak wykonać makijaż do szkoły?

Do szkoły najlepiej sprawdzi się make-up no make-up. Jego wykonanie wymaga pewnej wprawy i na początku może sprawiać pewne trudności, ale po kilku razach powinno być znacznie łatwiej. Taki makijaż jest praktycznie niewidoczny na skórze!

Dobry podkład to podstawa!

Wybierz delikatny podkład, który wyrówna koloryt skóry i zatuszuje ewentualne niedoskonałości. W równomiernym nałożeniu kosmetyku pomoże ci gąbka, pędzel lub palce. My preferujemy ostatnią metodę, bo pozwala na bardzo naturalne rozprowadzenie podkładu.

makijaż do szkoły
fot. Adobe Stock

Rozświetlacz w kremie doda skórze blasku

Dzięki aplikacji rozświetlacza unikniesz efektu „płaskiej twarzy” i skóra zmieni się nie do poznania - będzie wyglądała świeżo i promiennie. W makijażu do szkoły najlepiej sprawdzi się rozświetlacz w kremie, który wystarczy delikatnie wklepać (dzięki temu uzyskasz delikatny efekt rozświetlenia) na wysokości kości policzkowych i odrobinę na szczyt nosa.

Bronzer optycznie wysmukli twarz

Nakładaj go pod kości policzkowe i pamiętaj, żeby przed nałożeniem bronzera na skórę strzepać jego nadmiar z pędzla. Dzięki temu uzyskasz naturalny efekt, który jest bardzo ważny w przypadku delikatnego makijażu do szkoły.

Cieni do powiek używaj z umiarem

Używaj cieni w naturalnych kolorach - beże i delikatne odcienie brązu. Beżowy cień nałóż na całą powiekę ruchomą. Następnie użyj ciemniejszego cienie i delikatnie przyciemnij powiekę. Na koniec nałóż cień z drobinkami - wklep go delikatnie palcem w ruchomą powiekę.

Tusz do rzęs to przyjaciel każdej kobiety

Dokładnie pomaluj rzęsy czarnym lub brązowym tuszem. Dzięki temu powstanie dodatkowa ciemna linia, która sprawi, że spojrzenie będzie bardziej wyraziste. Jeżeli w czasie nakładania maskary ubrudzisz sobie powiekę, to odczekaj 30 sekund i zetrzyj tusz patyczkiem.

makijaż dla nastolatków
fot. Adobe Stock

Czas na błyszczące usta

Postaw na pomadkę w naturalnym kolorze. Najlepiej sprawdzą się odcienie nude, które są praktycznie niewidoczne na ustach. Pamiętaj, że cielista szminka najlepiej wygląda u dziewczyn i kobiet z nieskazitelną skórą.

Więcej na temat makijażu:
Jaki makijaż będzie najlepszy dla cery trądzikowej? Instrukcja krok po kroku!
Jak wykonać makijaż oka krok po kroku?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/14.03.2019 13:41
Moim zdaniem makijaż do szkoły powinien być minimalny. Podkład Ok ale tylko jeśli nie ma się problematycznej skóry. Bardzo trudno jest dobrze nałożyć fluid początkującej dziewczynie w momencie kiedy strefę T pokrywa trądzik. Chociaż może jeszcze gorzej kiedy trądzik jest na przesuszonych policzkach. Ja tego nie potrafię ;) Uważam, że pierwszym krokiem powinno być nałożenie kremu nawilżającego. Co myślicie? Ja stawiam na błyszczyk i wodoodporny tusz!
/06.03.2018 10:26
ja długo się nie malowałam, nie było mi to potrzebne, kiedy poszłam na studia nieźle przejechałam się na jednym z podkładów, uczulił mnie, stwierdziłam, że nie będę już nigdy go używać. Jednak przyszedł moment, że podkład był mi potrzebny, moja mama wiedząc o moich problemach z cerą zamówiła mi podkład wypiekany proto-col, to było coś, piękne krycie, nie uczula i tak używam go już do dziś i nie dam się już namówić na nic innego!