Dubaj fot. Fotolia

Kulisy podróży do Dubaju - organizacja wyjazdu z partnerem

Jedno z najbogatszych miast na świecie. A kulturowo jakoś ciężko to wszystko ogarnąć. Poznaj kulisy podróżowania do Dubaju bez aktu małżeńskiego.
Agata Bernaciak / 04.11.2016 05:19
Dubaj fot. Fotolia

Rajska plaża, budynki o niesamowitych kształtach, zaliczane do cudów architektury. Do tego mnóstwo kasyn, restauracji, najdroższych hoteli. Stolica luksusu i raj podatkowy, nad którym przez cały rok świeci gorące słońce. I choć tak prezentuje się Dubaj znany nam ze zdjęć i ofert biur turystycznych, mało kto zwraca uwagę, że kulturowo dzieli nas od niego przepaść, z którą musimy zmierzyć po od razu po wyjściu z lotniska. Nie tylko ze względu na religię.

Zachodni styl, wschodnie obyczaje

Pamiętacie zapewne sytuację (miała miejsce kilka lat temu), gdy w Dubaju miejscowi zgwałcili turystkę z Norwegii. Po zgłoszeniu przez nią sprawy na policję, sama trafiła do więzienia za seks przedmałżeński. Brzmi jak scenariusz najgorszego horroru? Otóż nie, to wydarzyło się naprawdę...

W krajach Półwyspu Arabskiego obowiązuje prawo szariatu, czyli cały zespół reguł i obyczajów, które nie uznają rozdziału życia świeckiego od religijnego. Co to oznacza w praktyce? Otóż to, że na straży zasad narzuconych przez religię stoją przepisy prawne. I tu zaczynamy dochodzić do sedna problematyki - wyjazdów na wakacje z do Dubaju nie-mężem.

Jak będą wyglądać twoje wakacje, jeśli nie jesteś po ślubie?

Wszystko zależy, czy planujesz wyjazd sama, czy ze swoim partnerem. W zasadzie lepiej nie ryzykować wyjazdu w pojedynkę (mam tu na myśli chociażby ryzyko, że będziesz zaczepiana na ulicy przez miejscową ludność - dla mnie to wystarczająco stresogenna sytuacja). A zatem, w wielkim skrócie...

1. W Dubaju nie ma opcji, żebyś mieszkała w jednym pokoju ze swoim partnerem

Chociaż coraz więcej luksusowych hoteli w trakcie meldunku zakłada, że jesteście po ślubie, nadal znaczna część wymaga przedłożenia aktu małżeństwa. Jeśli zatem razem wyjeżdżacie, a po ślubie nie jesteście, pozostaje wam udawanie rodzeństwa lub współmałżonków (ale zadbajcie o niezbędne rekwizyty, np. obrączki).

To jedyne kosmetyki, których mogą używać muzułmanki. Co je wyróżnia?

2. Jeśli jedziesz do Dubaju sama, możesz mieć problem z uzyskaniem wizy

W kraju tym zakłada się bowiem, że młoda kobieta może podróżować jedynie ze swoim ojcem, bratem lub mężem. No, a jeśli podróżuje sama, to na pewno jest lekkich obyczajów. Absurd, no ale nic na to nie poradzimy...

3. Absolutnie nie wolno wam okazywać sobie uczuć w miejscach publicznych

Zasada ta dotyczy i małżeństw, i związków niesformalizowanych. W tym kraju nie wolno całować się w miejscach publicznych, trzymać za rękę, przytulać. Jest to bardzo źle widziane i nierzadko kończy się interwencją policji, a nawet aresztem!

4. Musicie być powściągliwi wobec miejscowej ludności

Choć Emiraty Arabskie są dość liberalnym regionem jeśli chodzi o ubiór turystów (na spokojnie możesz założyć spódnicę lub krótkie szorty), to w przypadku kontaktu z miejscowymi kobietami, sytuacje te mogą kończyć się bardzo nieprzyjemnie. Otóż nawet zbyt długie obserwowanie muzułmanki może zakończyć się interwencją policji! Wszystko dlatego, bowiem w krajach arabskich po ślubie kobiety stają się własnością mężów, którzy decyduje o ich życiu. Zbyt natarczywe zagadywanie/obserwowanie muzułmanki może zatem być uznane za zniewagę męża, a za tym w świecie patriarchatu idą naprawdę poważne konsekwencje.

fot. Fotolia

5. Nie próbujcie stosować żadnych używek i nie pijcie alkoholu w miejscach publicznych

Zjednoczone Emiraty Arabskie to kraj, w którym przewidywane są bardzo wysokie kary za narkotyki, a picie alkoholu w miejscach publicznych również może wpędzić nas do więzienia. Jeśli planujesz zakupić tam jakiekolwiek trunki, musisz liczyć się z tym, że wypijesz je tylko w zaciszu hotelowego pokoju. A w miejscach publicznych nie możesz pojawić się pod wpływem. To również jest wbrew prawu!

Muzułmanka w amerykańskim Playboyu. Ta sesja jest niezwykła..