Kadr z serialu Stranger Things fot. mat. pras.

10 najlepszych seriali Netfliksa na jesień

Nie ma tam jeszcze polskich seriali, ale za to tylko tam można znaleźć prawdziwe perełki. Oto nasza lista netfliksowych przebojów - na jesień (i nie tylko).
/ 12.10.2016 07:58
Kadr z serialu Stranger Things fot. mat. pras.

Oto świetne seriale, które można zobaczyć tylko na Netfliksie. Uwaga - są tu i wielkie hity i  produkcje, w których można się zakochać od drugiego odcinka. Pierwsze trzy pozycje - obowiązkowe, my bardzo polecamy też nr 6 i nie możemy doczekać się siódemki.

A jak korzystać z Netfiksa? Polecamy nasz tekst: Toż to serialowy raj! Dlaczego warto mieć Netfliksa i jak go używać.

1. "Narcos"

Bohaterem "Narcos" jest Pablo Escobar (świetny w tej roli Wagner Moura), najprawdopodobniej największy narkotykowy baron, jaki chodził po ziemi. Ambicje Escobara sięgały dużo dalej niż monopol na rynku narkotykowym. Przez krótki czas zasiadał w parlamencie kolumbijskim, a dla zwykłych ludzi, których wyrwał z biedoty, był bogiem, za którego gotowi byli oddać życie. Porywająco zrealizowany "Narcos" przenosi nas do kolumbijskiego Medellin w szalone lata 70. i 80. ubiegłego wieku, kiedy na Escobara w ramach wojny narkotykowej bez skutku poluje amerykański rząd, a Kolumbia pogrąża się w chaosie zabójstw na zlecenie i terrorystycznych zamachów. Wartka akcja i niewymuszona lekkość tej historii sprawią, że nie oderwiecie się od ekranu, póki nie skończycie oglądać. Na razie zrealizowane zostały dwa sezony, ale kolejne to tylko kwestia czasu.

2. "Stranger Things"

Pamiętacie te piękne czasy, kiedy z przyjaciółmi siadało się przed telewizorem i oglądało filmy z kaset VHS? Wielu z dzisiejszych kinomanów wychowało się na takich filmach i potem z wypiekami na twarzy dyskutowało o przygodach ich bohaterów. "Stranger Things" przywraca na mały ekran magię tamtych lat i Kino Nowej Przygody sygnowane przez Stevena Spielberga i kolegów. Mamy lata 80. ubiegłego wieku, grupka przyjaciół z małego miasteczka poznaje tajemniczą Nastkę, na którą najwyraźniej polują rządowi agenci. W międzyczasie dochodzi do serii tajemniczych zaginięć. Młodzi detektywi postanawiają zbadać sprawę na własną rękę. Na Netfliksie znajdziecie pierwszy sezon, a kolejny już został zapowiedziany.

3. "House of Cards"

Serial, którym Netflix zapoczątkował modę na autorskie produkcje medialnych gigantów, które od razu w całości zostawały udostępnione dla widzów. Do czasu "House of Cards" trzeba było czekać tydzień na kolejny odcinek, ale problem ten został dzięki niemu zlikwidowany. Łącząc to ze znakomitym reżyserem – David Fincher "Siedem" – i doborową obsadą – Kevin Spacey, Robin Wright, Kate Mara – powstał hit, który po dziś dzień rozbudza wyobraźnię jego fanów. Bohaterem ambitny polityk Frank Underwood, który nie cofnie się przed niczym i po trupach będzie kontynuował swoją karierę na amerykańskich szczytach. W czym pomoże mu bezwzględna Lady Makbet, czytaj: jego żona. Na Netfliksie do obejrzenia od ręki cztery sezony tego serialu.

4. "Daredevil"

Netflix znakomicie wyłapuje mody i jeśli w kinie rządzą filmy o superbohaterach, to na Netfliksie jest podobnie. Pierwszym z szerokiej gamy seriali o superbohaterach – „Daredevil”. Do teraz nakręcone zostały dwa sezony serialu o jego przygodach. Bohaterem "Daredevila" jest przystojny prawnik – często pokazujący się na ekranie bez koszulki – Matt Murdock (Charlie Cox). Matt w dzieciństwie stracił wzrok, ale w niczym mu to nie przeszkadza, by na pogrążonych w chaosie ulicach Nowego Jorku walczyć z przestępczością. Matt nocami jest mistrzem sztuk walk, a za dnia właścicielem malutkiej firmy prawniczej, dzięki której może walczyć z niesprawiedliwością również całkiem legalnie. Nie sposób Matta nie pokochać, choć trzeba pamiętać, że to dość brutalny serial i czasem trzeba będzie przymknąć oczy.

5. "Jessica Jones"

Świat nie tylko superbohaterami stoi, o sprawiedliwość w uniwersum Netfliksa walczą również superbohaterki. Takie jak tytułowa, zgryźliwa i cyniczna Jessica Jones (Krysten Ritter), która zawodowo pracuje jako prywatna detektyw i niechętnie używa swojej głównej umiejętności – Jessica jest posiadaczką nadludzkiej siły. Będzie jednak zmuszona, by jej użyć, gdy w życie Jessiki ponownie wkradnie się jej były partner, diaboliczny Killgrave (obiekt westchnień fanek "Doktora Who" i nie tylko – David Tennant). Killgrave również posiada groźną moc kontroli umysłu swoich ofiar. Wystarczy, że szepnie takiej ofierze, by skoczyła z dachu, a ona to zrobi. Pojedynek Jessiki Jones i Killgrave'a to zarazem świetna rozrywka, jak i telewizyjny portret współczesnej, silnej kobiety. Jak do tej pory powstał jeden sezon – dostępny oczywiście na Netfliksie.

6. "The Get Down"

Gratka dla miłośników dobrej muzyki i musicali. Kolorowy, roztańczony i rozśpiewany serial o początkach muzyki hip-hop wyreżyserowany przez mistrza takich kolorowych opowieści Baza Luhrmanna, czyli koleżki, który dał światu "Moulin Rouge!". Razem z nim przenosimy się do Bronksu lat 70. Nie jest to zbyt kolorowe miejsce pełne gruzów, walk gangów i rosnącej przestępczości. Młodzi bohaterowie serialu chcąc wyrwać się z szarzyzny tego świata uciekają w muzykę. Razem z nimi udamy się w podróż pełną dyskotekowych parkietów, zwariowanych postaci ubranych w jeszcze bardziej zwariowane ciuchy i wpadającej w ucho muzyki. Wszystko to cudownie przerysowane przez mistrza Luhrmanna. Aktualnie na Netfliksie dostępne jest pierwsze sześć odcinków pierwszego sezonu, kolejne sześć wkrótce.

7. "The Crown"

Tym razem o serialu, który swoją premierę na Netfliksie będzie miał 4 listopada i już ostrzą sobie na niego ząbki wszyscy fani brytyjskiej rodziny królewskiej. Bohaterką "The Crown" Królowa Elżbieta II u zarania długiej ery swojego panowania, a serial skazany jest na sukces. Jego gwarantem stojący za tą produkcją Peter Morgan (autor "Królowej" z Helen Mirren) oraz Stephen Daldry ("Billy Elliot"). Serial skupi się na pierwszych latach panowania Królowej Elżbiety II, w której rolę wcieliła się Claire Foy. W obsadzie obok niej między innymi John Litghow w roli Winstona Churchilla. Z pewnością będzie co oglądać.

8. "Making a Murderer"

Jeśli myśleliście, że jesteście w stanie wciągnąć się tylko w serial fabularny, zmienicie zdanie po obejrzeniu "Making a Murderer". Dokumentalny serial wyprodukowany – a jakże – przez Netfliksa (jeden sezon) opowiada nieprawdopodobną historię Stevena Avery'ego. Po odsiedzeniu w więzieniu osiemnastu lat za morderstwo, którego nie popełnił, Avery wraca do domu. Świętuje rodzina, jest płacz, uściski i relacja live w miejscowej telewizji. Wszystko wskazuje na to, że gehenna Avery'ego się skończyła. Pora kończyć serial? Ale skąd, to dopiero początek. Wkrótce w okolicy znika pani fotograf, której samochód zostaje odnaleziony na złomowisku prowadzonym przez rodzinę Avery'ego. Głównym podejrzanym dokonania przestępstwa – Stephen Avery, który utrzymuje, że policja próbuje go wrobić w morderstwo. Znów pójdzie siedzieć za zbrodnię, której nie popełnił?

9. "Orange Is the New Black"

Z więzienia przenosimy się... do więzienia, ale tym razem serwujemy nieco lżejszy repertuar. "Orange Is the New Black" opowiada historię niejakiej Piper Chapman, która na 15 miesięcy trafia do żeńskiego więzienia. A tam, jak to w więzieniu, cała masa różnych oryginałów (oryginałek), których historię wcześniej czy później poznamy śledząc codzienność osadzonych. Ten komediodramat to jeden z najchętniej oglądanych seriali Netfliksa, którego pierwszy sezon zasłużył aż na 12 (słownie: dwanaście) telewizyjnych nagród Emmy. Do tej pory powstały jego cztery sezony – wszystkie do obejrzenia na Netfliksie.

10. "Luke Cage"

Najnowszy superbohaterski serial Netfliksa, który w całości wylądował w serwisie 30 września tego roku. Jego bohaterem niezniszczalny Luke Cage, którego mogliśmy już zobaczyć w opisywanym wyżej serialu "Jessica Jones". Nie ma w tym przypadku. Podobnie jak z filmami z komiksowych uniwersów Marvela i DC Comics, także i te oglądane na Netfliksie stanowią jedną całość. A to oznacza, że po kolejnej netfliksowej produkcji, jaką będzie serial "Iron Fist", bohaterów wszystkich czterech seriali Netfliksa zobaczymy w serialu kolejnym. Zwał się on będzie "Defenders" i będzie czymś na obraz i podobieństwo filmowych "The Avengers" (obydwa na podstawie komiksów Marvela). A wracając do "Luke'a Cage'a" to choć jego historia nie jest specjalnie odkrywcza, już zdążył zdobyć sobie fanów na całym świecie. Czym się zajmuje Luke Cage? Walczy w Harlemie z przestępcami. Tylko tyle i aż tyle.

9 filmów Festiwalu w Gdyni, których nie wypada przegapić