„Recykling” budynków nikogo nie dziwi. Nieruchomości nieustannie zmieniają swoje przeznaczenie i stają się zupełnie czymś innym, niż były pierwotnie. Stare stodoły stają się np. salami weselnymi, remizy domami, a magazyny hostelami. Są jednak budynki, których przemiany mogą budzić kontrowersje. Dotyczy to miejsc kultu religijnego.
Kościół zamieniony na supermarket
Do takiej sytuacji doszło w niewielkiej wsi Zabór, pod Zieloną Górą. Dawny budynek kościoła został tam zamieniony w budynek użytkowy, a konkretnie... w sklep spożywczy. W dawnej świątyni otwarto sklep popularnej sieci Groszek.
To był pomysł szefowej, by jakoś wykorzystać nieruchomość. Wcześniej był tu magazyn, potem nic tu nie było. A teraz mamy sklep - wyjaśniła w rozmowie z Money.pl sprzedawczyni placówki handlowej
Mieszkańcy wsi nie mają problemu z tym, że w kościele jest teraz sklep. Budynek od dawna był używany jako magazyn, a wcześniej stał pusty i ulegał niszczeniu.
Budynek kościoła ewangelickiego we wsi został wybudowany w latach 30. XX wieku. Jego poprzednik spłonął w pożarze, świątynia została więc odbudowana. Nieruchomość ma wszystkie charakterystyczne dla kościołów elementy architektoniczne: duże okna, kopułę i strzeliste mury.
Czytaj także:
"Polski Ład". Rząd obiecuje dofinansowania do wkładu własnego pod kredyty hipoteczne. Kto może liczyć na wsparcie?
Ten dom jest węższy niż autobus, a kosztuje prawie 4 miliony złotych. Wart swojej ceny?
Planujesz zakup mieszkania? W Gdyni na wkład własny musisz oszczędzać aż 16 lat. A w innych miastach?