Kieliszki z wódką fot. Fotolia

Tabela kalorii na alkoholu - PiS ma nowy pomysł na walkę z alkoholizmem.

Czy ma szansę coś zmienić?
Małgorzata Machnicka / 07.02.2017 11:24
Kieliszki z wódką fot. Fotolia

Alkohol (wszystko jedno czy wysoko czy nisko procentowy) jest o wiele bardziej kaloryczny niż soki owocowe czy słodkie napoje gazowane i wszyscy o tym dobrze wiemy. Według PiS moda na szczupłą sylwetkę ma zwyciężyć z uzależnieniem. "Nie pij bo przytyjesz" - taka myśl przyświecała posłom w tworzeniu nowego projektu do walki z alkoholizmem.

PiS zafundował sobie kolejną podwyżkę

Butelki mają posiadać te same informacje o wartości energetycznej, co każdy inny produkt. Każda wódka, wino czy piwo będą musiały mieć etykietę informującą, ile kalorii posiadają - taki pomysł znalazł się w projekcie nowej ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Ma to zniechęcać konsumentów do sięgania po alkohol. Prace nad ostatecznym kształtem dokumentu jeszcze trwają.


Obecnie tabela kaloryczności umieszczana jest na wszystkich artykułach spożywczych z wyjątkiem alkoholu, produktów nieprzetworzonych, przypraw, naturalnej wody czy gumy do żucia. Sama informacja na temat tego, jak dużo kalorii ma dany napój wyskokowy, oczywiście nie zapobiegnie problemowi, ale kto wie, może kogoś zniechęci do sięgania po butelkę.

Rząd chce wprowadzić Centralną Bazę Rachunków. Co to dla nas oznacza?


W projekcie znalazł się również zapis o zakazie koncentracji sklepów z napojami alkoholowymi na jednej ulicy. Samorządy mają też mieć większy wpływ na godziny otwarcia takich sklepów.