Ministerstwo zdrowia prosi o noszenie maseczek w sklepach fot. Adobe Stock

Minister Szumowski nawołuje obsługę sklepów. „Jeśli ktoś nie ma maseczki, wypraszajcie go”

Lekceważenie obostrzeń wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia może się skończyć bardzo nieprzyjemnie. I nie chodzi tu tylko o narażenie się na złapanie koronawirusa.
/ 24.06.2020 11:14
Ministerstwo zdrowia prosi o noszenie maseczek w sklepach fot. Adobe Stock

Widok osób wchodzących do sklepu bez maseczki ochronnej jest niestety coraz częstszy. Polacy zaczęli lekceważyć obostrzenia nałożone przez Ministerstwo Zdrowia, najwyraźniej sądząc, że epidemia dobiegła końca. Niestety, to właśnie takie zachowanie może wywołać gwałtowny skok zachorowań. Zwłaszcza w czasie wyprzedaży, gdy w sklepach jest najwięcej osób. Okazuje się jednak, że obsługa sklepu może wyciągnąć konsekwencje wobec klientów, którzy nie mają maseczki. 

Kary za brak maseczek w sklepach

Kasjer może odmówić ci obsługi, jeśli nie masz zasłoniętego nosa i ust. Wskazuje na to art. 135 kodeksu cywilnego. Podkreśla on, że istnieją „uzasadnione przyczyny odmowy sprzedaży”. Jedną z nich może być brak maseczki, który naraża innych na niebezpieczeństwo. 

Obowiązujące przepisy dają możliwość nieobsługiwania klientów bez maseczek. Właściciel lub obsługa sklepu powinni na to zareagować. Mogą też wezwać odpowiednie służby - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik prasowy ministra zdrowia Wojciech Andrusiewicz

Minister Zdrowia przypomina o obowiązku noszenia maseczek

Do sprawy braku maseczek w sklepach odniósł się również minister Łukasz Szumowski, który nawołuje obsługę lokali do wypraszania klientów, którzy nie mają zasłoniętych ust i nosa. 

W sklepach powinniśmy nosić maseczki, to ochrona również pracowników. Być może powinniśmy wprowadzić zasadę, że osoby bez maseczek nie będą obsługiwane. Prostsze by było, gdyby personel prosił o założenie maseczki lub wypraszał ze sklepu. To kwestia egzekwowania – powiedział Szumowski w rozmowie w programie WP „Newsroom”

Andrusiewicz przypomniał, że w miejscach publicznych znajdujących się w zamkniętych pomieszczeniach i pojazdach dalej obowiązuje nakaz zakrywania twarzy. Nierespektowanie go może skutkować karą finansową. 

Jeżeli klient przyjdzie do sklepu bez maseczki, rozporządzenie daje możliwość nieobsłużenia tego klienta. Jeżeli nie będzie chciał się dostosować do obowiązku założenia maseczki, proponujemy nieobsługiwanie tego klienta, chociażby z troski o pozostałych klientów, którzy znajdują się w tym momencie sklepie - podkreślił rzecznik Ministerstwa Zdrowia

Zobacz więcej wiadomości z Polski i ze świata:
To już pewne! Minister Szumowski potwierdza, że wróci obowiązek noszenia maseczek 
Epidemia koronawirusa w Polsce przyspiesza? Aktualne liczby 
Wakacyjny bon 500 czy 1000+? Sprawdź, który ci przysługuje i jak się o niego ubiegać 
Do rodziców trafią kolejne pieniądze? Wysokość świadczenia będzie zależeć od liczby posiadanych dzieci

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
/03.07.2020 22:33
Alez wy ludzie jesteście podatni na manipulacje, na dworcach wyborczych prezydent obsciskuje się dla wyborcami, sekcie sobie Patryka z każdym, ludzie bez maseczek, premier sam krzyczy że nie ma się czego bać a wy jak te cielatka wierzycie nadal w ta Pandemie. Gdyby ogłosili teraz że wirus unosi się na wysokości nie niższej ja 100 cm to wszyscy byście chodzili na czworaka jak psy a co poniektórzy w ramach prewencji pewnie by nawet pelzali....https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2850813181854722&id=100007782041958
/03.07.2020 13:32
I dlatego pojechałem do Danii żeby nie być narażonym na takie traktowanie i to nie tylko w sklepach.
/30.06.2020 11:34
A podstawy prawnej brak. To samowola wewnętrzna, straszenie pracowników bo ktoś apelował o zwracanie uwagi. To nie jest w ich kompetencjach. Niech te nakazy ( pisemnie) nakleja przy wejściu sklepu, z uwzględnieniem podstawy prawnej (której nie ma, gdyż nie ma ogłoszonego stanu nadzwyczajnego) oraz kto je sporządził (podmiot, organ oraz osoba która pod tym nakazem się podpisuje) wtedy możemy ustosunkować się. A nie z dnia na dzień jesteśmy terroryzowani przez sprzedawcę " bo im kazali, bo kierownik kazał ". Jak proszę o kierownika, to zazwyczaj mówią że go nie ma. Często ich nie ma. Art. 135 kc jest uchylony więc cały ten artykuł to propaganda. Za to mamy taki artykuł: Art. 135. Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru,podlega karze grzywny.
POKAŻ KOMENTARZE (10)