Pogrzeb fot. Adobe Stock

Dramatyczna sytuacja w Krakowie. Z powodu epidemii zaczyna brakować tam grabarzy

Wzrost liczby zmarłych z powodu Covid-19 sprawił, że brakuje osób mogących zająć się ich pochówkiem.
/ 06.11.2020 12:19
Pogrzeb fot. Adobe Stock

Sytuacja epidemiczna w kraju zaczyna przybierać naprawdę dramatyczny obrót. Od kilku tygodni dzienny przyrost zakażeń koronawirusem wynosi ok. 20 tys. osób, a każdego dnia z powodu Covid-19 życie traci nawet kilkuset pacjentów. W niektórych regionach Polski prowadzi to do sytuacji, która nie miała miejsca wcześniej. Zaczyna brakować grabarzy, którzy pomogliby w pochówku zmarłych. 

W Krakowie brakuje grabarzy przez koronawirusa

„Fakt” poinformował, że w ostatnim czasie w Krakowie na uroczystość pogrzebową trzeba czekać nawet kilkanaście dni, ponieważ brakuje grabarzy, którzy mogliby się tym zająć. Zatrudniane są wciąż nowe osoby, a mimo to sytuacja nie ulega poprawie. 

Jeżeli ten wzrost się utrzyma, to na koniec listopada możemy spodziewać się około 800 pogrzebów, podczas gdy standardowo średnia miesięczna liczba pochówków, kształtuje się na poziomie 500 - mówił Paweł Sularz, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Krakowie

Do tej pory z powodu koronawirusa zmarło w Polsce 7287 osób. Najwięcej z nich w woj. śląskim (1128) i mazowieckim (922). Znaczna większość ofiar to osoby starsze, posiadające choroby współistniejące. 

Z powodu tak gwałtownego wzrostu liczby zgonów i zakażeń, rząd zdecydował się powrócić do znacznej części obostrzeń sanitarnych. Jeśli te liczby nie zaczną maleć w najbliższych dniach, czeka nas całkowity lockdown. 

To też może cię zainteresować:
Zasiłek opiekuńczy dla osób przebywających na kwarantannie. Ile wynosi? Kto go dostanie?
GIS zmienia definicję przypadku Covid-19. Jak teraz wygląda?
Wstrząsające słowa polskiego lekarza. Personel medyczny musi decydować, kogo ratować, a kogo nie