POLECAMY

Myślisz, że cesarskie cięcie to „pójście na łatwiznę”? Oto 4 powody, które sprawią, że zmienisz zdanie!

Przeczytaj, jeśli uważasz, że „cesarka” jest łatwiejsza niż poród naturalny…
Marta Słupska / 8 miesięcy temu

„Urodzenie przez >cesarkę< to nie jest prawdziwy poród. Takie matki nie urodziły swoich dzieci. Poszły na łatwiznę i dały się zoperować. Dla mnie to czysty egoizm!” – takich i podobnych wpisów w internecie można znaleźć mnóstwo. Ich autorkami są zazwyczaj młode matki, które rodziły naturalnie i uważają, że to jedyna słuszna droga, by wydać dziecko na świat. Tymczasem o cesarce można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest „pójściem na łatwiznę”…

W obronie kobiet po „cesarce”

Podczas gdy wiele kobiet, nieświadomych tego, czym tak naprawdę jest cesarskie cięcie, krytykuje matki, które rodziły w ten sposób, panie, które przeżyły cesarkę, wcale nie potwierdzają, że jest to sposób łatwy czy przyjemny, będący „lepszą wersją” naturalnego porodu. Wręcz przeciwnie – abstrahując od tego, że zostaje po nim często blizna, pod wieloma względami „cesarka” to zabieg naznaczony większym ryzykiem powikłań i wiążący się z dłuższym okresem regeneracji. Matki, które są mu poddawane, nie zawsze decydują się na niego z własnej woli – bywa, że z różnych względów medycznych nie mają wyboru i nie mogą rodzić w sposób naturalny.

Naszym zdaniem każda kobieta, która wydała na świat dziecko – niezależnie od tego, czy doszło do tego w wyniku porodu naturalnego czy „cesarki” – zasługuje na miano bohaterki. Żadna nie powinna też słyszeć czy czytać na swój temat, że poszła na łatwiznę. Chcemy więc stanąć w obronie tych, które doświadczyły cesarskiego cięcia – zebrałyśmy więc cztery najważniejsze argumenty przemawiające za tym, że rodzenie w ten sposób wcale nie jest takie łatwe, jak wielu z nas się wydaje…

Jak przygotować się do cesarki?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (18)
/5 miesięcy temu
Ja również jestem po cc ale wcale nie uważam że z tego powodu jestem gorszą matką. Od początku ciąży zdecydowałam że chce i będę rodziła naturalnie tym bardziej że byłam przekonana że dziecko urodzone siłami natury lepiej się rozwija i ogólnie w przyszłości przekłada się to na jego rozwój, byłam raczej negatywnie nastawiona na opcję porodu przez cesarskie cięcie. Niestety kiedy przyszedł czas okazało się że niema mowy o porodzie naturalnym i musiałam wyrazić zgodę na cesarke inaczej dziecko mogło się udusić, brak postępu porodu. Po cesarce czułam się okropnie nie mogłam się normalnie poruszać nie mówiąc już o skorzystaniu z toalety i załatwianiu potrzeb fizjologicznych, wszystko to sprawiało okropny ból któremu towarzyszył wręcz aż płacz :-( sama droga ze szpitala do domu sprawiała okropny problem i trudność. Mimo wszystko syn ma 9 lat rozwija się od samego początku prawidłowo bez żadnych problemów i nie gorzej niż dzieci urodzone naturalnie.I nie uważam że matki które rodziły cc są gorsze i jest to dla nich łatwizna bo jest wręcz odwrotnie a to przez co musi przejść taka mama mówi i pokazuje samo przez siebie czy jest dobra matką przechodząc to wszystko mimo wszystko. Pozdrawiam wszystkie takie mamy.
/7 miesięcy temu
dla mnie cesarka była super, sprawiła, że przeszłam przez poród "godnie", nie czułam się przejechana przez ciężarówkę, bo naturalny poród i nacinanie krocza to trauma. Natomiast Każda kobieta przeżywa poród na swój sposób, dla jednej cesarka to wybawienie, dla drugiej naturalny poród to szczyt marzeń. A! po cesarce miałam bardzo dużo pokarmu, bo nie byłam zestresowana, załamana cierpieniem, tylko szczęśliwa i zakochana w dziecku, więc cesarka nie równa się braku pokarmu, nie dla każdej mamy....
/8 miesięcy temu
Ja takze "wydalam"na świat córkę przez cc. I nie bylo to mojw życzenie. Przez całą ciążę chcialam rodzić naturalnie. Nadszedl dzien kiedy dostałam boli skurczy itd. Meczylam sie z bólami od godziny 8 rano do 23:50. Wtedy zapadla decyzja o cesarskim cięciu, wszystko dlatego ze moj bobas byl bardzo dużym dzieckiem 4500g i 61cm i nie bylo możliwości aby ze mnie wyszła. Ale nie czuje sie gorsza matka. I wg mnie kazda powinna miec wybór czy chce rodzic sn czy przez cc :) pozdrawiam mamusie rodzące sn i te ktore nic o porodzie nie wiedzą 🙊
POKAŻ KOMENTARZE (15)