Ogranicza tylko wyobraźnia

Tynki dekoracyjne pasują praktycznie do każdego wnętrza. Świetnie sprawdzają się we wnętrzu rustykalnym, jak również nowoczesnym. Szeroki wachlarz barw i różnorodność struktur dają możliwość tworzenia niepowtarzalnych i wyjątkowych wzorów.
/ 14.04.2009 22:34
Tynki dekoracyjne pasują praktycznie do każdego wnętrza. Świetnie sprawdzają się we wnętrzu rustykalnym, jak również nowoczesnym. Szeroki wachlarz barw i różnorodność struktur dają możliwość tworzenia niepowtarzalnych i wyjątkowych wzorów.

Tynki dekoracyjne to bez wątpienia doskonała propozycja dla inwestorów, którym znudziły się gładkie ściany i mają ochotę nadać wnętrzom więcej indywidualizmu i oryginalności. Właściwości tych produktów pozwalają na zabawę kolorem i fakturą, a to daje możliwość eksperymentowania na wiele sposobów. Tworzenie kształtów i wzorów uformowanych w tynku ograniczone jest jedynie wyobraźnią i kreatywnością wykonawcy, co pozwala stworzyć własny styl żłobień lub przetarć w dowolnej kolorystyce. Można tu łączyć najróżniejsze formy: kolumny, sklepienia czy łuki. Efekty dekoracyjne uzależnione są oczywiście również od technik i narzędzi wykorzystywanych podczas nakładania masy. Tynki nie tylko nadadzą wnętrzu niepowtarzalny klimat. Dzięki swoim właściwościom, dekorując ściany maskujemy jednocześnie niedoskonałości podłoża, np. rysy czy pęknięcia.

Łatwa aplikacja

Jednym z atutów tynków dekoracyjnych jest ich łatwa aplikacja, dzięki czemu można się pokusić o samodzielne wykonanie prac malarskich. Dla niewprawionych wykonawców bez wątpienia ułatwieniem będzie dostępność tynków w postaci gotowej masy lub suchego materiału, który można wymieszać bez użycia specjalistycznych narzędzi (dzięki czemu są lekkie i mają dłuższą trwałość). Obecnie standardem staje się także sprzedaż wraz z produktem (w zestawie) narzędzi aplikacyjnych. A że zainteresowanie specjalnymi efektami dekoracyjnymi cieszy się dużą popularnością, to i wybór narzędzi do kreatywnego wykańczania ścian jest całkiem spory.

Ogranicza tylko wyobraźnia

Odpowiednie podłoże
Tynki dekoracyjne można używać praktycznie na wszystkich podłożach stosowanych w budownictwie. Można je więc śmiało nakładać zarówno na powierzchnie cementowe lub cementowo-wapienne, jak i betonowe. Trzeba jednak pamiętać, że zanim tynk zostanie naniesiony, podłoże musi być odpowiednio przygotowane. Jeżeli zależy nam na pięknych efektach, powierzchnia musi być pozbawiona wszelkich usterek.

Rodzaj powierzchni, sposób przygotowania i warunki malowania muszą być zgodne z obowiązującymi normami i wymogami w zakresie sztuki malarskiej. Tynki dekoracyjne wymagają podłoża mocno związanego, suchego, oczyszczonego ze starych, łuszczących się powłok malarskich, równego, bez spękań, wolnego od kurzu i tłustych plam. Powierzchnie pomalowane wcześniej farbami klejowymi należy dokładnie oczyścić - do odsłonięcia właściwego podłoża. Wszystkie powierzchnie przed nałożeniem tynku trzeba zagruntować odpowiednim gruntem. Słabo związane podłoża należy zaś zagruntować głęboko penetrującym gruntem.

W przypadku tego typu ozdobnych produktów powinno się pamiętać o kilku podstawowych sprawach. Tynkując zbyt słabe podłoża, istnieje ryzyko powstania pęcherzy i odpadania tynku. Zbyt chłonne podłoże drastycznie obniża natomiast wydajność, co powoduje zwiększenie kosztów. I jeszcze okres karbonizacji. Tynki oraz wszelkiego typu produkty zawierające cement i wapno wymagają okresu karbonizacji – 28 dni. Pominięcie tego okresu w wykonawstwie grozi zniszczeniem dekorowanej powierzchni.

Aby tynk dłużej mógł spełniać swoje zadanie, warto na koniec pomalować go środkiem zabezpieczającym, chroniącym ścianę przed zabrudzeniem.

Różnorodność

Do dekoracji ścian można używać nie tylko profesjonalnych narzędzi: wałków, pacy czy gąbek, ale również innych dostępnych w domu przedmiotów. Ciekawe efekty daje na przykład wykorzystanie folii. Aby uzyskać pożądany efekt należy nałożyć bardzo cienką folię polietylenową – około 10 g/m2 – na świeżą warstwę produktu, następnie wyrównać ręcznie i ściągnąć z podłoża. Efekt – naprawdę ciekawy i nietypowy. Takich niekonwencjonalnych narzędzi może być całe mnóstwo. W celu uzyskania wyglądu „przymglonego” – używamy szczotki lub szmatki, zaś wygląd „wysuszony” zapewni rękawica do malowania.

Produkt nakładany szpachlą, tworzący kilkumilimetrową powłokę pozwala na formowanie wzorów imitujących karbowania, rowki czy przetarcia. Ozdobne wzory uzyskuje się też oczywiście za pomocą wałków do efektów specjalnych, np. wałka foliowego, który pozwala na uzyskanie imitacji marmuru. Można również wykorzystać gąbkę malarską do wyeksponowania koloru podłoża i otrzymania efektu tzw. „przecierki”.

W przypadku dekoracji tynkiem bardzo ważne jest wykończenie powierzchni. W tym celu wykorzystuje się lazury, farby i bejce, które umożliwiają tworzenie dekoracji ściennych utrzymanych w różnorodnej stylistyce. Podczas malowania bejcą możemy posłużyć się gotowymi narzędziami.

Trochę o zaletach
Ryszard PLANTOS, specjalista ds. szkoleń z Akademii Technik Malarskich
Tynki strukturalne można stosować nie tylko na elewacjach, ale także wewnątrz pomieszczeń. W przypadku stosowania ich wewnątrz budynku, pozwalają one na uzyskanie ciekawych aranżacji, wizualnie wzbogacających wnętrza. Szczególnie polecane są tu tynki akrylowe, które można barwić praktycznie na dowolny kolor. Przykładami akrylowych dekoracyjnych tynków strukturalnych są Sigmaputz (o strukturze „baranka”) oraz Sigmaschors (o strukturze „kornika”) z marki Sigma. Różnorodna granulacja ziarna tynków (od 1 do 3 mm) umożliwia urozmaicenie powierzchni ścian nie tylko barwą, ale też strukturą. Tynki barwione w masie są odporne na uszkodzenia – nawet w przypadku zarysowania lub odkruszenia fragmentu uszkodzenie jest niewidoczne. Są one również odporne na szorowanie – kurz osiadający z czasem na strukturze można łatwo zmyć i przywrócić świeży wygląd ścian. Obecnie tradycyjne struktury tynków można wzbogacić przez pomalowanie lub przecieranie farbami dającymi specjalne efekty dekoracyjne, na przykład z połyskiem metalicznym (Sigmulto Metallic z marki Sigma).

Do samodzielnego wykonania

Zdzisław BARCIKOWSKI, Dufa-Polska
Zarówno efekt prowansalski, jak i śródziemnomorski można uzyskać wykonując prace samodzielnie. Oczywiście pewne umiejętności manualne w tym przypadku bardzo się przydają. Z pewnością problemów z tym nie będą miały osoby, które potrafią np. położyć gładź. Wisch-Strukturputz można również nakładać wałkiem, podobnie jak farbę. Wykonanie tego efektu jest bezproblemowe. Oczywiście przed przystąpieniem do robót należy przejść szkolenie czy to w formie pokazu, czy zapoznania się z technologią oglądając film instruktażowy. Moim zdaniem tylko jednego efektu, mianowicie ściany w stylu weneckim, (tj. położenie stiuku z masy marmurowej) nie jest się w stanie wykonać bez doświadczenia, odpowiednich narzędzi i specjalistycznego przygotowania. Każdy pozostały wytwór można uzyskać samemu, ponieważ zależy to tylko od naszej fantazji i umiejętności.

Modne i efektowne

Piotr TARNOWSKI, www.tynkiozdobne.pl
Ostatnio najbardziej modnym elementem są wapienne tynki strukturalne imitujące trawertyn, często stosowane jako wykończenie czopucha kominka, pokrycie ściany w głównym pomieszczeniu, a nawet jako wykończenie klatek schodowych w domach. Przy odpowiednim umiejscowieniu oświetlenia, zastosowaniu opraw z zakrytym źródłem światła (dobry przykład to oprawy gipsowe pokryte również tynkiem) i właściwym doborze barw można uzyskać wspaniałe efekty. Zostaje wtedy wydobyta cała struktura tynku, a przebarwienia i półcienie powodują, że ściana „żyje”. Trawertyn można wykonać, jako tradycyjny tzw. „drapany”, gdzie widać żyłkowania w naturze wydrążone przez wodę lub efekt tzw. „zachmurzonego nieba”. Drugim bardzo popularnym tynkiem jest stiuk. W zależności od końcowej obróbki, można uzyskać doskonałą imitację marmuru w dowolnej kolorystyce. Może być on błyszczący lub lekko matowy. Po odpowiednim zaimpregnowaniu tynku woskiem i wypolerowaniu go, długo może on służyć nawet w pomieszczeniach narażonych na wilgoć. Stiuk wspaniale prezentuje się na wszelkiego rodzaju kolumnach, półkolumnach i elementach wypukłych, natomiast wykonanie go na różnych wklęsłościach o małym promieniu jest bardzo kłopotliwe. Następną propozycją są tynki idealnie imitujące naturalny granit. Zawiera on łupki miki i krzemu przez co do złudzenia przypomina skamielinę. Świetnie sprawdza się na kominkach, w łazience, jak również na zewnątrz, jako okładzina podmurówki. Z tego względu, że jest to mieszanka wykonana na bazie żywic jest bardzo odporna mechanicznie i na warunki atmosferyczne.

Fot. TBD/Tikkurila
Źródło: www.dobrzemieszkaj.pl