Wszyscy znamy charakterystyczny kwaskowaty smak szczawiu. Wiosna to idealny moment, aby stosować go w kuchni na wiele sposobów, gdyż ma wiele cennych dla naszego zdrowia właściwości.
Szczaw możemy spotkać nie tylko w ogródkach, ale także na łące, czy trawniku. Szczaw łąkowy, dziko rosnący, jest drobniejszy i bardziej kwaśny od szczawiu ogrodowego. Szczaw ogrodowy ma duże liście z małymi ogonkami, jest bardziej soczysty, delikatniejszy w smaku.
Szczaw ma bardzo dużo dobroczynnych dla organizmu właściwości, np:
- zawiera bardzo dużo witaminy C,
- łagodzi biegunkę, pomaga na wzdęcia, zatrucia pokarmowe,
- pobudza perystaltykę jelit,
- goi trudno gojące się rany,
- łagodzi stan zapalny, robi się z niego okłady na owrzodzenia i oparzenia,
- łagodzi kaszel i katar.
Pamiętajmy również, że szczaw (podobnie jak rabarbar) zawiera bardzo dużo kwasu szczawiowego, który w nadmiarze pozbywa nasz organizm wapnia i tworzy kryształki szczawianu wapnia.
Szczaw można go uprawiać przez wiele lat, bowiem jest rośliną wieloletnią. Lubi miejsca zacienione, gleby wilgotne i łatwo przepuszczalne. Szczaw nie wymaga zbytniej pielęgnacji oprócz opielenia. Może służyć jako ozdoba, ale częściej wykorzystuje się go w kuchni. Z zebranych liści najczęściej przyrządza się zupę szczawiową, ale można je również zakonserwować. Szczaw sprawdza się także jako składnik sosów i farszów, a porwany na kawałki odświeża smak sałatek.
Co jeszcze można przyrządzić ze szczawiu? Zobaczcie nasze pomysły w artykule Dania ze szczawiem