POLECAMY

Słodkości, na które możesz sobie pozwolić

Jesteś na diecie lub właśnie po. Masz ochotę na “coś słodkiego”, ale jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że przez kilka kolejnych tygodni nie masz szans na poczucie słodyczy na języku. Taka myśl często potrafi skutecznie zepsuć humor i stracić zapał. Pamietaj jednak, że z każdej sytuacji jest wyjście.
Jesteś na diecie lub właśnie po. Masz ochotę na “coś słodkiego”, ale jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że przez kilka kolejnych tygodni nie masz szans na poczucie słodyczy na języku. Taka myśl często potrafi skutecznie zepsuć humor i stracić zapał. Pamietaj jednak, że z każdej sytuacji jest wyjście.

Powszechna jest opinia, iż chcąc zachować zgrabną sylwetkę należy zapomnieć o wszelkich słodkich przekąskach. Jeśli jesteś osobą bezkompromisową, wyznającą zasadę “albo czekolada albo nic”, to rzeczywiście stwierdzenie to jest jak najbardziej prawdziwe. Z drugiej jednak strony czasami wystarczy jedynie chwilę pomysleć, by wpaść na pomysł zdrowego, lekkiego i pysznego zarazem deseru.

Wiadomo, że ochota na słodkości jest niezależna od pory roku, jednak latem, gdy upał daje nam się we znaki, wiele byśmy oddali by móc pozwolić sobie na lody, najlepiej z bitą śmietaną. Jeśli jesteś akurat na diecie lub chwile po niej, wiadomo, że to trochę marzenia ściętej głowy, bo późniejsze wyrzuty sumienia nie dałyby Ci spokoju.
Możesz jednak, w chwili wolnego czasu przygotować sobie je w domu. Dzięki temu wiedzieć będziesz, co w nich tak naprawdę jest, a wysokokaloryczne składniki masy lodowej zastąpić możesz ich mniej kalorycznymi odpowiednikami: cukier słodzikiem, a śmietankę np. wodą czy sokiem. Otrzymasz w ten sposób pyszny, orzeźwiający sorbet o smaku owoców, które najbardziej lubisz.

Inna ciekawa i, co nie mniej istotne smaczna, propozycja to wszelkiego rodzaju galaretki z dodatkiem owoców. Na nasze szczęście, w dzisiejszych czasach owoce są dostępne o każdej porze roku, dlatego zawsze, kiedy przyjdzie nam na to ochota, możemy pozwolić sobie na przekąskę, która przypomni słoneczne dni lata.

Zatem do dzieła. Gdy przyjdzie Ci ochota na coś słodkiego, możesz skorzystać z jednego z poniższych przepisów. Na pewno też znajdziesz kilka własnych pomysłów na deser, który nie tuczy.

Galaretka z owocami (115kcal)
  • 50g malin
  • 50g truskawek
  • 50g poziomek
  • 50g czerwonych porzeczek
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • pół małej cytryny (25g)
  • łyzeczka cukru
wykonanie:

Owoce umyj i osusz. Wyciśnij sok z cytryny. Zagotuj 125ml osłodzonej wody. Dodaj do niej sok z cytryny i żelatynę. Wymieszaj do rozpuszczenia żelatyny. Owoce przełóż do miseczki. Gdy galaretka wystygnie i zacznie zastygać, zalej nią owoce. Całość wstaw do lodówki. Podawaj gdy galaretka zastygnie.

Sorbet z truskawek (65kcal)
  • 150g truskawek
  • łyżeczka miodu
  • pół małej cytryny (25g)
wykonanie:

Wyciśnij sok z połowy cytryny i połącz go z kilkoma łyżeczkami wody. Sok cytrynowy i truskawki wymieszaj ze sobą. Dodaj miód. Masę przełóż do miseczki i wstaw do zamrażarki. Deser jest gotowy, gdy zastygnie.

Mus malinowy z jogurtem (130kcal)
  • 75g malin
  • 5 łyżek jogurtu naturalnego (75g)
  • 2 łyzeczki cukru (10g)
  • łyżeczka żelatyny 5g
wykonanie:

Żelatynę zalej zimną wodą do napęcznienia. W garnku zagotuj wodę i wstaw do niego naczynie z żelatyną. Podgrzewaj żelatynę w łaźni wodnej aż się rozpuści. Maliny zmiksuj dokładnie. Następnie dodaj do nich jogurt i cukier i miksuj jeszcze chwilę. Na koniec dodaj żelatynę i wymieszaj. Całość przełóż do pucharka i wstaw do lodówki do zastygnięcia. Udekoruj całymi malinami.

Deser jogurtowy z mandarynkami (140kcal)
  • 6 łyżek jogurtu naturalnego (90g)
  • łyżka galaretki cytrynowej (15g)
  • mandarynka (80g)
  • łyżeczka płatków migdałowych (5g)
wykonanie:

Galaretkę rozpuść w gorącej wodzie. Jogurt wstaw do lodówki, aby był dobrze schłodzony. Gdy galaretka zacznie tężeć, połącz ją z jogurtem. Obierz mandarynkę, podziel na cząstki i wyłóż nimi dno pucharka. Masę jogurtową przelej do puchrka z mandarynkami. Całość wstaw do lodówki do stężenia. Płatki migdałowe wrzuć na suchą, dobrze nagrzaną patelnię i praż przez chwilę. Udekorój nimi wierzch deseru.





Artykuł pochodzi z serwisu Vitalia.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 lat temu
Ja jestem z tych "albo czekolada albo nic", ostatnio dokonałam wielkiego odkrycia znakomitych czekolad Pralus I Coppeneur z najróżniejszymi nadzieniami. Generalnie to światowe znakomitości, jak się dowiedziałam w sklepiku na krakowskim Kazimierzu. W smaku rewelacja. Sklep nazywa się Galeria Czekolady, jak ktoś nie wybiera się do Krakowa, to mozna sobie coś u nich w internecie zakupić. Np sliczną piramidkę czekolad lub dla zdrowia! Czekoladę z zieloną herbatą :)