Do pracy na rowerze?

Wybór roweru zamiast samochodu to zjawisko coraz częściej spotykane. Niebagatelne znacznie ma w tym przypadku bardzo wysoka cena paliwa, jednak istotniejsze jest to, że w zatłoczonych miastach samochód porusza się wolno i często stoimy w niekończących się korkach.
Do pracy na rowerze? fot. Kross

Przesiadając się na rower często możemy znacznie szybciej pokonać trasę na przykład z domu do pracy. Kiedyś poczucie wolności dawał samochód, dziś daje je rower. Dzięki niemu możemy się bowiem swobodnie i szybko przemieszczać po mieście. Najczęściej nie mamy też problemów z zostawieniem roweru, gdy chcemy wejść do banku czy na pocztę, natomiast zaparkowanie samochodu w zatłoczonym centrum wymaga wiele czasu.

Przewodnicząca Parlamentarnej Grupy Rowerowej, Ewa Wolak twierdzi, że częściowa rezygnacja z samochodu jest wymogiem naszych czasów. „Trend wzrostu ruchu rowerowego w Polsce wzmacnia się, ale żeby był intensywniejszy, musimy przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo. Zarówno pod względem infrastruktury, jak i mentalnie jesteśmy do tyłu w stosunku do wielu krajów Europy, która stawia na niskoemisyjne środki transportu” – mówi.

Co daje przesiadka na rower?

Dla Grzegorza Wyrobka, który do banku w Katowicach ma z domu ok. 25 km, wybór jest prosty i opłacalny. „Biorąc pod uwagę średnią miesięczną liczbę kilometrów, które pokonuję do pracy, oszczędzam ok. 180 zł miesięcznie. Podczas 8-miesięcznego sezonu rowerowego daje to 1440 zł oszczędności na samym paliwie, nie licząc amortyzacji auta. Dzięki temu zakup przyzwoitego roweru zwrócił mi się po trzech latach.” – mówi.

 Jednak w naszym społeczeństwie wciąż bardzo mocno zakorzenione jest przekonanie, że samochód jest wyznacznikiem sukcesu i luksusu.

„Przez wiele lat był wymarzonym dobrem, którego nie można było dostać i po 20 latach wolnej gospodarki wciąż jest bardzo pożądany” – mówi Waldemar Chrapek, prezes Merida.

A przecież wybierając rower, oszczędzamy na paliwie, nie zanieczyszczamy środowiska, a do tego dbamy o własne zdrowie, bo najlepszym lekarstwem na wiele schorzeń jest ruch. To też prosty i bardzo praktyczny sposób na dojazd do pracy. Nie musimy martwić się korkami, zastanawiać się, czy samochód zapali, szukać miejsca do parkowania lub spieszyć się na autobus. 

Polecamy: Jak jazda na rowerze wpływa na zdrowie?

Jaki rower do miasta?

Jaki jest idealny rower do jazdy po mieście? Powinien to być rower miejski bądź trekkingowy, czyli wyposażony w oświetlenie, błotniki, bagażnik, w miarę wygodny, którym da się komfortowo dojechać do pracy. W przyszłości w Polsce mają pojawić się rowery, które opanowały już rynek zachodni, czyli pojazdy ze wspomaganiem elektrycznym. Niestety na razie ich koszt przewyższa koszt skutera, dlatego na naszym rynku jest on jeszcze niedostępny. Bardzo ułatwiłby natomiast przesiadkę na rower tym, którzy nie mają takiej formy, by zdecydować się na tradycyjny rower.

Jak to wygląda w praktyce?

„Na drogach, którymi jeżdżę, nie ma tras rowerowych, a jeśli już są, to jest to prowizorka, np. pas na chodniku poprzecinany barierkami, przystankami i innymi przeszkodami. To walka o przetrwanie. Niektórzy kierujący samochodami osobowymi podjeżdżają blisko, żeby zepchnąć rowerzystę, ostro hamują, przeklinają. Plagą są również kierowcy autobusów, którzy czasami rewanżują się za wyprzedzanie ich na przystankach, np. zajeżdżaniem drogi" - narzeka Grzegorz Wyrobek, katowicki rowerzysta.

Czy rowerzyści sprawiają problemy?

Niektórzy rowerzyści nie sygnalizują swoich manewrów, gdyż uważają to za zbędne. Wielu z nich nie używa też elementów odblaskowych, które są niezwykle istotne, gdyż zmniejszają ryzyko wypadku. Być może wkrótce i kierowcy, i rowerzyści, będą się jednak czuć na drodze znacznie bezpieczniej, a mają w tym pomóc opracowywane w parlamencie rozporządzenia wykonawcze do uchwalonej w zeszłym roku nowelizacji.

Co na ten trend pracodawcy?

Co jeszcze jest potrzebne, by kierowcy, szczególnie ci dojeżdżający do pracy, chętniej przesiadali się na rowery? Z pewnością chęci pracodawców. Firma powinna zapewnić możliwość bezpiecznego zaparkowania roweru, żeby nie wystawiać go na działanie warunków atmosferycznych oraz aby zminimalizować ryzyko kradzieży. Dobrze byłoby, gdyby firma zagwarantowała pracownikowi odpowiednie warunki, aby mógł wziąć prysznic i przebrać się. W praktyce wszystko wygląda jednak trochę inaczej. Są firmy, które czerpią dobre wzorce z Zachodu i ułatwiają swoim prawnikom przesiadkę z czterech kółek na dwa. Większość pracodawców wykazuje jednak obojętność, nie pozwala wprowadzać rowerów i nie zapewnia porządnych stojaków na parkingach.

Zobacz też: Polityka rowerowa w Polsce

Źródło: materiały prasowe Merida Polska/ ms

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)