Prośba Ani Wyszkoni z opolskiej sceny zaniepokoiła fanów. „Bardzo was proszę, żebyście trzymali kciuki w tym tygodniu za mnie i za moje szczęśliwe karty”

Czy wokalistka przegrywa walkę z rakiem...?

/ miesiąc temu

Rok temu na scenie w Sopocie podczas Polsat SuperHit Festiwal 2016, Ania Wyszkoni odkryła wszystkie karty i wyznała, że zmaga się z nowotworem. W tym roku, na opolskiej scenie festiwalowej wystosowała do fanów i widowni apel o to, by trzymali za nią kciuki... Tajemnicza prośba zaniepokoiła środowisko medialne i słuchaczy.

- Trzy miesiące temu nie widziałam, czy stanę na tej scenie. Pokonałam bardzo ciężką chorobę o czym nie wiedzieliście. - powiedziała ponad rok temu piosenkarka. Co teraz się zmieniło? Czy faktycznie wyszła obronną ręką z choroby? Jej wyznanie daje do myślenia...

 

Wczoraj miałam zaszczyt odsłonięcia swojej "gwiazdy" w słynnej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki w Opolu. Bardzo dziękuję władzom miasta za to niezwykłe wyróżnienie. Znaleźć się w jednym szeregu z takimi osobowościami, jak Czesław Niemen, Ewa Demarczyk, Irena Santor, Michał Bajor, Grzegorz Ciechowski czy Kora to dla mnie kolejne wspaniałe przeżycie na mojej artystycznej drodze. Zawsze chętnie wracam do Opola, scena Amfiteatru to dla mnie miejsce magiczne, a teraz tak samo ważnym miejscem stanie się Aleja Gwiazd na opolskim Rynku. Dziękuję i zapraszam do Opola. A już w niedzielę 17 września przed telewizory, ponieważ po raz kolejny wystąpię na opolskim Festiwalu, tym razem w koncercie "Od Opola do Opola". Do zobaczenia, Kochani! ❤️

Post udostępniony przez Anna Wyszkoni | Official (@annawyszkoni_official)

Stan zdrowia Ani Wyszkoni

Podczas Festiwalu w Opolu wyglądała bajecznie. Zawsze szczupła, zawsze nieco blada, anie zmiennie uśmiechnięta Ania Wyszkoni wypowiedziała kilka zdań - enigmatycznych i symbolicznych - które można wiązać z jej stanem zdrowia. Przeczytajcie w galerii.

Kolejne fragmenty biografii trafiają do sieci. „To prawda o Ani i pamiątka. Jasiu miał trzy lata, kiedy odeszła”

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)