POLECAMY

Częste mycie skraca życie? Naukowcy dowiedli, że to prawda!

Aż trudno w to uwierzyć, ale zgodnie z najnowszymi badaniami codzienne branie prysznica lub kąpanie się w wannie może prowadzić do… wielu chorób.

Marta Słupska / 10 miesięcy temu
Częste mycie skraca życie? Naukowcy dowiedli, że to prawda! fot. Fotolia

Lubisz ten moment, gdy wracasz do domu po całym dniu i masz wreszcie możliwość poleżeć w wannie pełnej piany? Albo wziąć gorący prysznic? Mało kto tego nie lubi. A gdybyśmy powiedzieli ci, że w ten sposób sobie szkodzisz?

Mycie ciała niszczy drobnoustroje

Zgodnie z Centrum Nauki Genetycznej Uniwersytetu Utah zbyt częste mycie się może zniszczyć ludzki mikrobiom, czyli zbiór bakterii, wirusów i innych mikroorganizmów, które żyją na ciele. Są one niezbędne dla naszego zdrowia, a zakłócanie ich ekosystemu może prowadzić do różnych chorób, m.in. związanych z systemem immunologicznym, sercem i trawieniem.

Naukowcy zbadali mieszkańców wsi Yanomami w Amazonii i zauważyli, że na ich skórze „mieszka” o wiele bogatszy zbiór drobnoustrojów i ma on „najwyższą różnorodność bakterii i funkcji genetycznych kiedykolwiek odnotowanych w grupie ludzi”. Mikroby te wykazywały nawet odporność na antybiotyki, mimo tego, że nie miały z nimi kontaktu.

Badacze doszli do wniosku, że nadgorliwość świata zachodniego związana z częstym myciem i używaniem detergentów  prowadzi do zubożenia świata drobnoustrojów na naszej skórze. Niestety, nie są oni w stanie ocenić, jak często powinniśmy zatem używać mydła i szamponu.

Uwaga, sklepowe zarazki!

Co się stanie, gdy przestaniemy się myć?

Chociaż pomysł ograniczenia częstotliwości korzystania z wanny czy prysznica dla większości z nas nie brzmi zachęcająco, są osoby, które z powodzeniem wprowadziły go w życie. Przykładem jest James Hamblin, redaktor The Atlantic, który opisał swoją drogę do ograniczenia mycia się w artykule opublikowanym w czerwcu 2016 roku.

Na początku byłem tłustą, śmierdzącą bestią
– napisał James.

Jego ciało szybko jednak zaczęło się oczyszczać i ku zdziwieniu wszystkich dookoła dziennikarz przestał brzydko pachnieć.

Po pewnym czasie twój ekosystem odnajduje swoją równowagę, a ty przestajesz rozsiewać wokół siebie nieprzyjemną woń. Nie pachniesz wprawdzie jak woda różana czy dezodorant, ale nie śmierdzisz. Po prostu czuć od ciebie człowieka
– przyznaje James.

Jesteście gotowi na taki eksperyment… dla własnego zdrowia?

Jak myć ręce, by usunąć bakterie i wirusy?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/10 miesięcy temu
Kiedyś mocno przesadzałam z higieną intymną, podmywałam się kilka razy dziennie, do tego po każdym skorzystaniu z toalety podcierałam się mokrymi chusteczkami, do tego często robiłam irygacje pochwy, doporowdziałam do tego że ciągle odczuwałam pieczenie, podrażnienie. Okazało się że zniszczyłam swoją naturalną barierę ochronną przed patogenami, którą tworzą bakterie lactobacillus. Aby odzyskać równowagę musiałam przez kilka miesięcy przyjmować probiotyk doustny oraz dopochwowy - invag, nie obyło się w tym czasie bez infekcji ale szybko ją wyleczyłam - maść i probiotyki wystarczyły.
/10 miesięcy temu
czytaj ze zrozumieniem, z tego co ja widze to chodzi o mycie calego ciala w sensie lezenia w wannie lub pod prysznicem kapieli, nikt nie odwodzi tutaj od samego mycia rak... skoro tak to odebralas to widac ty masz problemy z mysleniem :D
/10 miesięcy temu
Badania pozbawione sensu, a przynajmniej streszczenie ich wynikow przez redakcje. Jak mozna porownywac ludzi zyjacych w zupelnie roznych warunkach i przez to spotykajacych sie z zupelnie innymi wymaganiami, do ktorych musza sie przystosowac zeby przezyc?! Bez sensu. Zupelnie inne wymagania sa stawiane przed organizami zyjacymi w wielkich skupiskach miejskich, a zupelnie inne osobnikom zyjacym z dzungli! Poza tym, gdzie tu pojawia sie stwierdzenie, ze mycie szkodzi zdrowiu i w jaki sposob? Zeby to stwierdzic trzeba wskazac korelacje miedzy chorobami a myciem sie. Inna sprawa, ze chorowanie moze byc zwiazane z niskiej jakosci srodkami myjacymi i zanieczyszczonym srodowiskiem. Nie przesadzajacie, no i co z tzw chorobami 'brudnych rak'? Chcecie walczyc np. z zoltaczka czy chorobami zakaznymi poprzez hodowanie wisrusow i bakterii zamiast umycia sie? Proponuje szanownej redakcji albo nie zajmowac sie tematyka wymagajacac wiedzy i myslenia albo zatrudnijcie kogos, kto posiada mozg