Kawały o zwierzątkach – część 4

Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka. Podbiega sarenka i pyta:- Wyciskasz pryszcza?- Nie, śruta.

Kawały o zwierzątkach – część 4

Zobacz: Dowcipy o zwierzątkach – część 3

  • Jedzie zajączek z niedźwiedziem pociągiem, ale mają tylko jeden bilet. Gdy przyszedł konduktor niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce.
    - A co pan tam trzyma w kieszeni?
    Niedźwiedź uderza się w pierś, wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
    - Zdjęcie kolegi.
     
  • Przychodzi zajączek do sklepu i mówi:
    - Dzień dobry, po ile jest makowiec?
    - Cztery zł za kilogram.
    - Drogo. A po ile są okruszki?
    - Okruszki są za darmo.
    - To ja poproszę dwa kilo okruszków.
     
  • Wchodzi wkurzony zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy:
    - Kto zbił mojego brata?
    - Ja - wstaje zza stołu niedźwiedź. - A o co chodzi?
    - A o nic. Od dawna mu się należało.
     
  • Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia.
    - Poproszę chleb z górnej półki.
    Niedźwiedź wchodzi na górę i podaje chleb. Następnego dnia sytuacja się powtarza. I tak przez kilka dni. Wreszcie niedźwiedź się zdenerwował wszedł na górę i czeka. Przychodzi zajączek.
    - Poproszę masło z dolnej półki.
    Wkurzony niedźwiedź schodzi i podaje masło.
    - I jeszcze chleb z górnej półki.
     
  • W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. Przykicał zajączek.
    - Co jesz?
    - Co zając?
     
  • Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Zajączek podenerwowany, przez cały czas biega.
    - Misiu uciekajmy oni nas zabiją!
    - Zajączku usiądź, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
    Zajączka to jednak nie uspakaja.
    - Misiu uciekajmy, oni na pewno nas zabiją!
    - Zajączku uspokój się i siadaj.
    Nagle otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajączek na to:
    - Popatrz, co oni zrobili z koniem!

Zobacz: Dowcipy o zwierzątkach – część 5

Źródło: Wydawnictwo Printex

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)