Czy można ochrzcić dziecko imieniem uznanym za nieświęte?

Czy jeśli nadamy dziecku imię niechrześcijańskie Kościół może odmówić jego ochrzczenia? Czym powinni się kierować katolicy przy nadawaniu imion?

fot. Nieznane

Rodzice przynosząc swoje dziecko do chrztu, wręczają księdzu akt urodzenia, na którym jest już zapisane imię dziecka. Urząd Stanu Cywilnego odmawia nadania imion obraźliwych, mających złe konotacje, czy mogące sprawić dziecku kłopoty w przyszłości.

Krążą anegdoty o rodzicach, którzy z uwielbienia dla przeróżnych wynalazków próbowali nazwać swoje pociechy marką firmy, jakimś produktem, czy systemem operacyjnym. Nawet zdarzały się owoce, czy nazwy państw. Banan Kowalski? Gruszka Nowakowska? Tak, jak tego typu imiona większość z nas uzna za przesadną ekstrawagancję, tak Nicoletty, Samanty Joe, Kleopatry czasem się zdarzają.

O poradę w tej sprawie zapytaliśmy Księdza Wiktora Łozowskiego, proboszcza warszawskiej parafii na Gołąbkach:

„Ksiądz ma obowiązek spisać akt chrztu z imionami, jakie widnieją na akcie urodzenia, więc nawet to niechrześcijańskie zostanie zaakceptowane, o ile nie stoi w sprzeczności z duchem naszej wiary. Cóż, należy się odwołać do samego źródła. Imię powinno być chrześcijańskie, święte, patron danego imienia jest opiekunem dziecka, pośrednikiem i wystawiennikiem u samego Boga. Jeśli rodzice ulegają modom na nazwy serialowe, sami tworzą jakieś hybrydy… jest to dopuszczalne. Jednak radziłbym w takim przypadku nadać jako drugie – chrześcijańskie. Warto kierować się życiorysem świętego, a nie samym brzmieniem imienia… Moda przemija, imię zostaje”.

Polecamy: Wyślij zaproszenia na chrzciny!

Zobacz też: Jakie dokumenty przygotować do chrztu?

Jak zrobić saszetki zapachowe do butów – DIY
SKOMENTUJ (2)
KOMENTARZE (2)
~abuela/2 lata temu
Moim zdaniem imię nadane dziecku niekoniecznie musi być imieniem świętego/świętej. Przecież pierwszy ze świętych nie miał swego świętego patrona, dopiero jego święte życie sprawiło, że stał się wzorem do naśladowania. To nie imię uświęca człowieka, ale człowiek może uświęcić dotąd "nieświęte" imię.
Oczywiście nadanie na drugie imię świętego patrona jest wtedy zasadne, aby jego nosiciel miał swego orędownika w niebie i wzór do naśladowania na ziemi.
~Meduza/5 lat temu
Chyba można skoro u nas ostatnio chrzcili Alana Aleksa. Może i był jakiś święty Alan, ale chyba za życia pozostał anonimowy :)