POLECAMY

Co zrobić, by niemowlę przestało płakać?

To właśnie codzienne czynności związane z ubieraniem czy myciem spędzają ci sen z powiek? Oto jak sprawić, by smyk już nie płakał 5 tricków.

Co robić by niemowlę przestało płakać - prezentujemy 5 trików, dzięki którym dziecko podczas codziennych czynności, takich jak mycie czy przebieranie, nie będzie już płakać!

5 trików, dzięki którym niemowlę przestanie płakać

fot. Fotolia

1. Ubieraj bez podnoszenia

Ubierając niemowlę, zwykle nim szarpiemy: unosimy główkę, ciągniemy za rączki, prostujemy na siłę nóżki… Chyba nie powinien nas dziwić fakt, że smyk tego nie lubi? Zdaniem fizjoterapeutów najlepszym sposobem na zmianę garderoby jest delikatne obracanie go na boki. To prostsze niż myślisz!

2. Smaruj dziecko kremami „na biedronkę”

Maluch płacze przy smarowaniu buzi albo ciała? Być może krem jest dla niego za zimny albo nakładanie kosmetyku trwa za długo. By uniknąć łez, wyciśnij trochę kosmetyku, a potem palcem nabieraj małe porcyjki i lekkimi pacnięciami maluj kropki na ciele dziecka. Tak nałożony krem szybko się rozprowadza na skórze.

3. Ogrzewaj mokre chusteczki

Dotyk mokrej i zimnej chusteczki na pupie – to nie może być przyjemne. Dlatego zanim zaczniesz działać, rozgrzej kilka chusteczek np. w dłoni albo w zgięciu pod kolanem.

4. Wkładaj bokiem do wanienki

Aby mycie nie zaczęło się płaczem, przed włożeniem dziecka do wanienki pokaż mu, co go czeka, popluskaj dłonią w wodzie itd. Potem ułóż je bokiem na swoim przedramieniu i zanurzaj bardzo powoli. Dopiero kiedy jego jedna rączka i nóżka znajdą się w wodzie, przekręć malucha na plecy.

5. Kąp z gąbką  na brzuszku

Pamiętaj, że mokre ciało szybko traci ciepło. Aby bobas nie zmarzł, połóż mu na brzuszku gąbkę albo pieluszkę tetrową nasączoną ciepłą wodą. Mycie zaczynaj od nóżek i tułowia. Głowę zostaw na sam koniec - wiele dzieci niecierpliwi się przy jej spłukiwaniu.

Na podstawie tekstu Sylwii Niemczyk/Twoje dziecko
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/rok temu
smoczek u nas nie pomagał, tylko masowanie brzuszka, ukladanie małej na brzuszku.. niestety od urodzenia wypluwala smoczek. noszenie i przytulanie także ją uspokojało
/3 lata temu
u nas najbardziej uspokajało kołysanie oraz smok.
/3 lata temu
Moim zdaniem zawsze pod ręką trzeba mieć ulubiona zabawkę. Mój maluch uwielbia swoją karuzelę z nad łóżeczka, ona go uspokaja, wycisza, świetnie się nia bawi. A wcale nie ma wymyślnych funkcji czy gadżetów. Mamy taką z BabyOno ze zwierzątkami.
POKAŻ KOMENTARZE (2)